Nic dla mnie cz 8
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
Coś go trapiło od pewnego czasu. Nie wiedział tylko co. Wszystkie wolne chwile poświęcał na przemyślanie. Wracał do domu jak codzień. Stał na przystanku i czekał ...
Zaskoczony atakiem Peter instynktownie zrobił krok w tył, unikając tym samym poważnych obrażeń zadanych przez zardzewiałą motykę. Krzyk napastnika ściągnął im jednak ...
Ostatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka. “Muszę pracować” powtarzała z entuzjazmem nosząc na swych plecach igły sosny ...
Prolog. -Mamo, wróciłam, dostałam 5 z polskiego -Kamila z rozpędem wpadła do domu -Kochanie, strasznie się cieszę, ale musimy Ci cos z tata powiedzieć, tylko obiecaj, że ...
Sergio przebudził się z niemiłym wrażeniem, że na zewnątrz dzieje się coś niezwykłego. Przez chwilę nasłuchiwał uważnie, ale oprócz spokojnych oddechów śpiących ...
-O Samie tak? No to czekam. Kto do ku..... rczaczki był? -Sam był moim chłopakiem. Byłby dalej gdybym nie... - biorę głęboki oddech- gdybym go nie zabiła. Casey do tej ...
Z zielonych oparów wyłoniła się postać. Chusta na jej głowie przypominała Lorencjuszowi indiański pióropusz. Oprócz niej ów człowiek miał na sobie kwiecistą ...
Chciałam zrzucić z siebie ten cały ciężar. Tak, jak zrzuca się ubranie wieczorem, bądź ściera szminkę. Zamiast tego zmazuję uśmiech. Nikt nie chce słuchać tego, jak ...
Marzył o dobrej pracy. O dobrym mieszkaniu. O dobrej żonie. O dobrym życiu. Wracając do świata rzeczywistego. Miał dobrą pracę (koszmarną!), bardzo dobre mieszkanie ...
V. Szkoła Szkołę wspominał raczej niechętnie, nawet tą w ośrodku. Kiedyś po latach, podczas spaceru z koleżanką Dorotą, którą zapoznał na kursach przechodzili obok ...
Stałam przed ukrytym przejściem, tym samym które prowadzi do ogrodu. Tutaj pierwszy raz poczułam się wolna i co ważniejsze tutaj pierwszy raz zobaczyłam Lucasa. Z bijącym ...
Mamo! (Bo chyba mogę cię już oficjalnie tak nazywać.) Za kilka miesięcy zostanę Twoją córeczką. Dasz mi imię, jedno z tych, które wyszukasz w tej grubej książce albo ...
-I co.. Jak podoba Ci się konsola? -zapytała mama, gdy zeszłam się napić. - Jest świetna.. Naprawdę! Dziękuję! Przez chwilę myślałam czy nie podejść do niej i jej ...
Usłyszałem chrzęst zamka. Ogarnęło mnie podniecenie. Wszedł do pokoju, zdyszany, w białej wymiętej koszuli. Blond kosmyki frywolnie zwisały nad czołem. Powoli się do ...