Hipek i Stefek cz. 5
- Hipolit? To ty tak płakałeś? – zapytała Ania. Chłopak w ogóle nie zwrócił na nią uwagi. Jakby jej nie widział. Weszła po schodach. - Hipolit! Młodzieniec drgnął ...
- Hipolit? To ty tak płakałeś? – zapytała Ania. Chłopak w ogóle nie zwrócił na nią uwagi. Jakby jej nie widział. Weszła po schodach. - Hipolit! Młodzieniec drgnął ...
- Co jest grane?... Całe miasto ciemne — powiedział George, wpatrując się w mroczne okna budynków. - Nie mam pojęcia... Dowiemy się za kilka chwil. Brać rzeczy i jazda ...
Pragnę. Pragnę być Nią, aby Go mieć. Chcę Jej włosów na swej głowie. Pięknych oczu zamiast moich. Ust; z których wydobywał się będzie przepiękny dźwięk - Jej ...
- Długo będziemy tutaj jeszcze tak siedzieć? - po trzech dniach od opadu zadano Peterowi to samo pytanie. - Allistair? Jak pan sądzi? Możemy wyjść już na zewnątrz? ...
W klasie panowała cisza. Coś wisiało w powietrzu. Uczniowie nerwowo rozglądali się po sobie. Młody nauczyciel ze ściągniętymi brwiami spoglądał krzywo na nich zza ...
Po wyjściu z pokoju Paulina nie wiedziała co zrobić.Zeszła na dół gdzie na kanapie siedzieli jej nowi rodzice. -Mogę się przejść?Chcę się zapoznać z okolicą ...
- Słuchajcie, ludzie. Tak dłużej nie może być! Tym razem nam się udało, ochroniliśmy nasze zbiory, ale musimy pomyśleć o jakiejś obronie... Nie daj Bóg, zaczną ...
Stary, zakurzony zegar stłumionym dźwiękiem wybił północ. Kurz pokrywający meble, podniósł się i zaczął wirować niczym płatki śniegu. Brian wiedział, że nie ma ...
Już drugi dzień wychodziła z szufelką. Kobieta w szarym dresie (zawsze tym samym) z czerwoną, plastikową szufelką i szczotką, do kompletu. Wychodziła przed dom (blok) ...
Za lasami (właściwie za małym laskiem), za rzekami (właściwie to jedną, małą), za górami (nie ma żadnych), był sobie chłopak. Gospodarz. Tak się dumnie nazwał ...
- Ally! Czy możesz mi do cholery jasnej wyjaśnić co się tutaj dzieje?! Dlaczego oni mnie porwali i kim jest ten cały Sam o którym tyle mówili? - pyta Casey kiedy jesteśmy ...
Nie wspominałam Aronowi o tym co się dzieje. Nie wiedziałam czy można było mu ufać. Mimo tego, że okazał się inny niż myślałam nie chciałam mówić mu o komplikacjach ...
Wzrok Petera skierował się natychmiast ku grupie ludzi stojących kilka kroków od całej reszty. I nie tylko on spojrzał na nich. Odwróciła się cała społeczność, ze ...
Wiatr, niczym piekielne licho głośno zawodził, jednocześnie mrożąc swym oddechem do szpiku kości. Spoglądam wokół. „Ile już siedzę w tym piekle?”, pytam w myślach ...
Czy czuję się bezpieczniej, kiedy mam przy sobie broń? Nie. Wypisana obojętność na moim obliczu definitywnie pokazuje to, co dzieje się ze mną w środku. Czyli dokładnie ...