Formy krótkie #14 SZEF
Zadzwonił budzik (nienawidzę budzika – pomyślał), wyłączył go. Otworzył oczy (nie chce mu się). Kolejny piękny (paskudny) dzień! Znowu musi iść do swojej ukochanej ...
Zadzwonił budzik (nienawidzę budzika – pomyślał), wyłączył go. Otworzył oczy (nie chce mu się). Kolejny piękny (paskudny) dzień! Znowu musi iść do swojej ukochanej ...
Mogłaś być salową albo pielęgniarką, mogłaś być nauczycielką albo kucharką. Mogłaś być przedszkolanką. Mogłaś byś sportsmenką albo prawnikiem mogłaś być ...
Kochani ❤️ Data premiery została przesunięta na maj, w związku z zaistniałą sytuacją. Dokładna data to: 14.05.2020! Ale mam jeszcze jedną informację... PRZEDSPRZEDAŻ ...
– Skręć w prawo – darła się nawigacja. – Skręć w prawo. – Kurwa! Sama sobie skręć, jak tu drogi nie ma! – krzyknął zirytowany. Urlop, wakacje, dwa tygodnie ...
Zgrzyt krat więziennych. Łapie za nie i krzyczy – Wypuśćcie mnie! Pewnego razu, pewien pan, pracował sobie w pewnym sklepie. Nienawidził swojej pracy. Ale każdego poranka ...
Do domu powróciłem półżywy. Ani Goethe, ani Minos, ani Apostoł Paweł nie pomogli. Posiedziawszy przy stole, poleżawszy na podłodze, nie słysząc pytań, nie rozumiejąc ...
Najważniejsze, że się przemieszczali. Lorencjusz miał tylko nadzieję, że zbliżają się do Kentucky, a nie wręcz przeciwnie. Siedzieli na tylnym siedzeniu samochodu ...
"Zawsze, kiedy mam dzień wolny to tęsknię za pracą, a gdy pracuję, to nie mogę się doczekać soboty." Natalia nie mogła już ze sobą dzisiaj wytrzymać. Nie ...
Nie miałam pojęcia o kim mówił Tom. Było to co najmniej dziwne. Kto chciałby go zabić? Może on naprawdę należał do sekty w nowym miejscu zamieszkani. Nie wiedziałam ...
To moje pierwsze opowiadanie, proszę o wyrozumiałość. Był piękny, majowy wieczór. Wiatr rozwiewał włosy Mariah. Uwielbiała biegać. Tylko wtedy zapominała o wszystkim ...
- Alison, słyszałaś o praktykach w szpitalu? - zapytała mnie moja przyjaciółka i współlokatorka w jednym, gdy opuściłyśmy budynek uczelni po ostatnim wykładzie. - Coś ...
Rozdział wyszedł troszkę krótki, ale mam nadzieję że to nie przeszkadza :) Rozdział 2 Ktoś mnie podniósł i biegnie ze mną przez labirynt szkolnych korytarzy. Rozszerzam ...
Mama na szczęście była u siebie w pokoju także bez problemu naszykowałem alkohol i bawiąc sie telefonem, czekałem na kolegów. Zjawili sie punktualnie. Domyślałem sie że ...
Mój dobry kolega ma sklep w jednym z przejść podziemnych Warszawy. Dokładnej lokalizacji nie pamiętam, wiem tylko, że jest to dosyć nieciekawa okolica. Większość ...
Mieszkanie z tyranem powoduję, że człowiek się zmienia na gorsze. Dnia 11.02.2023 postanowiłam wstać rano (5:50) i pojechać z moim ojcem na zakupy (bo sam mi nie weźmie ...