Dziewczyno z medyka

Na głowę czepek Ci dali
W biały fartuszek ubrali
Do chorych iść Ci kazali  
Dziewczyno z medyka
*
Z basenem po salach biegałaś
Chorym łzy ocierałaś
Umierającego za rękę trzymałaś
Dziewczyno z medyka  
*
Każdego dnia się starałaś
Czasami tyłki wycierałaś
Nie zawsze dziękuję usłyszałaś
  Dziewczyno z medyka
Trudny zawód wybrałaś
*
Taki  zawód wybrałaś
Los Cię na to skazał
Na mojej drodze stałaś
i w myślach
  i w sercu zostałaś
Dziewczyno z medyka

Pepe(tte)

Dedykuję "siostrom" z  LORO Świebodzin szczególnie s.Dorocie "czarniej" i "białej"  
wrzesień 2022 Toruń

przemastt24

opublikował opowiadanie w kategorii poezja i inne, użył 115 słów i 627 znaków, zaktualizował 22 wrz o 12:34.

Dodaj komentarz