Stalowy Paul-Cześć II, trening wyobraźni
Zestaw: nieletni gangster Jeden za wszystkich Cały tekst napisany w parze z użytkownikiem Margerita Pierwsza cześć Margerita: Druga cześć Krajew34 Vincent czuł się coraz ...
Zestaw: nieletni gangster Jeden za wszystkich Cały tekst napisany w parze z użytkownikiem Margerita Pierwsza cześć Margerita: Druga cześć Krajew34 Vincent czuł się coraz ...
7 Następnego dnia, popołudniu, podkomisarz Malwina Cernohouzova, jak zwykle prowadziła zajęcia z grupą słuchaczy z Policealnego Studium Edukacji Prawniczo – Policyjnej ...
Deszcz bębnił głośno w szyby, wiatr tańczył z drzewami, lecz wewnątrz ciepłego trudno było czuć taką pogodę. W kamiennym kominku strzelał ogień, a z gramofonu ...
Myśli się plączą po mojej głowie, Jestem dziś wściekły, nikt mi nie powie, Każdy, kto widzi mnie dzisiaj drży, Deszcz zauważając, tylko mży. Jestem wielki, gdzieś na ...
W porównaniu do innych środków transportu pociąg działał na nią odprężająco. Stukot kół i powolny, zmieniający się krajobraz koił duszę i jakby zabierał wszelkie ...
Sterowce, jednych fascynowały, inni widzieli w nich demony. W końcu człowiek ma nogi, a nie skrzydła, by panować na niebie. To samo można by powiedzieć, co do wody... lecz ...
Ciąg dalszy..🎈 -Czemu mnie nie obudziłeś żebym go nakarmiła?- spytała Natalia nadal ziewając. -Spałaś tak słodko... po za tym chciałem sprawdzić jak mi pójdzie ...
CZEGO JA TAK WŁAŚCIWIE CHCE OD ŻYCIA? Siedzę przy laptopie już kolejną godzinę, a może chwile? Leżąc w łóżku nadal marze, odwiedzając bliskich, marze, kąpiąc się ...
Gdy tylko się obudziliśmy, ruszyliśmy dalej. Mieliśmy zadanie, mieliśmy cel, ale już nie tylko nasz. Posiedliśmy również cel Zuzi, tak, cel powrotu do domu. Ona tego ...
Moje serce bije, usłysz je… Kolejna łza nie przyniosła ukojenia, Pora o brzasku nie przypomina jutra, Ach, jak trudno zapomnieć krzywdę… Miłość pulsuje nim spotka ...
Trzynaście. Liczba moich lęków. Każdy z nich wręczyło mi życie. Pozbawiło mnie odwagi, nadziei. Bałam się życia. Bardzo bałam. A moja egzystencja? Dzień za dniem ...
Zakładam płaszcz niezawistnego czasu chodze po ulicach błakam sie pada deszcz stawiam pierwsze kroki goni mnie myśl samonachodząca odwraca nadzieje na rozsadek spopielonego ...
DISCLAIMER: Oczywiście wszystko to fikcja, ale na potrzeby tego opowiadania bądź cyklu (oby nie porzuconego jak 2 poprzednie, ajć). Zapraszam do czytania i komentowania ...
,, Nieskończenie” Wiosna jest podła, bo z nią widzę ciebie Jak młode ptaki latają po niebie Jak wiją gniazdka wysoko na drzewie Lubiłam marzyć, tak przy ich śpiewie ...
Zaciekawiona błądzę wzrokiem po pięknych krajobrazach. Podziwiam nowe, obce widoki, wspaniałe plenery, ludzi w kolorowych, nieraz bardzo nietypowych strojach. Znane jedynie z ...