Zbuntowana: Wygnanie: 2
Jeszcze raz przepraszam za długi czas oczekiwania. Życzę miłego czytania. Obudziłam się o 5. "Super"- pomyślałam. Usłyszałam trzaski. Burza.-"Teraz to na ...
Jeszcze raz przepraszam za długi czas oczekiwania. Życzę miłego czytania. Obudziłam się o 5. "Super"- pomyślałam. Usłyszałam trzaski. Burza.-"Teraz to na ...
Część 4 jest trochę inna od poprzednich. __________________________________________ – Nie! Nie! Błagam! – krzyczał przerażony chłopak. Otoczenie jednak było głuche ...
Z podziękowaniem dla pewnego ratownika Od samego rana widział, że coś się wydarzy. Jeszcze zanim otworzył oczy, to już to wiedział. Rzadko mu się zdarzały mu się takie ...
Dzień był raczej jesienny niż zimowy. Od rana z przerwami padał deszcz. Tego dnia Radosław Kalita wstał po dziesiątej, wstał wyspany. Na szczęście się wyspał, bowiem ...
W słoneczny ciepły dzień, Radosław Kalitta wracał właśnie z rehabilitacji w Ośrodku Integracyjno-Rechabiltacyjnego „Lorek”, prowadzonego przez Fundację „Droga do ...
Cześć. Stratuje z nową serią, ostatnią narazie. Nie planuje więcej opowiadań w najbliższym czasie. Zapraszam, mam nadzieje że wam sie spodoba Gdy spojrzałem w niebo ...
Mijane ulice, domy, drzewa - wszystko to jest, a raczej chyba było cząstką mnie. Teraz mój świat wypełnia nadzieja. Dawne "coś" się zamazało - jest tylko ...
Od pewnego czasu, każdego dnia, leżała niedbale na tapczanie w swoim pokoju. Leżała i "sufitowała", bezsensu gapiła się to na sufit, to na ściany. Mimo młodego ...
Dzień chylił się ku końcowi. Odczuwałem to wyraźnie, bynajmniej, nie z powodu gasnącego słońca, jak mawiał Menasze, a tego, że znów wspinałem się na znajomą górę ...
Cześć. Mam dla was dwa ogłoszenia. Po pierwsze, przestaje pisać The Crew ale myśle że nikt nie będzie tęsknił za tym opowiadaniem. Drugie, zaczynam nowe. Suffer, mam ...
"Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś." Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym ...
Na głowę czepek Ci dali. W biały fartuszek ubrali. Do chorych iść Ci kazali. Dziewczyno z medyka, Tyś taka jedyna! * Z basenem po salach biegałaś. Chorym łzy ocierałaś ...
Zabrała mi oddech i przemieniła go w kolejne słowa wymieniane między dziewczynami. Stałem, mogąc tylko wpatrywać się w jej idealne ciało i długie, proste włosy ...
W marcu tysiąc... nie pamiętam już którego roku, wyłonił się od strony lasu dziwny pojazd. Wyglądał jak ogromny grobowiec na kółkach. Główną bramą wjechał do ...
Człowiek jest jak książka. Jej autorem są ludzie. Ludzie, których spotyka na swojej drodze. Jak księga hotelowych gości. Na każdej stronie wyryte słowa odwiedzających ...