Nigdy więcej 05
Rozpakowując swój bagaż, odkrywam, że w osobistym słowniku wulgaryzmów pojawiają się coraz nowsze bluzgi, określające moją kiepską sytuację społeczno-mieszkaniową ...
Rozpakowując swój bagaż, odkrywam, że w osobistym słowniku wulgaryzmów pojawiają się coraz nowsze bluzgi, określające moją kiepską sytuację społeczno-mieszkaniową ...
Podczas czekania chyba przysnąłem, bo obudził mnie dźwięk dzwonka. Otrząsnąłem się i poszedłem otworzyć drzwi - w progu stał on moje marzenie senne, najpiękniejszy ...
Po około 10 godzinach dotarłyśmy do Warszawy. Uwielbiam naszą stolicę. Zawsze chciałam tu mieszkać. Wysiadłyśmy z pociągu a mama zadzwoniła po taksówkę. Po 30 ...
Patrzę na zdjęcie szeroko otwartymi oczami. Zamarłam. Bardzo dobrze poznaję to zdjęcie. Takie samo widniało na stoliku w nieznanym mi pomieszczeniu. Tymek, widząc moją ...
Tata się nie pojawił. Czekałam na niego u Austina, a on zadzwonił do mnie mówiąc, że już jest w domu. Byłam na niego zła, bo spędziłam tu niepotrzebne godziny, a nawet ...
Wymknął się z łóżka, jako pierwszy przykrywając Agatę kocem. Zupełnie cicho udał się na dół i przygotował sobie odżywkę białkową. Założył szary dres i ...
Hyde Park w Londynie. Byłeś kiedyś w Londynie? Nie wiem. Cholera, jak ja nic o Tobie nie wiem. Ja byłam wiele razy, mogę pobyć za Ciebie. No więc jesteśmy w Hyde Parku ...
W szpitalu postanowiono zostawić mnie na obserwacji. Pomimo iż lekarze nie mogli zrobić nic poza sprawdzaniem mojego stanu, nie pozwolili mi od razu wrócić do domu. Rodzice ...
Usłyszałam krzyki od razu wiedziałam, że to Przemek, nie wiedziałam co robic, bałam się szybko wsunęła pod łóżko wszystkie moje rzeczy które leżały na ziemi a sama ...
Po tym incydencie, gdy Ryan skłamał własnej matce, by nie wydała się prawda o naszej znajomości, zaczęłam patrzeć na niego trochę inaczej. Może jednak nie był taki ...
Noc dłużyła się niemiłosiernie. Dochodziła pierwsza trzydzieści, a tłum ludzi, który stał przed restauracją, rozszedł się. Karetka odjechała piętnaście minut temu ...
Następnego dnia Kamil jechał do szkoły razem ze swoim kuzynem. Wziął go po drodze. Gdy podjechali pod szkołę Kamil zaparkował w innym miejscu niż wczoraj. Z drugiej ...
Co za idiota. Myśli, że zrobi słodkie oczka i już będę miała kisiel w majtkach? To się grubo myli. Nie ze mną te numery. Ygh. Kopnęłam leżący na drodze kamyk i ...
, , Ona sama w swoich czterech ścianach w ciszy głuchej... Zasłonięte żaluzje ona okryta kołdrą białą Czując zapach tam gdzie leżał w tą noc ostatnią..." , , A ...
- Nick ja…. Pocałował mnie. Tak po prostu. Nie było w tym nic z przemocy, czy siły. Tylko delikatny i niewinny pocałunek, jakby chłopak się obawiał, że mnie spłoszy ...