Formy krótkie #53 ROCZNICA
– Długo mam cię jeszcze prosić? – zapytała żona. – Ale o czym ty do mnie rozmawiasz kobieto? – zapytał mąż. – Miałeś iść ze mną na przyjęcie. Wiesz ...
– Długo mam cię jeszcze prosić? – zapytała żona. – Ale o czym ty do mnie rozmawiasz kobieto? – zapytał mąż. – Miałeś iść ze mną na przyjęcie. Wiesz ...
Leżałam w tym przeklętym miejscu. Kochałam Normana, ale nie wiem czy będę umiała mu zaufać po raz kolejny po tym co mi zrobił. To miejsce budziło we mnie lęk. Okropny ...
Rozgrzany asfalt parzy go w stopy. Rozgląda się w nadziei za wiatrem, ale jedyne, co w tej chwili drażni jego nozdrza, to rozczarowanie. Spocone czoło przyciąga tylko ...
- Co jest grane?... Całe miasto ciemne — powiedział George, wpatrując się w mroczne okna budynków. - Nie mam pojęcia... Dowiemy się za kilka chwil. Brać rzeczy i jazda ...
W klasie panowała cisza. Coś wisiało w powietrzu. Uczniowie nerwowo rozglądali się po sobie. Młody nauczyciel ze ściągniętymi brwiami spoglądał krzywo na nich zza ...
- Ally! Czy możesz mi do cholery jasnej wyjaśnić co się tutaj dzieje?! Dlaczego oni mnie porwali i kim jest ten cały Sam o którym tyle mówili? - pyta Casey kiedy jesteśmy ...
Już drugi dzień wychodziła z szufelką. Kobieta w szarym dresie (zawsze tym samym) z czerwoną, plastikową szufelką i szczotką, do kompletu. Wychodziła przed dom (blok) ...
- Słuchajcie, ludzie. Tak dłużej nie może być! Tym razem nam się udało, ochroniliśmy nasze zbiory, ale musimy pomyśleć o jakiejś obronie... Nie daj Bóg, zaczną ...
Przyśnił mi się koszmar oto taki: śniło mi się, że padał śnieg. Padał, padał i padał. Sypał, sypał i zasypał wszystko na biało. Nie było prądu, a co za tym ...
Za lasami (właściwie za małym laskiem), za rzekami (właściwie to jedną, małą), za górami (nie ma żadnych), był sobie chłopak. Gospodarz. Tak się dumnie nazwał ...
Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...
Wzrok Petera skierował się natychmiast ku grupie ludzi stojących kilka kroków od całej reszty. I nie tylko on spojrzał na nich. Odwróciła się cała społeczność, ze ...
W porywach wiał wiatr, gdy drogą przez wieś jechał chłop furmanką, Stary koń ciągnął stary wóz, przy chłopie leżał stary pies, a pogoda była pod psem, szaro, buro ...
"Zawsze, kiedy mam dzień wolny to tęsknię za pracą, a gdy pracuję, to nie mogę się doczekać soboty." Natalia nie mogła już ze sobą dzisiaj wytrzymać. Nie ...
Wspominam… Wczoraj, na wielkiej drodze, pod księżycem, rozstając się z Panią i trzymając Pani chłodną dłoń w swojej, miałem szaloną ochotę pocałować Panią i ...