Życie w policyjnych mundurach cz.V
5 Następnego dnia po przyjeździe do pracy starsza posterunkowa Maryla Kowalik weszła do pokoju, w którym przebywała sierżant sztabowy Pazurek. Starszej posterunkowej ...
5 Następnego dnia po przyjeździe do pracy starsza posterunkowa Maryla Kowalik weszła do pokoju, w którym przebywała sierżant sztabowy Pazurek. Starszej posterunkowej ...
,, Super moc” Chciałabym być Supermenem. Przemierzyłabym świat po brzegi, Nauczyłabym pisklaczki latać, I sama patrzyłabym na nie z dumą. Będąc Supermenem, potrafiłam ...
„Co się stało?”-pomyślał mężczyzna odzyskując powoli świadomość. Oprócz suchości w ustach czuł ból w mocno skrępowanych nadgarstkach i kostkach. Jego kończyny ...
16 Następnego dnia na odprawie młodsza inspektor Przemysława Mełło postanowiła rozpocząć porządki na komendzie. - Więc, od dziś w patrolu numer 04 będą starszy ...
Leon obserwował gwiazdę, ale nie jakąś zwyczajną. Ta była wyjątkowa, jego własna. Mrugała do niego, a czasami nawet się uśmiechała. W końcu pewnej nocy, gdy Leon ...
„Co za idiota!”-przeklęła „Monkeyya” w myślach „Lady” ukrywając się za rogiem, przed pchającymi się ku niej uzbrojonymi w broń szybkostrzelną, kamizelki ...
9 Tymczasem starszy aspirant Waldemar Poznański i posterunkowa Julia Lipiec patrolowali ulice miasta. Podczas patrolowania niewiele się działo. Postanowili wejść na stary ...
Jestem tu, chociaż nigdy nie chciałam wracać. Drgania warg obrazują wstrząsy duszy jakich doznaję. Żadne słowa nie są mi już potrzebne, bo one nie pomogą. Potrzebuję ...
Siostra Dorota Czarna wnuka się doczekała będzie GO kochała jak Wojtka i Pawła Mimo że dziecina daleko od Świebodzina będzie czuła miłość babci i rękę pielęgniarki ...
Na Okrężnej życia... kres, w takim forcie jest; DePeeS tu od rana życie toczy się; niepełnosprawni, chorzy, starcy po korytarzach się włóczą, życie już swe sprzedali ...
Z piskiem opon samochód zatrzymał się niedaleko wysiadającego ze swojego pojazdu Adama. Siedzący za kierownicą mężczyzna uważnie przyglądał się każdemu ruchowy ...
Czarna chmura. Spowija moje serce w mroku. Jej głębia ochładza skórę. Pojawiają się na niej kryształki lodu. Na oknach powstają śliczne rysunki, lód rzeźbi kwiaty ...
Rankiem wreszcie dostrzegłem prawdziwy krajobraz tego miejsca, choć zamiast tego słowa mógłbym użyć: masa śniegu, nieprzenikniona biel, ból dla oczu i tak dalej i tak ...
– Ha! Widzicie, jego nikt nie weźmie, nie adoptuje, nie pokocha. Ja wam to mówię! – Co? A dlaczego? – Nic nie wiecie głąby?! Toż to potwór z demonicznymi oczami! ...
Tak, będę dalej pisać. Po prostu miałam przerwe ale szukam ratunku gdzie mogę a może choć trochę poczuje się lepiej, pisząc tutaj swoje smutki. To dzisiaj była próba ...