Inne - str 38

  • Ratownik

    Z podziękowaniem dla pewnego ratownika Od samego rana widział, że coś się wydarzy. Jeszcze zanim otworzył oczy, to już to wiedział. Rzadko mu się zdarzały mu się takie ...

  • When i see your face 1

    Cześć. Stratuje z nową serią, ostatnią narazie. Nie planuje więcej opowiadań w najbliższym czasie. Zapraszam, mam nadzieje że wam sie spodoba Gdy spojrzałem w niebo ...

  • I tak to jest cz. V.

    Mijane ulice, domy, drzewa - wszystko to jest, a raczej chyba było cząstką mnie. Teraz mój świat wypełnia nadzieja. Dawne "coś" się zamazało - jest tylko ...

  • Jestem już zmęczony

    Dzień chylił się ku końcowi. Odczuwałem to wyraźnie, bynajmniej, nie z powodu gasnącego słońca, jak mawiał Menasze, a tego, że znów wspinałem się na znajomą górę ...

  • Suffer - 1

    Cześć. Mam dla was dwa ogłoszenia. Po pierwsze, przestaje pisać The Crew ale myśle że nikt nie będzie tęsknił za tym opowiadaniem. Drugie, zaczynam nowe. Suffer, mam ...

  • Ostatni dzień roku – Sylwester.

    Dzień był raczej jesienny niż zimowy. Od rana z przerwami padał deszcz. Tego dnia Radosław Kalita wstał po dziesiątej, wstał wyspany. Na szczęście się wyspał, bowiem ...

  • Dziewczyno z medyka

    Na głowę czepek Ci dali. W biały fartuszek ubrali. Do chorych iść Ci kazali. Dziewczyno z medyka, Tyś taka jedyna! * Z basenem po salach biegałaś. Chorym łzy ocierałaś ...

  • To nie jest opowiadanie

    Człowiek jest jak książka. Jej autorem są ludzie. Ludzie, których spotyka na swojej drodze. Jak księga hotelowych gości. Na każdej stronie wyryte słowa odwiedzających ...

  • ,, Szczyt głupoty"

    , , Szczyt głupoty’’ Super inteligentna anegdota z mojej wsi. We wsi, gdzie mieszkam, pani X, Y, Z, Ż sprzedają jajka. Pani K kupuje jajka od pani X, bo pani Y nie lubi, a ...

  • When i see your face 5

    Zabrała mi oddech i przemieniła go w kolejne słowa wymieniane między dziewczynami. Stałem, mogąc tylko wpatrywać się w jej idealne ciało i długie, proste włosy ...

  • Trzcinowe miłowanie

    W marcu tysiąc... nie pamiętam już którego roku, wyłonił się od strony lasu dziwny pojazd. Wyglądał jak ogromny grobowiec na kółkach. Główną bramą wjechał do ...

  • Pierwsza i ostatnia miłość

    Szli przez zatłoczone miasto za rękę. Mieli urlop, chcieli go w pełni wykorzystać, eksplorując każdy fragment ciekawego miejsca. Cieszyli się, mogli w końcu odpocząć, z ...

  • Rozmowy ze Śmiercią Rozdział 3

    Rozdział 3 - Gdybym spotkałaś śmierć powiedziałabym jej, że ją nienawidzę – rzekła Hania. - A nie spotkałaś jej jeszcze? - Raz spotkałam, a potem zostałam sama – ...