O czym mówi martwy człowiek?
Każdego dnia przechodziłem koło tego zatęchłego, zniszczonego nagrobka. I pomimo mojej podświadomej zgryźliwości względem spraw boskich, przystawałem naprzeciw tej ...
Każdego dnia przechodziłem koło tego zatęchłego, zniszczonego nagrobka. I pomimo mojej podświadomej zgryźliwości względem spraw boskich, przystawałem naprzeciw tej ...
Żyję, aby się wzbogacić - wzbogacam się, aby żyć Życie w krąg się toczy, a my biegniemy mając zaślepione pieniędzmi oczy. Osoby pesymistyczne nie czują ślepoty, bo ...
Jestem lalką. Tylko taką nie zwykłą, a porcelanową. Wszyscy mówią, że jestem pusta, delikatna, z glinki kaolinowej. Szklanymi i zimnymi oczami świecę przed siebie ...
-Przestań grozić mi śmiercią i wreszcie to zrób!- krzyczałam jak opętana. Bastian odwrócił się do mnie plecami chwycił najbliżej leżącą rzecz i rzucił nią przez ...
- Tato! O czym ty mówisz? - pisnęła przerażona Samanta, zakrywając sobie usta ręką. - Jaka apokalipsa? Przecież ja muszę odszukać Jakea! Niemal na oślep rzuciła się w ...
Siedział już czwartą noc, trzymając szafę, jakby się miała na niego przewrócić. Absurd, ale mimo to, bał się. Nie chciał, aby na jego nagrobku napisano: "Zginął ...
Dzień jak co dzień. Upał, potem ulewa, burza etc. Trafiając na niemal idealny moment dnia, postanowił posprzątać podwórko i pomieszczenia gospodarcze. Szło mu nawet ...
Szczerze mówiąc, zupełnie inaczej sobie to wyobrażała. Pogoda niewątpliwie dopisała - kwietniowe słońce pieściło wciąż chłodną po surowej kontynentalnej zimie ...
Patrzę bezmyślnie na ten peron, prawie pusty, gdzie lekki wiatr przesuwa papierki to w jedną, a to w drugą stronę. Charakterystyczny zapach dworca kolejowego wypełnia mi ...
Chciałabym opowiedzieć Ci o szumie morza. Wiesz jak szumi? Dla mnie szumi dryfowaniem pośród dawno puszczonych kaczek, zmarszczkami wygładzonymi ciszą, tym szczęściem ...
Ostatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka. “Muszę pracować” powtarzała z entuzjazmem nosząc na swych plecach igły sosny ...
Pozostawiłem truposza i ruszyłem dalej, jego towarzysz czekał zapewne na zaśnieżonym i oblodzonym dachu. Nie uśmiechała mi się wizja potyczki na bliską odległość ...
Obudziłam się rano całkiem wyspana, co było nowością. Nie pamiętam jak wróciłam ze świata Arieni, ale nie to było teraz ważne. Miałam do zrobienia dzisiaj ważną i ...
Najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można zobaczyć, ani dotknąć. Trzeba je poczuć sercem. Helen Keller Miłość- co to właściwie znaczy? Miłość w tej ...
V. Szkoła Szkołę wspominał raczej niechętnie, nawet tą w ośrodku. Kiedyś po latach, podczas spaceru z koleżanką Dorotą, którą zapoznał na kursach przechodzili obok ...