Krokiem walca...
Sala balowa przesiąknięta była zapachem roztańczonych par. Wypełniały one krokiem walca, klasyczną muzykę, unosząc się jedynie poprzez wejścia na półpalce. Ich ...
Sala balowa przesiąknięta była zapachem roztańczonych par. Wypełniały one krokiem walca, klasyczną muzykę, unosząc się jedynie poprzez wejścia na półpalce. Ich ...
Jazz… Myślałem o spotkaniu z Graśka. Nie wiem dlaczego, ale cholernie się bałem. Pierwszy raz się bałem pójścia z kobietą na spacer. Wydawało mi się nie pojęte że ...
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym złożyć wam najserdeczniejsze życzenia. Dużo zdrówka, szczęścia, pomyślności, byście zacnych mieli gości, pokonali swe ...
Ale nie wiedziała co zrobić kiedy zobaczyła Martynę w takim stanie.Dziewczyna leżała na łóżku plecami do niej a w pokoju roznosił się jej szloch.Paulina nie myślała ...
Sumaryczny wytwór “Sumienie” Tęsknota myśli, arogancko rzucana w swej agonii, bezustannie zagłusza resztki kojącego snu, prośby burzą starania o błogą łaskę ...
Czując jednocześnie motylki w brzuchu i dziwny ucisk w żołądku, zbliżyłem się do Lizzy. Spostrzegła mnie dopiero gdy byłem tuż obok. Miała rozpuszczone włosy, mocny ...
Dlaczego przechodzisz obojętnie obok mnie? Moje oczy powoli zamykają się. Chciałbym poprosić Ciebie o pomoc, lecz nie mam sił. Cicho wypowiadam bełkot słów. Kolejna osoba ...
Wszelkie błędy w pisowni użyte w tekście są celowe. _____________________ Wstał dzisiaj w zajebistym humorze. Zrobił to, co miał zrobić już jakiś czas temu, ale czekał ...
Słońce prażyło niemiłosiernie. Piasek parzył jego bose stopy. Rozglądał się w poszukiwaniu choćby małego skrawka cienia. Nie znalazł go. Pustynia wydawała się nie ...
Pomieszczenie, jak pomieszczenie. Biurka, jak biurka. Komputery, jak komputery. Ludzie, jak... no właśnie. Wybiega naczelny, cały czerwony na twarzy – Gdzie są do cholery ...
W jesienny dzień „mały chłopiec” szedł jedną z ulic dużego miasta. Zbliżał się wieczór, kolorowe liście mieniły się swoimi barwami w ostatnich promieniach ...
Wtorkowe popołudnie nie należało do najcieplejszych. Dziesięć stopni powyżej zera, zachmurzenie i zimny, nieprzyjemny wiatr. Młody chłopak o blond włosach, ubrany na ...
************************************************************ SMACZNEJ STRAWY I NAPITKÓW (w wigilię alkoholu nie pijemy!); ZAROBIONEGO MIKOŁAJA (bo trzydzieste piąte skarpetki ...
Miałem nie pisać na temat awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie ale rozmowy z dwoma kolegami z LOL i niestety adwersarzami politycznymi , których notabene cenię za ...
W pewne upalne lato (to co, że lało jak cholera), pewien człowieczek o imieniu (za cholerę nie wiem jak się nazywał, ale czy to ważne?), pojechał odpocząć od swojej ...