Z kartki wspomnień
Echo Świebodzińskich lat. Po raz pierwszy trafiłem do Wojewódzkiego Zespołu Rehabilitacyjnego w Świebodzinie w lipcu 1987 roku. Początkowo aklimatyzacja przebiegała z ...
Echo Świebodzińskich lat. Po raz pierwszy trafiłem do Wojewódzkiego Zespołu Rehabilitacyjnego w Świebodzinie w lipcu 1987 roku. Początkowo aklimatyzacja przebiegała z ...
Na głowę czepek Ci dali. W biały fartuszek ubrali. Do chorych iść Ci kazali. Dziewczyno z medyka, Tyś taka jedyna! * Z basenem po salach biegałaś. Chorym łzy ocierałaś ...
Chłopcy zajadając się owocami maszerowali chodnikiem. Z obu jego stron szły dwa rzędy jednopiętrowych budynków, a po środku ciągnęła się szeroka, brukowana droga, po ...
-No dobrze.Więc zaczęło się od tego,że musieliśmy się tu przeprowadzić.Moi rodzice dostali lepszą pracę i wyjechaliśmy.Ale kiedy zaczęli pracować okazało się że to ...
„ Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni, wiele obaw rodzi się znużenia i samotności „ Desiderata (Po)Twory Wyobraźni Twory mojej wyobraźni. Sięgając pamięcią ...
13.04.2018r. ,,Mamo, ja…” Biega, sprząta już od rana Moja mama zabiegana I śniadanko mi podaje Kiedy bardzo późno wstaję. Do szkoły dwie kanapeczki Przecięte na pół ...
"Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś." Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym ...
Cz. 5 Witajcie łapkowicze! Jesteście cudowni, że komentujecie moje wpisy. Przyznam się wam szczerze, że bałam się zaczynać to robić, bo takich rodzin jak my jest ...
/Galeria handlowa/ - Co myślisz o tej bluzce? Chyba jest spoko co? - przyłożyłam ją do siebie. - Jest fajna, ale lepiej weź czerwoną. - Czerwoną? - uniosłam brwi - Na ...
Wiesz co jest najgorsze? Że inni uważają Cię za całkowite dno, za głupia osobę, a tak naprawdę masz za dużo myśli by je wypowiedzieć. Wybierasz jedną. Nie musisz ...
Jeszcze raz przepraszam za długi czas oczekiwania. Życzę miłego czytania. Obudziłam się o 5. "Super"- pomyślałam. Usłyszałam trzaski. Burza.-"Teraz to na ...
mózg zgniatany hipokryzją wobec samej siebie nie umiem pisać, nie umiem mówić nie widzę nic co będzie przez pryzmat ciebie byłam, istniałam, zanikam wszystko stało się ...
Z podziękowaniem dla pewnego ratownika Od samego rana widział, że coś się wydarzy. Jeszcze zanim otworzył oczy, to już to wiedział. Rzadko mu się zdarzały mu się takie ...
W marcu tysiąc... nie pamiętam już którego roku, wyłonił się od strony lasu dziwny pojazd. Wyglądał jak ogromny grobowiec na kółkach. Główną bramą wjechał do ...
Część 4 jest trochę inna od poprzednich. __________________________________________ – Nie! Nie! Błagam! – krzyczał przerażony chłopak. Otoczenie jednak było głuche ...