Zgwałcona Ziemia (bizarro)
Pewnego dnia spomiędzy chmur wyłonił się latający talerz spaghetti. Siedziały w nim dwie obce formy życia, jedna przypominająca nieumytą głowę z cukru, a druga koński ...
Pewnego dnia spomiędzy chmur wyłonił się latający talerz spaghetti. Siedziały w nim dwie obce formy życia, jedna przypominająca nieumytą głowę z cukru, a druga koński ...
Najpierw ta nutka: https://www.youtube.com/watch?v=0ddryvNbeAo&list=PLNHahAxuTHTEwjNLYldIVE0FThwazBB-k&index=22 Mówią, że pożegnania są najgorsze. Nieprawda. Wiesz ...
- Idź już do domu, prześpij się, chłopcze. Jest pierwsza w nocy, ja tu posprzątam — powiedział Jacob kilka godzin później, kiedy wyszorowali już i odświętnie ubrali ...
Lubił patrzeć w niebo nocą, wyobraża sobie nić którą łączy gwiazdy, nocne niebo staje się czystą kartką na której może narysować wszystko lecz nikt inny nie jest w ...
Deszcz nieco osłabł, ale wciąż moczył okolicę. Mimo to Kuba siedział na trzepaku wpatrzony w bloki, pośród których się wychowywał. Ciemno, mokro, a jednak jest mu ...
Odmów mnie... jak pacierz jak rachunek sumienia jak na spowiedzi Potem i tak wrócisz... bez postanowienia poprawy rozgrzeszony poczuciem winy
To był moment. Furgonetka nawet nie zahamowała. Nie zdążyłam zareagować. Ktoś wciągnął Casey do środka równocześnie wyrzucając kartkę zgniecioną w kulkę. Biegnę ...
Z każdym dniem wiedziałam że kocham Normana coraz bardziej. Troszczył się o mnie jak nikt inny, ale mi je sny powodowały że miałam jakąś niechęć do życia. Chciałam o ...
Przyglądam się jej oczom, które są niczym dwa miniaturowe kosmosy. Błyszczące miliardami gwiazd galaktyki, a pośrodku tkwią czarne dziury źrenic, powoli pochłaniające ...
Przepraszam, ale zachorowałem na brak internetu :3 Rozdział 4 11 lat wcześniej... Siedzę na krześle, a obok mnie stoi mama, która trzyma w ręce małą szklaną kulkę. Od ...
Siema od razu pisze i ostrzegam o mojej pisowni! Pisze z fona i nie mam polskich znakow, wiec musicie się przyzwyczaic... Dominika byla wysoka, szczupla, wysportowana brunetka ...
Bastian stanął przed czarnymi drzwiami, ściągnął z szyi naszyjnik, który okazał się kluczem do tego pokoju. Gdy otworzył drzwi, i weszłam do środka zobaczyłam dużych ...
Szum padającego deszczu przenikał do wnętrza gospody. W środku grała skocznie muzyka przez miejscowych grajków. Panowała wesoła atmosfera, pili i jedli przedstawiciele ...
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma... bla, bla, bla (ależ ten wstęp jest oklepany). Żyła sobie mała dziewczynka (nie taka mała, gdzieś tak po ...
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...