Ostatni dzień roku – Sylwester.
Dzień był raczej jesienny niż zimowy. Od rana z przerwami padał deszcz. Tego dnia Radosław Kalita wstał po dziesiątej, wstał wyspany. Na szczęście się wyspał, bowiem ...
Dzień był raczej jesienny niż zimowy. Od rana z przerwami padał deszcz. Tego dnia Radosław Kalita wstał po dziesiątej, wstał wyspany. Na szczęście się wyspał, bowiem ...
Cześć. Stratuje z nową serią, ostatnią narazie. Nie planuje więcej opowiadań w najbliższym czasie. Zapraszam, mam nadzieje że wam sie spodoba Gdy spojrzałem w niebo ...
Szli przez zatłoczone miasto za rękę. Mieli urlop, chcieli go w pełni wykorzystać, eksplorując każdy fragment ciekawego miejsca. Cieszyli się, mogli w końcu odpocząć, z ...
-No dobrze.Więc zaczęło się od tego,że musieliśmy się tu przeprowadzić.Moi rodzice dostali lepszą pracę i wyjechaliśmy.Ale kiedy zaczęli pracować okazało się że to ...
13.04.2018r. ,,Mamo, ja…” Biega, sprząta już od rana Moja mama zabiegana I śniadanko mi podaje Kiedy bardzo późno wstaję. Do szkoły dwie kanapeczki Przecięte na pół ...
mózg zgniatany hipokryzją wobec samej siebie nie umiem pisać, nie umiem mówić nie widzę nic co będzie przez pryzmat ciebie byłam, istniałam, zanikam wszystko stało się ...
Podeszłam do krawędzi budynku i spojrzałam w dół. Ulica z tej strony nie była ruchliwa. Przejeżdżało nią kilka samochód. Ludzi też było niewiele. Trafiłam chyba do ...
Na głowę czepek Ci dali. W biały fartuszek ubrali. Do chorych iść Ci kazali. Dziewczyno z medyka, Tyś taka jedyna! * Z basenem po salach biegałaś. Chorym łzy ocierałaś ...
Z podziękowaniem dla pewnego ratownika Od samego rana widział, że coś się wydarzy. Jeszcze zanim otworzył oczy, to już to wiedział. Rzadko mu się zdarzały mu się takie ...
Jeszcze raz przepraszam za długi czas oczekiwania. Życzę miłego czytania. Obudziłam się o 5. "Super"- pomyślałam. Usłyszałam trzaski. Burza.-"Teraz to na ...
Część 4 jest trochę inna od poprzednich. __________________________________________ – Nie! Nie! Błagam! – krzyczał przerażony chłopak. Otoczenie jednak było głuche ...
W marcu tysiąc... nie pamiętam już którego roku, wyłonił się od strony lasu dziwny pojazd. Wyglądał jak ogromny grobowiec na kółkach. Główną bramą wjechał do ...
/Galeria handlowa/ - Co myślisz o tej bluzce? Chyba jest spoko co? - przyłożyłam ją do siebie. - Jest fajna, ale lepiej weź czerwoną. - Czerwoną? - uniosłam brwi - Na ...
Zabrała mi oddech i przemieniła go w kolejne słowa wymieniane między dziewczynami. Stałem, mogąc tylko wpatrywać się w jej idealne ciało i długie, proste włosy ...
Chłopcy zajadając się owocami maszerowali chodnikiem. Z obu jego stron szły dwa rzędy jednopiętrowych budynków, a po środku ciągnęła się szeroka, brukowana droga, po ...