O czym mówi martwy człowiek?
Każdego dnia przechodziłem koło tego zatęchłego, zniszczonego nagrobka. I pomimo mojej podświadomej zgryźliwości względem spraw boskich, przystawałem naprzeciw tej ...
Każdego dnia przechodziłem koło tego zatęchłego, zniszczonego nagrobka. I pomimo mojej podświadomej zgryźliwości względem spraw boskich, przystawałem naprzeciw tej ...
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
Dzień jak co dzień. Upał, potem ulewa, burza etc. Trafiając na niemal idealny moment dnia, postanowił posprzątać podwórko i pomieszczenia gospodarcze. Szło mu nawet ...
Jestem lalką. Tylko taką nie zwykłą, a porcelanową. Wszyscy mówią, że jestem pusta, delikatna, z glinki kaolinowej. Szklanymi i zimnymi oczami świecę przed siebie ...
1. Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. 2. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych ...
Siema od razu pisze i ostrzegam o mojej pisowni! Pisze z fona i nie mam polskich znakow, wiec musicie się przyzwyczaic... Dominika byla wysoka, szczupla, wysportowana brunetka ...
Przepraszam, ale zachorowałem na brak internetu :3 Rozdział 4 11 lat wcześniej... Siedzę na krześle, a obok mnie stoi mama, która trzyma w ręce małą szklaną kulkę. Od ...
1. Marlon Brando urodził się w stanie Nebraska. Jego ojciec był producentem past chemicznych, a cała rodzina miała pochodzenie, w którym mieszała się krew niemiecka ...
Paranoja. Czyli usystematyzowane urojenia prześladowcze oraz oddziaływania. Piękna definicja, czyż nie? Paranoikiem można nazwać każdego, bo każdy zna inną definicję ...
Przypływ adrenaliny. Wkurwienie, które siedzi w Tobie osiąga maksimum. Zaraz spłoniesz. W jednej ręce trzymasz butelkę piwa a w drugiej papierosa. Znajomy widok ...
Żyję, aby się wzbogacić - wzbogacam się, aby żyć Życie w krąg się toczy, a my biegniemy mając zaślepione pieniędzmi oczy. Osoby pesymistyczne nie czują ślepoty, bo ...
- Tato! O czym ty mówisz? - pisnęła przerażona Samanta, zakrywając sobie usta ręką. - Jaka apokalipsa? Przecież ja muszę odszukać Jakea! Niemal na oślep rzuciła się w ...
Patrzę bezmyślnie na ten peron, prawie pusty, gdzie lekki wiatr przesuwa papierki to w jedną, a to w drugą stronę. Charakterystyczny zapach dworca kolejowego wypełnia mi ...
Z każdym dniem wiedziałam że kocham Normana coraz bardziej. Troszczył się o mnie jak nikt inny, ale mi je sny powodowały że miałam jakąś niechęć do życia. Chciałam o ...
Taki los... Tego dnia życie w sklepie toczyło się zwyczajnie. Jak to w sklepie w dzień handlowy. W pewnym momencie do sklepu wchodzi Pan, trochę wczorajszy. Marynarka wisi na ...