Inne - str 60

  • Czerwony Świt-Rozdział 4

    Czarny Niedźwiedź wraz z innymi młodymi Indianami prawie wszystkich okolicznych szczepów otoczyli fort z pewnej odległości, uzbrojeni w łuki, stare muszkiety i tomahawki ...

  • Taki los...

    Dlaczego...? Gdy przyszedł do hospicjum, leżała już tam kilka dni. Tak bardzo bał się tego miejsca. Bo tak źle się kojarzy. Lecz siła która go tu ciągnęła okazała ...

  • Brudna gra-Rozdział VI

    -Widzicie ich?-spytał senator wskazując plazmowy telewizor stojący naprzeciwko foteli, gdzie siedzieli „Monkeyy”, „Lady” i „Schizol”. -Protesty, no i co w związku ...

  • Samotni

    Samotni ludzie samotnego świata. Samotni zimą samotni przez lata. Chcieli by się wyrwać z samotnej Sodomii, lecz nie dadzą rady może nie dorośli. Samotni ludzie uczeni i ...

  • Jestem, byłem, będę

    Jestem, byłem, będę *prolog* -Ała...!- krzyczała ze łzami w oczach.- Błagam niech to wszystko się skończy! -Już.. jeszcze tylko chwila- mówi mężczyzna mając głowę ...

  • ,, Podmuch ciągu słów"

    ,, Podmuch ciągu słów” Czasem oczekujesz ode mnie wielu słów, Lecz ja wolę zamilknąć. Nie chciałabym powiedzieć niczego, Czego Ty nie chciałbyś usłyszeć. Czasem ...

  • Dodatek do Mrocznego Cienia - opis krainy

    Z dziennika Cesarskiego Instytutu Badawczego: Świat Falsus było odległą krainą pełną różnych stworzeń, za równo tych magicznych jak i zwykłych, niezbadana do końca. W ...

  • Optymistka z ukrycia

    Życie jest wielkie, tylko ja mam za mały mózg, aby je ogarnąć. Miast iść za czarem chwili, stapiam się z tłem niczym bród na koszulce. Gdy mam biec, zastanawiam się ...

  • Czarna Błyskawica - Rozdział 4

    — Wasza wysokość! — powiedział szlachcic z dłonią na sercu, klęcząc na jedno kolano. — Nie rozumiem, czym zawinił mój ukochany syn, że został tak potraktowany ...

  • Brudna gra-Rozdział II

    -Bardzo się cieszę, że udało się państwu znaleźć dla nas czas.-powiedział senator stając obok dużego, plazmowego telewizora na którym wyświetlały się cztery kółka ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.X

    10 Następnego dnia padał deszcz. Julia podjechała swoim motorem pod szkołę, do której chodził syn pani Perliszek, Oskar. Zmoknięty chłopak, chciał już wsiąść na ...

  • Życia los

    Rozszumiały się wierzby przy drodze. wiatr je smagał okrutnie, sromotnie. Rozpłakała się dziewczyna samotnie i podniosła swe oczy błyszczące, nad mym nieszczęsny losem ...

  • Zaistnieć, to jedno. Istnieć, to drugie.

    Tyle już razy słyszałem o tak zwanej „Tajemnicy ogrodu możliwości”. Zaciekawił mnie ten temat, chciałem się dowiedzieć, o co chodzi, czym jest owa „Tajemnica” ...

  • ,, Rój" coś krótkiego

    ,, Rój” Słońce świeci, więc korzystam Bo ja jestem bardzo bystra Nóżki długie dziś opalam Tym się wcale nie przechwalam. Lubię słońce promieniste Bo tak ciepłe ...

  • Brudna gra-Rozdział X

    -Wyciągnęliście coś z niej?-spytał mężczyzna w granatowym garniturze, stojąc tyłem do swojego rozmówcy i patrząc przez okno na krople deszczu. -Wciąż ...