Polityka cz. 69 - senator - interesy
- Zajmij się pani kandydatko naszymi interesami… a my zadbamy o twoje… Nie musiał mi pan senator dwa razy powtarzać instrukcji. Z czołobitnością… na kolanach… w ...
- Zajmij się pani kandydatko naszymi interesami… a my zadbamy o twoje… Nie musiał mi pan senator dwa razy powtarzać instrukcji. Z czołobitnością… na kolanach… w ...
Ach, o matko, ach, ja proszę... Toż to brzmi jak jakaś mara! O mój Boże, jak to zniosę! Chcecie wziąć mnie wszyscy na raz?! Boże... ja wiem przecież... każdy z was tak ...
Do tej fantazji muszę się przyznać... ogarnęła mój umysł już w czasach licealnych... Otóż jawi mi się, że wpadam w łapa strasznego potwora... ja elegancka paniusia ...
-A jakże przyjemnie będzie strzelać w Twoje wnętrze. Dochodzić w Tobie i zalewać Cię gorącą spermą. A -potem zostawić z bękartem.... -A więc zostanę najpierw ostro ...
Obudziła się, kiedy słońce stało wysoko na niebie. Rozejrzał się po pokoju, a właściwie sypialni Ludwika. Był to typowo męski pokój, do którego przylegała łazienka ...
Zapraszam na epizod siódmy *** ROZDZIAŁ 7/9 * Ojciec pochylał się skupiony bez reszty nad porysowaną szachownicą, sąsiadującą z talerzem pełnym rogalików. Szybko ...
Zapraszam na epizod dziewiąty! Będzie dłużej, będzie raczej nieerotycznie, niemniej bardzo istotnie z punktu widzenia fabuły. *** ROZDZIAŁ 9/30 – Letnie morderstwo ...
Telefon dzwonił natarczywie. W końcu odebrała: – Norbert, stało się coś? Jest środek nocy! - Jak tam umowa? Podpisana? - Nie zapytasz się jakim kosztem? - A więc ...
Panna X. (6) Obudziła się z dość dziwnym uczuciem. Była lizana. Czuła języki dosłownie wszędzie. Jeden właśnie wylizywał jej dłonie. Systematycznie i skrupulatnie ...
Nie spodziewałam się po wielce szanownym burmistrzu, że jego pozwolenie na moją inicjatywę będzie wymagało ode mnie kolejnych poświęceń… Przecież takie muzeum… taka ...
Poleżałam na tym leżaku nawet dłużej niż godzinę i zabrałam się do hotelu. Im szybciej tam pójdę, tym lepiej. Zaraz zacznie gadać, że jakichś facetów tam podrywam ...
Zapraszam na część czwartą *** Bezczelnie odciągnąłem Pitbula od stołu w samym środku popisów, które urządzał przed wyraźnie prowokującymi go Ariadną oraz Aidą, i ...
+ ROMEK Alina poruszała się niespokojnie, jej piersi unosiły się w głębokim, urywanym westchnieniu. Śniła o czymś, mogłem się o to założyć. Ale czy o mnie i naszej ...
Od każdej reguły były wyjątki, a butelka dobrego wina w środę zamiast w piątek była tego przykładem. Uznałyśmy zgodnie, że nic nam nie zaszkodzi, jeśli wypijemy ...
Następnego dnia, przed odwiezieniem Natalii do pracy, Ludwik podarował jej nowy kostium oraz bieliznę. Zrobił to w taki sposób, że nie mogła odmówić. – Natalio ...