The dark side of love #ZWIASTUN 2
Hejo. Od razu na wstępie powiem, że następna część pojawi się jutro. Byłaby dzisiaj, ale jakoś nie mogę się w sobie zebrać, i jej skończyć. A zresztą po co się ...
Hejo. Od razu na wstępie powiem, że następna część pojawi się jutro. Byłaby dzisiaj, ale jakoś nie mogę się w sobie zebrać, i jej skończyć. A zresztą po co się ...
Siedząc w lochu zdałam sobie sprawę ,że przegrałam.Umrę, ale dzięki mnie żyje Basitan i mam nadzieję, że królowa też dojdzie do siebie po wszystkim. Oparłam się ...
Bo z winem to jest tak, że lubi się kończyć o niewłaściwej porze. Gdy czujesz, że zbliżasz się do tego słynnego momentu świadomości, a dokładniej nad-świadomości ...
Postawiłem wszystko na jedną kartę, na czas nieokreślony musiałem odłożyć podróż do Paryża. Pieniądze na ten cel przeznaczyłem na Warszawę. Trzeba było także ...
Jechałem właśnie z urlopu. Deszcz zacinał ostro. Wycieraczki w samochodzie pracowały nieustannie. Nic nie wskazywało, że właśnie zaczynały się wakacje. Na drodze ...
Było mu gorąco, policzki piekły przeraźliwie. Pocił się. Otaczał go mrok, mgła. Cienie we mgle, pomimo panującej ciemności, wydawały mu się conajmniej dziwne. Gorąco ...
Taki los... Tego dnia życie w sklepie toczyło się zwyczajnie. Jak to w sklepie w dzień handlowy. W pewnym momencie do sklepu wchodzi Pan, trochę wczorajszy. Marynarka wisi na ...
Na cmentarzu byłyśmy około godziny. Nie chciałam tyko przynieść kwiatów i wrócić do domu. Michel zasługiwał na więcej. Może dla niektórych to nie zrozumiałe, że ...
Jeśli tym tekstem, urażę czyjeś uczucia religijne, bardzo przepraszam. Zostali zesłani do Raju. Adam i Ewa. Pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta. Był też wąż. Kusił ...
Od odłączenia internetu minęło kilka dni, a dokładniej rzecz biorąc – około tygodnia. Dziewczynka z braku zajęcia zaczęła spotykać się z koleżanką, którą ...
W poniedziałkowy poranek wstał, jako pierwszy i wziął się za przygotowanie śniadania. Usmażył jajecznicę z dziesięciu jaj z podwójną porcją boczku i żółtego sera ...
Rozdział 2 Siedzimy sobie z Hanią na bujanych krzesłach znajdujących się na werandzie przed jej domem. Spoglądam na nią i dostrzegam, że dziś jej twarz jest jakby żywsza ...
Jestem. W końcu mogę to powiedzieć i wiem, że to jest prawda. Przez długi czas nie czułem swojego istnienia. Chyba żyłem, istniałem, lecz jakbym był w innej galaktyce, w ...
Od lat mieszkała sama. Odkąd pamięta, nikt już nie pukał do drzwi. Telefon milczał, nie miał słuchawki, zamiast dyndał czerwony loczek. Mężczyźni na przychodne. Psy na ...
Hejo. No więc, pewnie już domyślacie się czego będzie dotyczyła ta notka, po tytule. Ale zanim pojawi się zwiastun, chcę wam powiedzieć, iż do wakacji nie zostało zbyt ...