Za zamkniętymi drzwiami #11

Spaliłem jointa i wróciłem na dół próbując nie dać po sobie poznać że paliłem, Amelka tego nie lubi
- to co dzisiaj jakie plany? - zapytałem
- ja wiem ja! Dzisiaj jako że to jest ostatnia noc tutaj, może rozdzielimy się i zrobimy sobie babskie i męskie wieczory?- zaproponowala Edyta  
- świetny pomysł w końcu prawdziwy kawalerski-westchnal zadowolony Michał
- a co ze mną było ci nudno- Edyta zaczęła z nim flirtować.

AMELKA
Miałam tylko nadzieję że ten nasz "babski wieczór" nie skończy się w klubie a znając Edytę tak właśnie będzie, wolałabym pozwiedzać okolice i skorzystać z atrakcji dla turystów.
Po śniadaniu wspólnie włączyliśmy film
- ej a dla mnie gdzie miejsce- udała naburmuszoną Edyta
- chodź Edytka masz miejsce kolo mnie- zaprosił ją Michał, widać że ich ciągnie do siebie nie rozumiem dlaczego nie mogą spróbować być razem. Włączyliśmy szybkich i wściekłych, siedliśmy wygodnie, ja z Kubą Michałem i Edytą na kanapie, chłopaki na fotelach a Dorota poszła na górę, pewnie randkuje przez telefon, ciekawa jestem tylko kto to jest.
Gdy usiadłam obok Kuby chcąc się do niego przytulić, odrazu poczułam zapach trawki, wkurzyłam się.
- paliłes?- bardziej stwierdziłam niż zapytałam
- oj tylko trochę co już się czepiasz
- obiecałeś- wstalam i poszłam na górę, ostatnio jak się o to pokłóciliśmy, obiecał że już więcej nie zapali, że ja jestem ważniejsza, nie lubię jak jest zjarany, jest wtedy bardziej nerwowy.
- co ty odwalasz?!- usłyszałam głos Kuby za sobą
- pakuje się, chcę jechać do domu
- nigdzie nie jedziesz zostajemy tu do jutra- próbował opanować nerwy
- obiecałeś mi że nie będziesz palił, ostatnio wogule się zmieniłeś, mam wrażenie że zależy ci tylko na imprezowaniu i seksie
- co ty pieprzysz?!
- to idioto że może pora dorosnąć zaraz mamy brać ślub, jak sobie wyobrażasz nasze życie w małżeństwie?
- posłuchaj- podszedł do mnie łapiąc mnie za nadgarstek
- nie mów tak do mnie nigdy więcej dobrze?- mówił prawie szeptem
- dobrze, przepraszam- chciałam tylko żeby się uspokoil
- obiecuję ci że będę rzadko palił ale dobrze wiesz że nie rzucę całkiem, zresztą skarbie, powinnas kiedyś sama ze mną spróbować- pocałowal mnie, a ja to odwzajemniłam, może i ma rację, może jestem zbyt nudna.
Zeszliśmy na dół udając że nie było tej całej sprzeczki, siedliśmy i dokończyliśmy film.
- to co zbieramy się?- zaproponowałam
- tak wcześnie co ty chcesz robić?- Zaczęła marudzić Edyta
- no może pójdziemy gdzieś na obiad do jakiejś góralskiej restauracji, zwiedzimy Gubałówke hm?
- no to dobry pomysł- usłyszałam głos Doroty za sobą
- o fajnie że ktoś mnie w końcu poparł- zaśmiałam się
- no dobra niech wam będzie idę się przebrać- Edyta wywróciła oczami posyłając nam całusa.
Zebrałsymy się i poszłyśmy zwiedzac, chłopaki planowali zostać w domu a wieczorem wyjść do Klubu.
Byłyśmy na wjeździe krzesełkowym, w muzeum figur woskowych, nad morskim okiem, czułam że w końcu korzystam w pełni z tego wyjazdu.
Wyczerpane całym dniem, wieczorem trafiłysmy do pięknej restauracji z muzyką na żywo
- pięknie tu jest- zachwycałam się, drewniane wnętrze, ozdobione białym futerkiem na krzesłach, czerwonymi góralskimi chustami, i mnóstwem światełek, dawało niesamowity efekt.
- no powiem wam że bardzo fajnie dziś było- przyznała Edyta
- no bez twojego Michała też może być fajnie- zaśmiała się Dorota, a ja wyczułam w  tym sarkazm i złośliwość
- to nie jest mój Michał
- nie podoba ci się?- zainteresowała się Dorota
- jest przystojny i dobry w łóżku ale to tyle, dobry układ- zauważyłam zamieszanie na twarzy Doroty, może dlatego że dla niej to bardzo dziwne, ona jest bardzo porządna, trochę nieśmiała i zasadnicza, a  Edyta to wieczna imprezowiczka i jakoś nie widzę jej z dziecmi i mężem.
- a ty co Dorota wypytujesz tak cały czas Edyte o Michała?- zapytałam gdy Edyta wyszła do toalety
- ja ? Wydaję ci sie- widziałam ze cos kręci
- przestań wiesz że możesz mi zaufać, widzę jak od jakiegoś czasu na niego patrzysz
- nie wiem o co ci chodzi- szła w zaparte
- zakochałaś się w nim?
- kto się w kim zakochał?- nagle przerwała nam Edyta
- a nie nic opowiadałam taką historię Dorocie- skłamałam, nie chce żeby Edyta się wyśmiewala z Doroty, szkoda mi tej dziewczyny, zakochała się w takim "maczo".
Zjadlysmy kolację i zamówiłysmy sobie grzane wino, orkiestra zaczęła głośniej grać, nagle jakiś facet w góralskim ubraniu złapał mnie do tańca, próbowałam grzecznie odmówić ale dziewczyny jeszce mu wtórowały
- hej jestem Janek
- hej a ja Amelka
- napijemy się czegos?
- nie dzięki mam swoje wino przy stoliku- odmówiłam grzecznie
- a może wyjdziemy na zewnątrz?
- przykro mi jestem zaręczyna, ale tamta koleżanka jest wolna - wskazałam na Edyte a on odrazu porwał ją do tańca a ta oczywiście nie protestowała.
- wyjdźmy na spacer co? Trochę tu głośno a myślę że musimy pogadać- zapytałam się Doroty, zgodziła się.
Spacerowałysmy po Krupówkach
- Dorota naprawdę? Michał?
- wiesz to nie jest tak że jestem kolejną laską która leci na jego tani podryw, myślę po prostu że pod tą maską płytkiego podrywacza, kryje się inteligentny przystojniak- matko ją naprawdę wzięło, zauważyłam jak o nim opowiada jej oczy się tak świecą jakby mówiła o jakims pięknym śnie
- dlatego tak mało czasu z nami spędzasz?
- nie lubię patrzeć jak robi z siebie idiotę przed Edytą, jak z nim gadam to czasami odzywa się w nim ten mądrzejszy Michał.  
Pogadałysmy jeszce chwilę o tej sytuacji, poradziłam jej żeby nie miała zbyt dużych nadziei, nie chce żeby później się rozczarowała.
Po tym jak Edyta napisała że wróci później sama, my postanowiłysmy wróci do domku.

Czyzbyzakochana

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1160 słów i 5968 znaków.

7 komentarzy

 
  • Ela

    No i co

  • Ela

    Zapomniałaś o nas Hej co się dzieje

  • Czyzbyzakochana

    @Ela przepraszam ale przez naukę do matury, kolejną część piszę tak "na raty" obiecuję że w niedzielę się pojawi, w końcu dzień przed maturą już nie będę katować się matematyką 😜❤️❤️

  • Mikki

    Ja bym troszkę popsuła tą pewność siebie Edyty :-) i pokazała jaki naprawdę jest Kuba w stosunku do Amelki może jakaś bójka między Michałem a Kuba z tego powodu ?

  • diana

    edyta jest w ciąży z Kuba

  • Mikki

    Chodziło mi o Amelie :) a Edi może pozna jakiegoś fajnego kolesia :-)

  • Mikki

    Hej kiedy kolejna część 😘? Mam nadzieję że Edi ułoży sobie życie z kimś innym a Kuba odpuści przecież to totalny dupek

  • Czyzbyzakochana

    @Mikki myślę że w niedzielę późnym wieczorem 😊

  • Lula

    Coś tak czuje to że ta Edyta jeszcze namiesza 😉