Formy krótkie #5 SKLEPIKARZ
Zgrzyt krat więziennych. Łapie za nie i krzyczy – Wypuśćcie mnie! Pewnego razu, pewien pan, pracował sobie w pewnym sklepie. Nienawidził swojej pracy. Ale każdego poranka ...
Zgrzyt krat więziennych. Łapie za nie i krzyczy – Wypuśćcie mnie! Pewnego razu, pewien pan, pracował sobie w pewnym sklepie. Nienawidził swojej pracy. Ale każdego poranka ...
Dziadkowie Basi od samego początku okazywali dziewczynce jawną niechęć. Już po paru dniach uświadomiona została, że największym nieszczęściem jakie spotkało ojca, był ...
Tekst ze specjalną dedykacją. ___________________ W dniu Twych urodzin (oczywiście tych osiemnastych), życzę Ci, aby każdy dzień był lepszy od poprzedniego, aby każda ...
Rozdział wyszedł troszkę krótki, ale mam nadzieję że to nie przeszkadza :) Rozdział 2 Ktoś mnie podniósł i biegnie ze mną przez labirynt szkolnych korytarzy. Rozszerzam ...
Jazz… Myślałem o spotkaniu z Graśka. Nie wiem dlaczego, ale cholernie się bałem. Pierwszy raz się bałem pójścia z kobietą na spacer. Wydawało mi się nie pojęte że ...
Kłamstwa gubią. Ślepa uliczka a potem ściany, które kurczą się i zgniatają Cię, jak orzecha włoskiego. Jesteś jedynie roślinką. Okręcasz je sobie wokół szyi ...
Nie miałam pojęcia o kim mówił Tom. Było to co najmniej dziwne. Kto chciałby go zabić? Może on naprawdę należał do sekty w nowym miejscu zamieszkani. Nie wiedziałam ...
Znał to miejsce od dawna. Było dla niego drugim domem. To tutaj zabrał swoją dziewczynę na randkę. Tutaj pierwszy raz poczuł smak alkoholu. Kiedy miał zły dzień ...
Tym razem nie latawiec, tym razem zapragnęła mieć większą skalę. Na łąkę pod wieczór wyszła, z domu ukradkiem wychodząc. Spoglądała na ten piękny horyzont. Bowiem ...
Sala balowa przesiąknięta była zapachem roztańczonych par. Wypełniały one krokiem walca, klasyczną muzykę, unosząc się jedynie poprzez wejścia na półpalce. Ich ...
Takich słów się nie spodziewałem, do tego kobieta mówiąc to zmarszczyła brwi o uśmiechnęła się krzywo. Poczułem chłód bijący z jej oczu, ten wzrok przeszył mnie ...
Następnego dnia po wykonaniu wszystkich porannych czynności Paulina chciała iść po raz kolejny na łąkę ale jej plany pokrzyżowała jedna z opiekunek-Martyna.Kiedy ...
– Więcej nie piję! Pierdolę! – powiedział wstając z łóżka. Niedziela. Wczorajsza impreza najwyraźniej się udała. Ale co się na niej działo? Pamiętał tylko ...
Nie zostawiaj mnie tu samej. Zbyt trudno walczyć z olbrzymem. To niemożliwe nie słuchać głosu, który jest jedynym dźwiękiem odbijającym się od ścian. Głosu pełnego ...
- Napewno go nie widziałeś? -Przecież musi gdzieś tu być! - Justin, żyjesz? Jamie – spostrzegłem jego obecność dopiero gdy mną potrząsnął. Siedziałem tak ...