Poemat ulotny
Więc kimże jestem? Pytam siebie niczym bohater Goethego i odpowiadam, a raczej próbuję po ciuchu wmówić sobie, że jam jest częścią tej siły... Nie, siłą nie jestem ...
Więc kimże jestem? Pytam siebie niczym bohater Goethego i odpowiadam, a raczej próbuję po ciuchu wmówić sobie, że jam jest częścią tej siły... Nie, siłą nie jestem ...
Poranek. Jest szaro, nieprzyjemnie, nic się nie chce. Śniadanie, trzeba zjeść, jak tego nie zrobię, padnę. Kawę, trzeba wypić, jak tego nie zrobię, padnę. Do pracy ...
Dlaczego bez ustanku muszę zadawać sobie to pytanie: "DLACZEGO?”. Dlaczego zawsze jest tak, a nie inaczej? Dlaczego mimo, iż bardzo chcesz, nadal nie możesz? Dlaczego ...
Wracanie do przeszłości wcale nie jest proste. Zwłaszcza do takiej, która kłuje i usilnie przypomina o sobie w najmniej oczekiwanym momencie. Ten moment zawsze jest ...
Czy istnieje coś gorszego od samotności?Większość ludzi uważa że otacza ich tak wiele osób że chcieliby być samotni.Lecz dopiero kiedy się nimi stają...Kiedy nic ich ...
Jej wyraz twarzy, nie wyrażał żadnego wzruszenia. - Siema – odpowiedziała jakby od niechcenia. Po czym dalej, jakby nie zwracając uwagi, na moją obecność przyklejała te ...
Bo z winem to jest tak, że lubi się kończyć o niewłaściwej porze. Gdy czujesz, że zbliżasz się do tego słynnego momentu świadomości, a dokładniej nad-świadomości ...
Kwiecień 2016 Zaufanie było jedną z pierwszych rzeczy jakich się nauczyłem jako dziecko. Dziadek bardzo często mi powtarzał, że rozsądne zaufanie jest podstawą ...
Wiecie... czasem żeby stać się lepszym, musimy cofnąć się do miejsc w których czuliśmy się bezwartościowi. Do miejsc z których pragnęliśmy uciec. A to właśnie one ...
Hejo. No więc, pewnie już domyślacie się czego będzie dotyczyła ta notka, po tytule. Ale zanim pojawi się zwiastun, chcę wam powiedzieć, iż do wakacji nie zostało zbyt ...
Postawiłem wszystko na jedną kartę, na czas nieokreślony musiałem odłożyć podróż do Paryża. Pieniądze na ten cel przeznaczyłem na Warszawę. Trzeba było także ...
Mariusz siedzi przed telewizorem i ogląda teledyski na 4fun.TV, to właściwe określenie, bo on naprawdę jedynie patrzy na ekran, nic poza tym. Chłopak nie rejestruje tego co ...
Przez te kilka dni poznaliśmy swoje plany, marzenia, ambicje. Wymieniliśmy się numerami telefonów i obiecaliśmy sobie, że jeszcze się spotkamy. Miesiąc później ...
Minęły całe trzy dni od, czasu wizyty Luca w moim pokoju, każdy dzień wyglądał identycznie. Pranie, usługiwanie, sprzątanie , jedzenie, spanie. Nie miałam informacji od ...
Rozdział 2 Siedzimy sobie z Hanią na bujanych krzesłach znajdujących się na werandzie przed jej domem. Spoglądam na nią i dostrzegam, że dziś jej twarz jest jakby żywsza ...