Inne - str 57

  • Leśny horror

    Siedzieliśmy na ławce. Pachniało igliwiem, dookoła rozlegał się piękny śpiew ptaków. Tak po prostu było przyjemnie. Nagle szepnęła mi coś do ucha. Zbyt cicho. Nie ...

  • Niekulturalnie kulturalny lub odwrotnie?

    O tak, biblioteki, zawsze je lubiłem. Ciche, spokojne, a przede wszystkim kulturalne miejsca. Dokładnie tak. Przychodziłem, wybierałem książkę. Podchodziłem do nazwijmy to ...

  • Cienka Linia - Rozdział 6

    Chłód, który poczułem, przekraczając nieznaną bramę, mroził do szpiku kości. Zima w poprzednim miejscu przypominała gorszą jesień w porównaniu do tej. Gruba warstwa ...

  • ,, Aluzja o istnieniu (moim)"

    jestem niczym kwiat narcyza białego rosnę, ciesząc się tym, że istnieję każdego dnia dziękuję zapachem za jedzenie i przypadkowe picie przyozdabiam ogród swą urodą ...

  • ,, Tato, ja..."

    ,, Tato, ja…” 16.04.2018 Święto taty, czy ktoś zna? Jeśli nie, to pierwszy ja! Składam tatom dziś życzenia: Zdrowia, szczęścia, powodzenia! Bardzo dużo cierpliwości ...

  • Piekło skazańców - Rozdział 1

    - Więźniowie! Przypominamy, że (więzienna) godzina policyjna trwa od dwudziestej drugiej do szóstej rano, w czasie pomiędzy tymi godzinami, opuszczanie cel jest srogo ...

  • Rozłam w Nowoczesnej

    W mojej ocenie to.koniec tej formacji politycznej. Duża część działaczy regionalnych przechodzi do formacjii Petru o nazwie" Teraz" a 1/3 posłów poszła " za ...

  • Serce w ogniu

    Odzyskałam świadomość, lecz nic nie widziałam. Ale zaraz, zaraz, dlaczego w ogóle musiałam ją odzyskiwać? Cóż, pytanie jest, odpowiedzi brak. Wszędzie dookoła ...

  • Czarna Błyskawica - Rozdział 8

    Ponownie stał, niczym głupiec, jedyną różnicą był wystrój o wiele skromniejszy od poprzedniego. Ścianki z płótna nie wytłumiały absolutnie niczego, zamiast hymnu ...

  • psychologia #06

    Czas i miejsce nie znane czas i miejsce odgadnione za pomocą splamionych krwia rąk dąźących do doskonałosci krew zlewa sie ze wskazuwkami zegara kture tyka niczym zapalnik ...

  • Mgielne Słoneczko cz. 2

    Siedzę przepełniona tęsknotą warstwy mgielnego poranka, gdzie para wodna pokrywa dolną część ziemi. Wszystko jest nie tylko szare, ale i oddalone ode mnie setki tysięcy ...

  • Cienka Linia - Rozdział 5

    Mając plecak na plecach, wyszedłem na zewnątrz. Nie miałem żadnych oporów, by opuścić to miejsce, w głowie przewijały się wiele wspomnień, lecz wszystkie tak ogólne i ...

  • ,, Wypluta ze świata"

    ,,Wypluta ze świata” W świecie jestem jedna sama Niczym stara bardzo brama Nikt nie lubi, kiedy piszę Choć uwielbiam głosu ciszę. Wiersze moje się rymują Same w głowie ...