Ucieczka cz.VI
Podeszłam do krawędzi budynku i spojrzałam w dół. Ulica z tej strony nie była ruchliwa. Przejeżdżało nią kilka samochód. Ludzi też było niewiele. Trafiłam chyba do ...
Podeszłam do krawędzi budynku i spojrzałam w dół. Ulica z tej strony nie była ruchliwa. Przejeżdżało nią kilka samochód. Ludzi też było niewiele. Trafiłam chyba do ...
Mijane ulice, domy, drzewa - wszystko to jest, a raczej chyba było cząstką mnie. Teraz mój świat wypełnia nadzieja. Dawne "coś" się zamazało - jest tylko ...
Zawsze byliśmy razem. Ja i on. Wspólnie wyłoniliśmy się z macicy, równocześnie wydając pierwszy krzyk. Towarzyszył mi każdego dnia oraz każdej nocy. Nieustannie ...
Zabrała mi oddech i przemieniła go w kolejne słowa wymieniane między dziewczynami. Stałem, mogąc tylko wpatrywać się w jej idealne ciało i długie, proste włosy ...
Zabierz mnie stąd. Zabierz mnie gdzieś, gdzie będę mogła odetchnąć. Całą sobą, całym swoim umysłem, sercem. Gdzieś, gdzie będzie stała zbawienna postać, która ...
Mówi o sobie, że jest realistką. Że lubi samotne wieczory z kubkiem herbaty i nowym sezonem "Stranger things". Że szkicuje portrety swoich rozmówców w trakcie ...
Przy okrągłym (prostokątnym, ale kogo to obchodzi) stole, zasiadło towarzystwo wzajemnej adoracji (tak serio to nie przepadali za sobą). Mężczyzna w przebraniu klauna ...
Cześć. Mam dla was dwa ogłoszenia. Po pierwsze, przestaje pisać The Crew ale myśle że nikt nie będzie tęsknił za tym opowiadaniem. Drugie, zaczynam nowe. Suffer, mam ...
Człowiek jest jak książka. Jej autorem są ludzie. Ludzie, których spotyka na swojej drodze. Jak księga hotelowych gości. Na każdej stronie wyryte słowa odwiedzających ...
Przyjemny wiatr lekko muskał Setha po twarzy, a majestatyczne wody Nilu przesuwały się pod statkiem, kierującym się ospale do portu. Już dwa lata minęły, od kiedy stał ...
Rozdział 3 - Gdybym spotkałaś śmierć powiedziałabym jej, że ją nienawidzę – rzekła Hania. - A nie spotkałaś jej jeszcze? - Raz spotkałam, a potem zostałam sama – ...
, , Szczyt głupoty’’ Super inteligentna anegdota z mojej wsi. We wsi, gdzie mieszkam, pani X, Y, Z, Ż sprzedają jajka. Pani K kupuje jajka od pani X, bo pani Y nie lubi, a ...
Jest taka Pani. Niby obca lecz mówisz do niej Siostra. Kiedy się urodziłeś przy Tobie stała i pilnowała. Potem mierzyła, warzyła w przedszkolu, szkole. Po prostu była. W ...
Cześć jestem Max, mam 30 lat i chce Wam opowiedzieć historie która przytrafiła mi się 10 lat temu. Przyłapałem żonę na zdradzie, klasyka zdradziła mnie z moim ...
Poniedziałek nie był jego ulubionym dniem. Szczerze nienawidził poniedziałków. I wcale nie dlatego, że zaczynał się tydzień pracy, bo nie pracował. W niemal każdy ...