Życie w policyjnych mundurach cz.VIII
8 Następnego dnia. Sierżant Kamil Wolff i starsza posterunkowa Dominika Kozak, jak zwykle patrolowali ulice miasta. - Dobrze znasz komendanta? - zapytała - No tak sobie, a o co ...
8 Następnego dnia. Sierżant Kamil Wolff i starsza posterunkowa Dominika Kozak, jak zwykle patrolowali ulice miasta. - Dobrze znasz komendanta? - zapytała - No tak sobie, a o co ...
IV. Ponownie o ośrodku Przebywał na oddziale zwanym internatem, może dlatego, że pobyt tam, przypominał trochę pobyt w internacie szkolnym, a nie szpital. Był tam personel ...
Stałam w tym jasnym mroku, a przede mną... On. Materialny i mroczny. Emanujący ciemnością. Odezwał się, głosem z najczarniejszego koszmaru: – Jesteś, moja piękna ...
Nim jednak przekroczyliśmy próg portalu, usłyszałem szczekanie psa. Maluch ciągnął zakonnika za nogawkę i spoglądał na niego, warcząc. — Mówiłem ci, nie zgadzam ...
Dziś ma nastąpić ostateczny test tego, czy się nadaję i będę mógł go zastąpić. Dowiodę, że nadszedł już ten czas. Poprosił mnie do pokoju. Nigdy jeszcze nie byłem ...
Tykanie zegara przeplatane z dźwiękiem hymnu, płynącego z radia za komendantem, działał na nerwy Samuelowi, mimo to nie drgnęła mu ani powieka. Naczelny dowódca, jak ...
,, Coś po nas” Gdy młodość uleci z czasem, Zastanowisz się nad sobą, Przeliczysz szczęście na liczby, I wystraszysz się wyniku. Gdy starość przyjdzie jak sen, Siwa ...
Przechadzałem się po parku. O dziwo, nikogo poza mną nie było. Czyżby ludzie całkowicie zaprzestali już odwiedzać takie miejsca? Nie znałem odpowiedzi na to pytanie ...
Rok później. -A ta instalacja nosi nazwę „Dmuchawiec na wietrze”.-powiedział mężczyzna w garniturze, o siwych, splecionych w kuc długich włosach podchodząc do dziwnie ...
Rozwalić najlepiej! Mogłabym szeptać Albo od razu wydrzeć się na cały świat! Mogłabym dreptać Albo od razu przewinąć czasu szmat! Mogłabym prosić Albo od razu ...
Witam, jest to mój pierwszy weekend od wielu tygodni w domu. Nie powiem, jest ciężko, nawet aż za bardzo.. W sumie to kiedy mi nie jest ciężko w moim rodzinnym domu? No ...
Wzgórze. Staliśmy na nim i patrzyliśmy, w dal, na to, co przed nami. Filozof mówił, iż dotarliśmy do Świątynnej doliny. Z pewnością była to dolina, ale czy na pewno ...
Opowiem ci... * Małe to i wredne. Wszędzie się wtryniała, wszędzie jej było pełno. Przy każdej okazji mnie zaczepiała. Zadawała miliony pytań, błahych, czasem ...
Skrajnie nieodpowiedzialna strefa mroku mrok tylko mrok wyłania sie by dopiec moźliwosci zaistnienia w nadziej konsekwentnej wyprawie zdobycia ponowania nad dobrem ogølnym ...
13 Tymczasem Dominika Kozak ukończyła kolejny dzień pracy. Pod komendę podjechał jej narzeczony Radek. Tego dnia była zmęczona, lecz widok Radka ożywił ją na chwilę ...