When i see your face 3
- Napewno go nie widziałeś? -Przecież musi gdzieś tu być! - Justin, żyjesz? Jamie – spostrzegłem jego obecność dopiero gdy mną potrząsnął. Siedziałem tak ...
- Napewno go nie widziałeś? -Przecież musi gdzieś tu być! - Justin, żyjesz? Jamie – spostrzegłem jego obecność dopiero gdy mną potrząsnął. Siedziałem tak ...
************************************************************ SMACZNEJ STRAWY I NAPITKÓW (w wigilię alkoholu nie pijemy!); ZAROBIONEGO MIKOŁAJA (bo trzydzieste piąte skarpetki ...
Wstęp Moje życie nigdy nie było usłane różami, od dziecka spotykały mnie trudności dorosłego życia. Byłam od tak, inna. Moja rodzina składała się z wielu, wielu ...
Ale nie wiedziała co zrobić kiedy zobaczyła Martynę w takim stanie.Dziewczyna leżała na łóżku plecami do niej a w pokoju roznosił się jej szloch.Paulina nie myślała ...
– Więcej nie piję! Pierdolę! – powiedział wstając z łóżka. Niedziela. Wczorajsza impreza najwyraźniej się udała. Ale co się na niej działo? Pamiętał tylko ...
Sumaryczny wytwór “Sumienie” Tęsknota myśli, arogancko rzucana w swej agonii, bezustannie zagłusza resztki kojącego snu, prośby burzą starania o błogą łaskę ...
Wszystkie zawarte w tym opowiadaniu osoby, miejsca i wydarzenia są tylko i wyłącznie owocem mojej wyobraźni i nie maja nic wspólnego z rzeczywistością, a zbieżność ...
Dlaczego przechodzisz obojętnie obok mnie? Moje oczy powoli zamykają się. Chciałbym poprosić Ciebie o pomoc, lecz nie mam sił. Cicho wypowiadam bełkot słów. Kolejna osoba ...
Zamykam oczy. Wyobrażam sobie, że znajduję się w lesie. Wciągam delikatnie powietrze i rozkoszuję się wonią. Czuję zapach igieł, liści, grzybów. Słyszę skrzypienie ...
W pewne upalne lato (to co, że lało jak cholera), pewien człowieczek o imieniu (za cholerę nie wiem jak się nazywał, ale czy to ważne?), pojechał odpocząć od swojej ...
Wszelkie błędy w pisowni użyte w tekście są celowe. _____________________ Wstał dzisiaj w zajebistym humorze. Zrobił to, co miał zrobić już jakiś czas temu, ale czekał ...
//UWAGA: wszelakie błędy językowe i ortograficzne były zabiegami zamierzonymi. Proszę, przeczytaj do końca mimo wszystko ;) Dodaj komentarz, co o tym sądzisz ;) / ...
W jesienny dzień „mały chłopiec” szedł jedną z ulic dużego miasta. Zbliżał się wieczór, kolorowe liście mieniły się swoimi barwami w ostatnich promieniach ...
Miałem nie pisać na temat awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie ale rozmowy z dwoma kolegami z LOL i niestety adwersarzami politycznymi , których notabene cenię za ...
Kondukt zatrzymał się w najbardziej ponurym zakątku cmentarza. Ludzie szlochali, rozpaczali po odejściu bliskiej im osoby. Stał z boku i przyglądał się sylwetkom w czerni ...