Nic dla mnie cz 8
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
Siema od razu pisze i ostrzegam o mojej pisowni! Pisze z fona i nie mam polskich znakow, wiec musicie się przyzwyczaic... Dominika byla wysoka, szczupla, wysportowana brunetka ...
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma... bla, bla, bla (ależ ten wstęp jest oklepany). Żyła sobie mała dziewczynka (nie taka mała, gdzieś tak po ...
Jestem lalką. Tylko taką nie zwykłą, a porcelanową. Wszyscy mówią, że jestem pusta, delikatna, z glinki kaolinowej. Szklanymi i zimnymi oczami świecę przed siebie ...
Paranoja. Czyli usystematyzowane urojenia prześladowcze oraz oddziaływania. Piękna definicja, czyż nie? Paranoikiem można nazwać każdego, bo każdy zna inną definicję ...
Dzień jak co dzień. Upał, potem ulewa, burza etc. Trafiając na niemal idealny moment dnia, postanowił posprzątać podwórko i pomieszczenia gospodarcze. Szło mu nawet ...
Żyję, aby się wzbogacić - wzbogacam się, aby żyć Życie w krąg się toczy, a my biegniemy mając zaślepione pieniędzmi oczy. Osoby pesymistyczne nie czują ślepoty, bo ...
Pozostawiłem truposza i ruszyłem dalej, jego towarzysz czekał zapewne na zaśnieżonym i oblodzonym dachu. Nie uśmiechała mi się wizja potyczki na bliską odległość ...
Siedział już czwartą noc, trzymając szafę, jakby się miała na niego przewrócić. Absurd, ale mimo to, bał się. Nie chciał, aby na jego nagrobku napisano: "Zginął ...
Patrzę bezmyślnie na ten peron, prawie pusty, gdzie lekki wiatr przesuwa papierki to w jedną, a to w drugą stronę. Charakterystyczny zapach dworca kolejowego wypełnia mi ...
- Tato! O czym ty mówisz? - pisnęła przerażona Samanta, zakrywając sobie usta ręką. - Jaka apokalipsa? Przecież ja muszę odszukać Jakea! Niemal na oślep rzuciła się w ...
Chciałabym opowiedzieć Ci o szumie morza. Wiesz jak szumi? Dla mnie szumi dryfowaniem pośród dawno puszczonych kaczek, zmarszczkami wygładzonymi ciszą, tym szczęściem ...
Ostatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka. “Muszę pracować” powtarzała z entuzjazmem nosząc na swych plecach igły sosny ...
Sergio przebudził się z niemiłym wrażeniem, że na zewnątrz dzieje się coś niezwykłego. Przez chwilę nasłuchiwał uważnie, ale oprócz spokojnych oddechów śpiących ...
Obudziłam się rano całkiem wyspana, co było nowością. Nie pamiętam jak wróciłam ze świata Arieni, ale nie to było teraz ważne. Miałam do zrobienia dzisiaj ważną i ...