Inne - str 63

  • Opowieść o tym, jak pokonano Boga

    Wszedłem do baru. Od progu moje zmysły uderzyły zarówno hałasy dobiegające z tego przybytku, jak i charakterystyczna dla takich miejsc, unosząca się w powietrzu mgiełka ...

  • Piekło skazańców - Prolog

    Roy nie śpieszył się jakoś szczególnie, uznał, że zawsze znajdzie się czas na papierosa czy dwa, a biorąc pod uwagę panującą godzinę policyjną, raczej nie musiał ...

  • ,, Pragnienia nic nie zmienią"

    ,, Pragnienia nic nie zmienią” Wiązka marzeń spoczęła w stogu siana, Kto ją znajdzie ten zuch jest i chwat, Ja od życia potrzebuję tylko wrażeń, Bo mym szczęściem ...

  • Ukojenie – dribble

    Leżałam na stole. Rozkoszowałam się wpadającym przez okno słońcem. Byłam bezpieczna, wiedziałam to. Nagle poczułam wbijające się z całym impetem sztylety. Dziurawiły ...

  • ,, Nie dostrzegasz"

    ,, Nie dostrzegasz” Miasto marzeń budzi się do życia, Kot uskokiem przemierza kantory, Miłość serca jest zawsze wielka, Lecz nie chowa urazy na dłużej. Gwiazd pomruki ...

  • Pójdę w otchłań

    Gdy przyjdzie po mnie Czarna pani z złotą kosą i w koronie. Zapytam tylko Czy to już? Zapytam jeszcze o drogę i czy obejrzeć się mogę. Zobaczę czarne podwórka Konia na ...

  • ,, Wyrwany z kontekstu"

    ,, Wyrwany z kontekstu” Jest mi źle. Czy niczego nie rozumiesz, że sam paprzesz swoje życie? A przy okazji moje? Po co tyle obiecujesz, a potem migasz się od ...

  • Mgielne Słoneczko cz. 3

    W głowie mi szumi od pomysłów związanych z tym mężczyzną. Jego kasztanowe włosy, lekko zachodząca grzywka na oczy, której nie potrzeba poprawiać. Kłąb migoczących ...

  • Więcej mnie nie zranisz

    6. Miesiąc później K zjebuje wszystko nagle zrywając kontakt za namową koleżanki. Pół roku cierpi. Z cierpienia czerpiąc wenę pisze listy, wiersze i opowiadania ...

  • Sam wybierasz

    ,,Sam wybierz” Brama niebios dziś otwarta Choć nie jestem grzechu warta Lecz spoglądam na nią skrycie By docenić swoje życie. Czyściec w grzechu znów się brudzi Każdy ...

  • ,, Kurz i tylko kurz"

    Maluję tęczę na niebie łzami, Radości puch uleciał zapomniany, Skromności progi zostały zatarte, Zaduma zakrólowała nad światem. Miłości deszcz skroplił konwalie ...

  • Brudna gra-Rozdział VII

    -Muszę przyznać-powiedział senator zwracając się do swoich kompanów podczas wideo spotkania.-że zgarnięcie całej trójki było lekkim błędem. „DJMonkeyy” świetnie ...

  • Cienka Linia - Rozdział 4

    Na drewnianym stole czekało grzane mleko, rozlane na trzy kubki, jednak prócz ojca Henryka nikogo nie było. Mój zwierzchnik minął mnie, prawie przewracając mnie na ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz, XIV

    W słoneczny dzień starsza posterunkowa Maryla Kowalik i aspirant sztabowy Marek Gamiński patrolowali obrzeza miasta. - Co się mi tak przyglądasz? Zapytała Maryla, czując ...