Metafora o drodze
Idziesz tak już od dłuższego czasu. Niesiesz ciężki plecak. Przed tobą droga, której nie znasz końca. Temperatura skacze od minusowej do skrajnie wysokiej. Czasem brakuje ...
Idziesz tak już od dłuższego czasu. Niesiesz ciężki plecak. Przed tobą droga, której nie znasz końca. Temperatura skacze od minusowej do skrajnie wysokiej. Czasem brakuje ...
Za oknem ponura jesienna aura, siadam w swoim ulubionym fotelu, a w ręku trzymam kubek gorącej i słodkiej kawy. Nostalgiczny nastrój uzupełnia cicha muzyka. Myślę nad swoim ...
Gdy odstawiałem rower, zerknąłem w okno salonu, pokoju w którym śpią rodzice. Jednak, na oddzielnych wersalkach. Taka już ich natura. Słyszałem krzyki, co mogło ...
Hej wszystkim. Opowieść pod spodem nie jest mojego autorstwa. Dostałam je od kogoś bliskiemu mojemu sercu ponad 7 lat temu i chciałam je przekazać dla Was ;) Miłego ...
I możesz nawet dwieście razy powtarzać, że cierpienie uszlachetnia, ale to nie obudzi jego utraconych zmysłów, nie przywróci uśmiechu ani tyci, doprawdy tyci radości ...
– Wykorzystałeś mnie... – rzekłam cicho, ukrywając twarz w dłoniach. – Wykorzystałem? Nieee. Ja tylko podziwiałem piękno zamknięte w klatce – odparł pewnie ...
Wszystko dopięte na ostatni guzik (przynajmniej powinno być), kościół zaklepany, muzyka zamówiona, sala weselna gotowa. Jeszcze tylko do księdza, jeszcze tylko ostatnie ...
Obudził się dzisiaj wcześniej. Spojrzał na zegar, spał dziewięć godzin, a mimo to czuł się zmęczony. Zmęczony z niewyspania? Niemożliwe. Zmęczony życiem? Możliwe ...
Gdy doczekał piątego dnia, wiedział już, że będzie to właśnie dzisiaj. Spełni się jego największe marzenie, ale czy rzeczywiście było ono marzeniem? Może tylko ...
Kto inny tak ze mną rozmawia?! Upadliśmy na ziemię, chichocząc w najlepsze. Miałem zamiar się podnieść, gdy ręka kumpla sprowadziła mnie do parteru. - Czekaj, idą tu ...
Kelnerka jednej z Warszawskich restauracji śledziła wzrokiem przystojnego mężczyznę przy jednym ze stolików. Z niezdrową fascynacją obserwowała jak z zamyśleniem miesza ...
Rodzice Basi poznali się na potańcówce, zorganizowanej w rodzinnej wsi jej matki. Ojciec przyjechał tam z dużego miasta, by pomagać dziadkom w zbiorach. Miłość zakwitła ...
Hej! Niektórzy może pamiętają, jak tu dawałam dużo opowiadań :D Inni moze nie znają mnie. Postanowiłam wrócić na to konto, gdyż to jest moje jakby, dziecko? Tutaj ...
Od pewnego czasu, każdego dnia, leżała niedbale na tapczanie w swoim pokoju. Leżała i "sufitowała", bezsensu gapiła się to na sufit, to na ściany. Mimo młodego ...
Radariel opróżnił pozostałość bukłaka, ale po tym co przed chwilą usłyszał delikatny szum w głowie zniknął bezpowrotnie. Czuł ucisk w żołądku i mdłości, był ...