Czy przyjaźń może zranić ?
Dlaczego ludzie których traktowałam jako swoich przyjaciół aż tak mnie ranią ? Co się dzieje ? Dlaczego idąc do szkoły mM uśmiech na ustach, a w połowie lekcji już ...
Dlaczego ludzie których traktowałam jako swoich przyjaciół aż tak mnie ranią ? Co się dzieje ? Dlaczego idąc do szkoły mM uśmiech na ustach, a w połowie lekcji już ...
Średniego wzrostu mężczyzna w obszarpanej kurtce, która niegdyś była zielonego koloru, ze zdumieniem malującym się na jego twarzy, podszedł do wysokiej bramy zamykającej ...
Witajcie kochani😄 dawno mnie nie było. Nie zapomniałam o Was ani na chwilę. Obecnie notuję nową książkę w zeszycie gdyż czar przeróżnych wirusków ogarnął mój ...
,, Przeznaczenie” Mogłabym być ptakiem, Który obserwuje cię z daleka Stałabym za krzakiem, Patrząc, jak czas ucieka. Mogłabym być ćmą, Która lata tuż za oknem ...
Zamykam oczy, lecz nadal tu jestem. Letarg. Jest za płytko, za ciemno, za cicho… nijak. Jedenasta, dwunasta, pierwsza, pustka powoli daje o sobie znać. Lewy, prawy bok, plecy ...
Kolejne metry, niezliczone kroki - bezlitosne słońce pali kark i gołe ramiona. Idę. Sam w zasadzie nie wiem dokąd i w jakim celu. Idę i zastanawiam się czego, lub kogo ...
Hej wiem, że Prolog nie był zbyt ciekawy ale to dopiero wstęp do wszystkich części :) a teraz wracam z nową częścią Mia i Malina stwierdziły, że narazie zaczęły ...
Jeden cios, drugi... Raz za razem próbowałam się bronić. Marnie mi to jednak szło. Srebrne sandały ślizgały się na podłodze zachlapanej krwią, więc aby nie upaść ...
Nastaw kościelny zegar nie tak jak trzeba, to zdezorientujesz diabła. Mam jednak wrażenie, że w tym wypadku diabeł nie daje się zdezorientować nawet na minutę ...
Uciekała przed nieznanym. Wilgotny, miękki mech był w sam raz na posłanie, a sterta liści służyła jej za kołdrę. Dzwonił znowu ten cholerny telefon. Już po raz drugi ...
- GDZIE IDZIEŻ? - ZMIENIAĆ ŚWIAT... (PRZESTAWIŁ SZYSZKE O KILKA CENTYMETRÓW) - O WIDZIŻ? - JAK SIĘ NAZYWAŻ? - JEBSIE! - A NA DRUGIE? '"W ZUPEŁNIE INNYM ...
Stary, drewniany zegar wybił północ. Obraz poprzedniej nocy wrócił. Bardziej mroczny, przerażający, a zarazem nierealny i absurdalny. W pomieszczeniu panował nieznośny ...
letnie koncerty porośnięty rzęsą staw rechot żab niesie *** na przedwiośniu dnia jak latawce w przestworzach nikną nocne ćmy *** oczarowanie w papierowe ptaki - tchnie ...
Siedząc na kanapie przed telewizorem, oglądałem jeden z seriali paradokumentalnych, ale mimo że mój mózg na bieżąco rejestrował to co działo się na ekranie, oczy ...
Konkurs i krótki felieton. Moi drodzy. Ponieważ mój ostatni wierszyk wywołał spore zainteresowanie i zapytania która to z naszych przemiłych Pań była muzą, która ...