Zbrodniarz cz.1
- Każdy z nas ma w sobie mroczną bestię, która w chwili nie do pilnowania zaczyna nami rządzić - mówił Michura. - Nie należy więc patrzeć na ludzi popełniających ...
- Każdy z nas ma w sobie mroczną bestię, która w chwili nie do pilnowania zaczyna nami rządzić - mówił Michura. - Nie należy więc patrzeć na ludzi popełniających ...
''Pierwsze kilka słów z mojej strony. Ostrzegam was to jest jedno z najwcześniejszych opowiadań jakie napisałem. Przepraszam że bez interpunkcji ale miałem ...
Stał nieruchomo z uśmiechem na twarzy. Rozpoznałem go od razu. W prawej ręce trzymał maskę, a w lewej nóż. To był zamachowiec o ksywce kameleon. Ścigaliśmy go dobre ...
Jeśli ktoś by mnie wówczas zapytał, co kierowało anielskim ciałem, odpowiedziałabym wprost, że nie mam bladego pojęcia. Zdjęta przerażeniem, iż wszystkie plany ...
Witam wszystkie czytelniczki, wszystkich czytelników! 29 RZ trochę inaczej niż zwykle - dziś chciałabym zacząć od PODZIĘKOWAŃ. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy ...
Wychodząc z budynku byłam nieco zmieszana... Artur bardzo mi zaimponował, ale z drugiej strony jego nowe oblicze wcale mi się nie podobało! - Może cię odprowadzę? ...
– Możemy porozmawiać? – zapytała trzy dni później. Leżeli w łóżku, ale dzielił ich dystans większy niż te kilkanaście centymetrów materaca. Sebastian odłożył ...
Budzą mnie strzały. Otworzyłem oczy, podrywając się z łóżka i rozglądając dookoła przerażony. Podbiegłem do okna i złapałem za kraty. Po oczach błysnął mi ...
Otworzyłem oczy i oślepił mnie blask lampy nad głową. Zerwałem się na nogi i nie mogłem uwierzyć w to, że nadal trzymam się przy życiu. Nerwowo zacząłem się ...
Podniosłem się z podłogi i szybko podbiegłem w stronę ściany, gdzie był zamontowany mały ekran, na którym to zobaczyłem swoją córkę związaną w jakiejś klatce. Obok ...
Złapała klamkę, wsiadła, zapięła pasy. -Siema Gabi. -No siema. -Miałaś mi opowiedzieć wszystko. -No tak.Dobra.Jest taka jedna sprawa.Chodzi o pewną dziewczynkę, z ...
– Pani Bolesławska! – Usłyszała krzyk pod sklepem. Zerwała się jak oparzona ze starego, pamiętającego czasy Gomułki, skrzypiącego krzesła i wybiegła na zewnątrz ...
Usiadł przy okrągłym stoliku, przy którym stały cztery takie same krzesła. - Po co pan tu przyszedł - zapytała zmęczonym głosem Crystal. - Zmień zeznania - a jak tego ...
Wycierałem szkło i spoglądałem na siedzącego przy barze mężczyznę. Już którąś kolejkę wypijał i martwym wzrokiem patrzył w jeden punkt, na zegar wiszący na ...
Wybiła druga trzydzieści pięć, jednak Anielica nadal nie dawała znaku życia. Zacząłem się ostro denerwować. Pracę skończyliśmy przed dwudziestą pierwszą. Jak zwykle ...