Jesienne zauroczenie - część 5
Droga minęła całkiem przyjemnie, było to kilka godzin jazdy, ale gdy dotarliśmy na miejsce byliśmy zadowoleni, że wreszcie jesteśmy. Wysiedliśmy z samochodu, ja wziąłem ...
Droga minęła całkiem przyjemnie, było to kilka godzin jazdy, ale gdy dotarliśmy na miejsce byliśmy zadowoleni, że wreszcie jesteśmy. Wysiedliśmy z samochodu, ja wziąłem ...
Odchodzę dalej. Jestem coraz bliżej tego domu. Mojego więzienia z czasów dzieciństwa, bo inaczej tego nazwać nie mogę. Ciekawe czy klucz jest dalej w tym samym miejscu ...
- Zostańmy jeszcze chwilę. Proszę cię, Krystian. - powiedziałam do mojego chłopaka, który nalegał abyśmy już wracali do domu. Siedzieliśmy na ławce, w parku. Było ...
11. Dziś minął już kolejny dzień, gdy wszystko się skomplikowało. Od paru dni mama mieszkała z nami, a wszystko dlatego, że po raz kolejny ojciec podniósł na nią ...
Przez moją głowę przeleciały wszystkie wspomnienia. Czy ja umieram? spotkam mamę? próbowałam otworzyć oczy, ale nie mogłam. To było coś takiego jakby jakaś siła ...
Pół roku później. Jedziemy właśnie do lekarza na usg, mój narzeczony oczywiście musi być obecny jest przy każdym badaniu jakie do tej pory miałam. Weszliśmy do ...
Dziś chciałabym zająć się słowem strach. Pojawia się w obliczu jakiegoś zagrożenia. Nie czujemy się bezpieczni i ogarnia nas uczucie, które przeraża. Strach ...
Minęły 3 miesiące. Nicola przeprowadziła się do Mateusza. Gdy rodzice dowiedzieli się o ciąży córki, zareagowali tak jak dziewczyna się spodziewała. Było jej ciężko ...
Światło pobliskich latarni odbijało się w wodzie, słońce zdążyło już całkowicie zniknąć za horyzontem. Chłodna bryza powiała znad oceanu, a zacumowany statek ...
K – Tak. Tak! Wstał, założył mi pierścionek i złożył na moich ustach pocałunek jakiego do tej pory nie zaznałam. Obietnicę przyszłości. Naszej przyszłości. Mimo ...
Kochani, jestem chora (jak już pisałam w jednym z komentarzy, wstawię kolejną część w przyszłym tygodniu jak się lepiej poczuje.) wtedy uwielbiam czytać książki. Wie o ...
Kolejne dwa dni wyglądały tak, że chodziłam uczelnia-mieszkanie i tak przez cały dzień. Środa była najgorsza, bo mam zajęcia od ósmej do dwudziestej z dwoma przerwami ...
A więc zaczęło się tak; - Córeczko nie gniewaj się już na nas - cały czas prosiła mnie mama. - Pasażerów lotu do Niemiec prosimy o udanie się do odprawy ...
Dni mijały tak szybko, że nie wiedziałam kiedy, już miałam za sobą ponad dwa miesiące pracy. I to naprawdę ciężkiej, w biurze siedziałam od rana do wieczora, minimum ...
Delikatny wiatr poruszył gałęziami pobliskiego drzewa, niczym znak od losu lub przestroga. Studentka miała niewielki wybór, co dalej ma zrobić. Wrócić do mieszkania, gdzie ...