Formy krótkie #32 MAMUSIA
Marzył o dobrej pracy. O dobrym mieszkaniu. O dobrej żonie. O dobrym życiu. Wracając do świata rzeczywistego. Miał dobrą pracę (koszmarną!), bardzo dobre mieszkanie ...
Marzył o dobrej pracy. O dobrym mieszkaniu. O dobrej żonie. O dobrym życiu. Wracając do świata rzeczywistego. Miał dobrą pracę (koszmarną!), bardzo dobre mieszkanie ...
Usłyszałem chrzęst zamka. Ogarnęło mnie podniecenie. Wszedł do pokoju, zdyszany, w białej wymiętej koszuli. Blond kosmyki frywolnie zwisały nad czołem. Powoli się do ...
-O Samie tak? No to czekam. Kto do ku..... rczaczki był? -Sam był moim chłopakiem. Byłby dalej gdybym nie... - biorę głęboki oddech- gdybym go nie zabiła. Casey do tej ...
Cześć wszystkim. Wrzucam coś pierwszy raz. Nie jest to opowiadanie,lecz pewna moja myśl. Często zadaję sobie pytanie, czym jest szczęście. Dla każdego z nas szczęście ...
Przez problemy techniczne, następna część pojawi się prawdopodobne dopiero w środę. Przez te same problemy, rozdziały są krótsze niż miały być. **********Rozdiał 3 W ...
Z zielonych oparów wyłoniła się postać. Chusta na jej głowie przypominała Lorencjuszowi indiański pióropusz. Oprócz niej ów człowiek miał na sobie kwiecistą ...
-I co.. Jak podoba Ci się konsola? -zapytała mama, gdy zeszłam się napić. - Jest świetna.. Naprawdę! Dziękuję! Przez chwilę myślałam czy nie podejść do niej i jej ...
Stałam przed ukrytym przejściem, tym samym które prowadzi do ogrodu. Tutaj pierwszy raz poczułam się wolna i co ważniejsze tutaj pierwszy raz zobaczyłam Lucasa. Z bijącym ...
Cześć. Wiecie, ostatnio mam naprawde przypływ weny :) Wracam z kolejnym, jak narazie ostatnim opowiadaniem. Można by to nazwać Bullet For My Valentine/ Black Veil Brides Fan ...
Leżał na łóżku szpitalnym, otaczało go jaskrawe światło lamp jarzeniowych. Po sali krzątali się lekarze, coś do niego mówili, ale nie mogł zrozumieć co. Nie ...
...Zaszyłem się w moim ciasnym mieszkaniu. Z okna miałem widok na ulicę i park. Obserwowałem spacerujących ludzi i bawiące się w parku dzieci. Te obserwacje miały ...
Na cmentarzu byłyśmy około godziny. Nie chciałam tyko przynieść kwiatów i wrócić do domu. Michel zasługiwał na więcej. Może dla niektórych to nie zrozumiałe, że ...
Luna - księżyc. Patrząc w nocy na gwiazdy i księżyc czuje się spełniona, czuję się jak władczyni królestwa! Wiem, jestem dziwna, ale jestem sobą nikim innym. Zawsze ...
-Co?! - Rose właśnie kłóciła się ze swoją mamą. - Jak możesz?! Nie zrobisz mi tego! - Rose, każdy ma prawo do odrobiny szczęścia - ze spokojem odparła Kate, jaj mama ...
Taki los... Tego dnia życie w sklepie toczyło się zwyczajnie. Jak to w sklepie w dzień handlowy. W pewnym momencie do sklepu wchodzi Pan, trochę wczorajszy. Marynarka wisi na ...