Wytrawny koneser II
Zakłada nogę na nogę, nawijając subtelnie rudy kosmyk włosów na palec. Usiadłem naprzeciwko, obserwując jej niewinne poczynania. Szare oczy mówią więcej niż płonące ...
Zakłada nogę na nogę, nawijając subtelnie rudy kosmyk włosów na palec. Usiadłem naprzeciwko, obserwując jej niewinne poczynania. Szare oczy mówią więcej niż płonące ...
Szurnięta Katarzyna Cz. 1 Witajcie. Mam na imię Katarzyna, ale wolę, jak mówią na mnie Kasia. A wszystko przez moją sąsiadkę, która też ma tak na imię. Ma dwadzieścia ...
Mały dodatek do serii :D *21 lat wcześniej* A więc właśnie realizuję jeden ze swoich najgorszych pomysłów. Idę na randkę z dziewczyną, choć nawet nie jestem pewien ...
Pustka. Nie widział, nie słyszał, nie czuł. Czy on w ogóle istniał? W głowie krążyło mu tylko jedno zdanie, w kółko i kółko: Chodź, zaprowadzę cię do Pałacu ...
Gałęzie mocno zakorzenionej wierzby płaczącej poruszyły się pod wpływem silnego podmuchu wiatru. Liście ocierając się o siebie, zaszeleściły, a te, które były już ...
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
Ciemno jest ciemno na ulicy nie ma nikog po za mną i krwawiącym brunetem. Nie dzwoniłam na policję zrobiłam tak jak prosił o to chłopak. -Nic Ci nie jest? -Doskonale ...
Za górami, za lasami, razu pewnego, żył sobie ciekawski, irytujący człowieczek. Ludzie unikali go na każdym kroku. Nie mogli już z nim wytrzymać. A dlaczegoż to? Ano ...
Nie powiem ci tego w twarz. Nie powiem ci tego przez telefon. Nawet nie wyślę ci tego listu. Ojcze, chociaż nie do końca wiem, czy powinienem tak się do ciebie zwracać. Nie ...
W porywach wiał wiatr, gdy drogą przez wieś jechał chłop furmanką, Stary koń ciągnął stary wóz, przy chłopie leżał stary pies, a pogoda była pod psem, szaro, buro ...
Co dzień zmagał się z rzeczywistością. Z ludźmi, którzy nim pogardzali, dręczyli i wyśmiewali. Czego by nie zrobił, nikomu się nic nie podobało. Nie wiedział tylko ...
Przyśnił mi się koszmar oto taki: śniło mi się, że padał śnieg. Padał, padał i padał. Sypał, sypał i zasypał wszystko na biało. Nie było prądu, a co za tym ...
Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak niewiele potrzeba, by wywołać prawdziwy huragan zdarzeń. Niszczycielską siłę, która rujnuje każdą rzecz zbudowaną w naszym ...
To była jedna z dziewczyn z jej klasy.Jedna z dziewczyn która najbardziej jej dokucza i ją poniża.Nie mogła uwierzyć że tacy mili ludzie jak pani Ilona i pan Marek są ...
ławki w alejkach w promieniach słońca – spada deszcz kasztanów *** słońce już nisko olbrzymie ludzkie cienie nikną w ciemności *** widok z mansardy sen zmorzył dzień ...