Inne - str 63

  • Drabble – Dookoła świata

    Zaciekawiona błądzę wzrokiem po pięknych krajobrazach. Podziwiam nowe, obce widoki, wspaniałe plenery, ludzi w kolorowych, nieraz bardzo nietypowych strojach. Znane jedynie z ...

  • Drabble - Odnalezieni

    – Ha! Widzicie, jego nikt nie weźmie, nie adoptuje, nie pokocha. Ja wam to mówię! – Co? A dlaczego? – Nic nie wiecie głąby?! Toż to potwór z demonicznymi oczami! ...

  • Mgielne Słoneczko cz. 3

    W głowie mi szumi od pomysłów związanych z tym mężczyzną. Jego kasztanowe włosy, lekko zachodząca grzywka na oczy, której nie potrzeba poprawiać. Kłąb migoczących ...

  • Brudna gra-Rozdział I

    „Co się stało?”-pomyślał mężczyzna odzyskując powoli świadomość. Oprócz suchości w ustach czuł ból w mocno skrępowanych nadgarstkach i kostkach. Jego kończyny ...

  • Brudna gra-Rozdział IX

    „Co za idiota!”-przeklęła „Monkeyya” w myślach „Lady” ukrywając się za rogiem, przed pchającymi się ku niej uzbrojonymi w broń szybkostrzelną, kamizelki ...

  • Sam wybierasz

    ,,Sam wybierz” Brama niebios dziś otwarta Choć nie jestem grzechu warta Lecz spoglądam na nią skrycie By docenić swoje życie. Czyściec w grzechu znów się brudzi Każdy ...

  • Więcej mnie nie zranisz

    6. Miesiąc później K zjebuje wszystko nagle zrywając kontakt za namową koleżanki. Pół roku cierpi. Z cierpienia czerpiąc wenę pisze listy, wiersze i opowiadania ...

  • Pójdę w otchłań

    Gdy przyjdzie po mnie Czarna pani z złotą kosą i w koronie. Zapytam tylko Czy to już? Zapytam jeszcze o drogę i czy obejrzeć się mogę. Zobaczę czarne podwórka Konia na ...

  • ,, Kurz i tylko kurz"

    Maluję tęczę na niebie łzami, Radości puch uleciał zapomniany, Skromności progi zostały zatarte, Zaduma zakrólowała nad światem. Miłości deszcz skroplił konwalie ...

  • ,, Pragnienia nic nie zmienią"

    ,, Pragnienia nic nie zmienią” Wiązka marzeń spoczęła w stogu siana, Kto ją znajdzie ten zuch jest i chwat, Ja od życia potrzebuję tylko wrażeń, Bo mym szczęściem ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz, XIV

    W słoneczny dzień starsza posterunkowa Maryla Kowalik i aspirant sztabowy Marek Gamiński patrolowali obrzeza miasta. - Co się mi tak przyglądasz? Zapytała Maryla, czując ...

  • One.

    Śpiewanie daje mi spełnienie. Fałszuje okropnie, ale kiedy śpiewam mam to gdzieś. tańczą na pomoście śpiewając piosenki, jedna w zielonej flanelowej koszuli i szortach a ...

  • CZAS rozdział 2

    Od kilku dni nie wychodziłam z domu, BA! nawet z pokoju. Dokładnie to od trzech dni. Przez ten cały czas praktycznie ciągle myślałam nad tym dziwnie wyrwanym z mojej nudnej ...

  • Cienka Linia - Rozdział 4

    Na drewnianym stole czekało grzane mleko, rozlane na trzy kubki, jednak prócz ojca Henryka nikogo nie było. Mój zwierzchnik minął mnie, prawie przewracając mnie na ...