Uległam II
Krzysztof nie przestawał się do mnie dobierać, robił to na oczach Piotra. Obmacywał mi przy nim biust , pupę łapał za myszkę. Nawet , gdyby Piotr nie chciał patrzeć to ...
Krzysztof nie przestawał się do mnie dobierać, robił to na oczach Piotra. Obmacywał mi przy nim biust , pupę łapał za myszkę. Nawet , gdyby Piotr nie chciał patrzeć to ...
- Wiem, że tam jesteś, gówniarzu! - przez drewniane drzwi dobiegł skrzekliwy głos woźnego. Chłopak właśnie dopadał do zasuniętej zasuwki, kiedy rozległa się kolejna ...
Po upalnym, przyjemnie spędzonym nago weekendzie, nastał deszczowy poniedziałek. Nowy tydzień, i cała masa rzeczy do zrobienia, i wskoczyć wreszcie w jakieś ubrania. Monika ...
Studniówka to chyba najdłużej i najtęskniej wyczekiwana impreza, przynajmniej przez żeńską część szkoły, czego jestem żywym dowodem. Nie mogłam się na nią doczekać ...
Kumpel przyzwyczajony do ruchanka na zawołanie przeżywał katusze. A i inni kochankowie Mai dopytywali się o jej zdrowie, ale wszyscy wiemy o co im tak naprawdę chodziło ...
- Macie mokro w majtkach? – zapytałam – Bo ja tak. - Jeszcze jak! – odpowiedziały chórem. Rzeczywiście - dostrzegłam ciemniejsze plamy na ich dresach. - Chodźmy do ...
Następnego dnia Grzesiek obudził się, czuł się dziwnie spokojny. Rozejrzał się po nie swoim pokoju, na podłodze leżały ubrania Natalii. Brała prysznic. To nie był sen ...
Kolejne tygodnie mijały bardzo szybko i w końcu nadszedł dzień, kiedy stażystki miały się dowiedzieć która z nich dostanie umowę o pracę. W piątek, który był ...
Mój dzień nie zaczął się dobrze, był wiosenny ranek. Głowa bolała od wypitego wczoraj alkoholu a na domiar złego w telefonie zobaczyłem sms od aśki. ''Z nami ...
Przyjechał do rodziny na wakacje jak zwykle, jeździł zawsze w pierwszym tygodniu wakacji. Kiedy tylko wysiadł przywitał się ze wszystkimi po czym poszedł się rozpakować ...
Przez kilka miesięcy, które spędziłem w dość osobliwym układzie, wyzbyłem się prawie wszystkich oporów związanych z seksem. Kulminacja nastąpiła jednak pewnego ...
Część pierwsza i druga opowiadają o jednym spotkaniu, warto więc przeczytać obie. Zapraszam do mojego świata... ;) Tamtego popołudnia doktor przeraził się ...
Szczęście, że dzisiaj sobota- pomyślała udając się późnym rankiem do kuchni- nikt mi nie będzie przeszkadzać i mam całe 2 dni dla siebie skończyła jeść i poszła ...
Jak zwykle spóźniona kwadrans po czwartej podjechałam rozpędzona pod firmę, w której sprzątam i… od czasu do czasu zabawiam się z szefem. Zeskoczyłam z roweru i szybko ...
Był piątek po południu. Luiza wyszła z biura. Zaczął się upragniony weekend, na który dziewczyna czekała cały tydzień. W końcu sobie odpocznę – pomyślała. Już w ...