Od porwania do zakochania cz.9
Usłyszałam krzyki od razu wiedziałam, że to Przemek, nie wiedziałam co robic, bałam się szybko wsunęła pod łóżko wszystkie moje rzeczy które leżały na ziemi a sama ...
Usłyszałam krzyki od razu wiedziałam, że to Przemek, nie wiedziałam co robic, bałam się szybko wsunęła pod łóżko wszystkie moje rzeczy które leżały na ziemi a sama ...
Po tym incydencie, gdy Ryan skłamał własnej matce, by nie wydała się prawda o naszej znajomości, zaczęłam patrzeć na niego trochę inaczej. Może jednak nie był taki ...
Noc dłużyła się niemiłosiernie. Dochodziła pierwsza trzydzieści, a tłum ludzi, który stał przed restauracją, rozszedł się. Karetka odjechała piętnaście minut temu ...
I. Koperta – Kolacja była próbą. Jutro przyjedzie mój mąż. Są zdania, które człowiek rozumie natychmiast, i takie, które najpierw słyszy, potem powtarza sobie w ...
Następnego dnia Kamil jechał do szkoły razem ze swoim kuzynem. Wziął go po drodze. Gdy podjechali pod szkołę Kamil zaparkował w innym miejscu niż wczoraj. Z drugiej ...
Co za idiota. Myśli, że zrobi słodkie oczka i już będę miała kisiel w majtkach? To się grubo myli. Nie ze mną te numery. Ygh. Kopnęłam leżący na drodze kamyk i ...
, , Ona sama w swoich czterech ścianach w ciszy głuchej... Zasłonięte żaluzje ona okryta kołdrą białą Czując zapach tam gdzie leżał w tą noc ostatnią..." , , A ...
- Nick ja…. Pocałował mnie. Tak po prostu. Nie było w tym nic z przemocy, czy siły. Tylko delikatny i niewinny pocałunek, jakby chłopak się obawiał, że mnie spłoszy ...
Siedzieliśmy tak może jeszcze kilka, bądź kilkadziesiąt minut, aż wreszcie się odezwałam -Chris, ja chcę Ci coś powiedzieć, nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile dla ...
Byłem wkurzony, tak wiedziałem już o tym wcześniej ale zapomniałem i nie wiedziałem jak mam jej to powiedzieć. Jest w 3 gimnazjum powinna się uczyć a nie jeździć na ...
Budzik. Najgorszy przedmiot świata. Za godzinę zaczynam zajęcia. Powolnymi krokami zeszłam na dół do kuchni i przygotowałam sobie śniadanie. Zauważyłam także, że dom ...
Dzwonię do rodziców i jeszcze raz pytam czy ich nie ma w domu. - Skarbie, na pewno jesteśmy w biurze - ponownie odpowiada mi mama. - Dobrze, dziękuję. Cześć - rozłączam ...
ŚRODA Głupie myślenie. Mój błąd. W domu też nie mogłam zaznać spokoju. Zaczęłam nawet się zastanawiać czy nie powinnam porzucić analizowania studium przypadku Pana ...
Och, dlaczego? Wysyłam pytania w bezchmurne niebo, choć nie łudzę się uzyskać odpowiedzi. Dlaczego pozwoliłem Ci odejść, moja droga? Powiedz mi, to wszystko nie warte ...
**Maja** Po rozmowie z Gosią czas do treningu zleciał szybko. Przypomniałam sobie że dziś miała być już Zuzia. Gosia mi trochę o niej opowiadała, że jest ...