Inne - str 41

  • Kick in the head

    ''To jest kolejne wczesne opowiadanie. Właściwie to opowiadanie było już chyba nawet pierwszą dziesiątką. Miłej lektury'' Wstałem rano. Na zegarku ...

  • Szurnięta Katarzyna cz 3

    Cz. 3 Dzięki! Dzięki! I jeszcze raz, dzięki, że wchodzicie na mojego bloga! Nie sądziłam, że zdobędę aż tyle wyświetleń. Czuję się zupełnie jak Cejrowski! On ma ...

  • George - r. XII Powrót Rogera

    Średniego wzrostu mężczyzna w obszarpanej kurtce, która niegdyś była zielonego koloru, ze zdumieniem malującym się na jego twarzy, podszedł do wysokiej bramy zamykającej ...

  • Czy przyjaźń może zranić ?

    Dlaczego ludzie których traktowałam jako swoich przyjaciół aż tak mnie ranią ? Co się dzieje ? Dlaczego idąc do szkoły mM uśmiech na ustach, a w połowie lekcji już ...

  • Zapraszam do przeczytania

    Witajcie kochani😄 dawno mnie nie było. Nie zapomniałam o Was ani na chwilę. Obecnie notuję nową książkę w zeszycie gdyż czar przeróżnych wirusków ogarnął mój ...

  • Zacznijmy od nowa. Cz. 2

    Hej wiem, że Prolog nie był zbyt ciekawy ale to dopiero wstęp do wszystkich części :) a teraz wracam z nową częścią Mia i Malina stwierdziły, że narazie zaczęły ...

  • Człowiek cz. I.

    Kolejne metry, niezliczone kroki - bezlitosne słońce pali kark i gołe ramiona. Idę. Sam w zasadzie nie wiem dokąd i w jakim celu. Idę i zastanawiam się czego, lub kogo ...

  • Walka - drabble

    Jeden cios, drugi... Raz za razem próbowałam się bronić. Marnie mi to jednak szło. Srebrne sandały ślizgały się na podłodze zachlapanej krwią, więc aby nie upaść ...

  • haiku dla M

    letnie koncerty porośnięty rzęsą staw rechot żab niesie *** na przedwiośniu dnia jak latawce w przestworzach nikną nocne ćmy *** oczarowanie w papierowe ptaki - tchnie ...

  • PSYCHOZA #1 NOWE MIEJSCE

    Nastaw kościelny zegar nie tak jak trzeba, to zdezorientujesz diabła. Mam jednak wrażenie, że w tym wypadku diabeł nie daje się zdezorientować nawet na minutę ...

  • Zielonookie Monstrum

    Uciekała przed nieznanym. Wilgotny, miękki mech był w sam raz na posłanie, a sterta liści służyła jej za kołdrę. Dzwonił znowu ten cholerny telefon. Już po raz drugi ...

  • HIPNOZA #2 NOC DRUGA

    Stary, drewniany zegar wybił północ. Obraz poprzedniej nocy wrócił. Bardziej mroczny, przerażający, a zarazem nierealny i absurdalny. W pomieszczeniu panował nieznośny ...

  • Drabble – Darkness

    Mrok, im większy, tym bardziej przerażający i groźny. Czekał na odpowiedni moment do ataku, na chwilę, aż zostanę sama. Lubi uprzykrzać mi życie. Rozpoczynam batalię ...

  • Drabble - Marazm

    - Koniec tego. Nowy rok, nowa ja. Bez ciebie! Mam dość ciągłego smęcenia, pałętania się pod nogami i psucia planów! Wiesz co? Moi przyjaciele mieli rację! Jesteś ...