Inne - str 62

  • Drabble - Odnalezieni

    – Ha! Widzicie, jego nikt nie weźmie, nie adoptuje, nie pokocha. Ja wam to mówię! – Co? A dlaczego? – Nic nie wiecie głąby?! Toż to potwór z demonicznymi oczami! ...

  • ,, Ostatnie pożegnanie"

    ,, Ostatnie pożegnanie” Żyłeś dla ludzi, których tu tak wielu Podchodzą do ciała- Żegnaj przyjacielu… Przeżyłeś lat wiele, choć dla nas mało Byłeś bardzo dobry ...

  • Czarna Błyskawica - Rozdział 11

    Deszcz bębnił głośno w szyby, wiatr tańczył z drzewami, lecz wewnątrz ciepłego trudno było czuć taką pogodę. W kamiennym kominku strzelał ogień, a z gramofonu ...

  • Co nowego w UE

    1.Rozmowa z komisarzem Unii Unijny komisarz zaskoczył ws. Polski. "Polacy mogą z pewną dozą racji mówić, że być może wobec nich stosuje się odmienne standardy" ...

  • ,, Krótkie"

    ,, Krótkie” Życie takie krótkie, a złości tak wiele Każdego dnia kogoś odchodzą przyjaciele W smutku i rozpaczy żegnani przez bliskich Pełne łez wylanych są wtedy ...

  • ,, Zauroczenie"

    , , Zauroczenie” Czasem nie potrzeba wielu słów, Aby wyznać komuś uczucie. Nieraz wystarczy spojrzenie, By mimiką twarzy powiedzieć wszystko. Do urody nie potrzeba wiele ...

  • Wejdź w moje zmysły

    Moje serce bije, usłysz je… Kolejna łza nie przyniosła ukojenia, Pora o brzasku nie przypomina jutra, Ach, jak trudno zapomnieć krzywdę… Miłość pulsuje nim spotka ...

  • Trzynaście lęków

    Trzynaście. Liczba moich lęków. Każdy z nich wręczyło mi życie. Pozbawiło mnie odwagi, nadziei. Bałam się życia. Bardzo bałam. A moja egzystencja? Dzień za dniem ...

  • ,, Wściekłość"

    Myśli się plączą po mojej głowie, Jestem dziś wściekły, nikt mi nie powie, Każdy, kto widzi mnie dzisiaj drży, Deszcz zauważając, tylko mży. Jestem wielki, gdzieś na ...

  • Pójdę w otchłań

    Gdy przyjdzie po mnie Czarna pani z złotą kosą i w koronie. Zapytam tylko Czy to już? Zapytam jeszcze o drogę i czy obejrzeć się mogę. Zobaczę czarne podwórka Konia na ...

  • Jestem, byłem, będę część 2

    Ciąg dalszy..🎈 -Czemu mnie nie obudziłeś żebym go nakarmiła?- spytała Natalia nadal ziewając. -Spałaś tak słodko... po za tym chciałem sprawdzić jak mi pójdzie ...

  • Cogito ergo... - rozdział 7 - część 1

    Gdy tylko się obudziliśmy, ruszyliśmy dalej. Mieliśmy zadanie, mieliśmy cel, ale już nie tylko nasz. Posiedliśmy również cel Zuzi, tak, cel powrotu do domu. Ona tego ...