Narodziny Nowej Ja cz. 8 Wstęp do destrukcji
- No nie, stanowcze nie! - powtórzyłam do słuchawki - Aga, chyba to nie dla mnie, za wcześnie, to za głęboka woda. - Ale czego się boisz, przecież będziesz z nami, no ...
- No nie, stanowcze nie! - powtórzyłam do słuchawki - Aga, chyba to nie dla mnie, za wcześnie, to za głęboka woda. - Ale czego się boisz, przecież będziesz z nami, no ...
Ogród, choć nie miał nawet całego hektara, wydawał się ogromny. Jego powierzchnia, mocno zróżnicowana, sprawiała wrażenie, jakby założyciel postawił sobie za punkt ...
To, że Oliwka fantazjowała o seksie z inną dziewczyną, na początku wydało się Oli śmieszne. Uważała koleżankę za lekko stukniętą. Sytuacja zmieniła się, kiedy po ...
Zanim Cassandra zdążyła się obejrzeć i do jej świadomości dotarło, że nadawcą listów jest Malfoy wybiła druga w nocy. Większość uczniów rozeszła się wtedy do ...
28 grudnia 2002r. Sophie przeglądała się w lustrze dokonując ostatnich poprawek w swoim wyglądzie. Westchnęła głośno i uśmiechnęła się do siebie nerwowo. Nagle ...
Wieczór zapowiadał się bardzo przyjemny... Sobota, jakiś dobry meczyk na kanale sportowym, sześciopak piwa... Po prostu: żyć, nie umierać... Byłem gotowy na to wielkie ...
O, rany! To był prawdziwy nokaut! Kiedy zobaczyłem Wiktorię po raz pierwszy od sześciu lat, to oniemiałem. Poczułem się, jakbym dostał niezłego gonga. Zamroczyło mnie i ...
Minęło kilka kolejnych dni. Maja i kumpel wymieniali grzeczności i uśmiechy w trakcie firmowych spotkań. Koledze nie dawało spokoju to co usłyszał od niej i któregoś ...
Krągłe ciało Beaty opanowała ekstaza, którą kontrolowały tylko silne ramiona Młodzieńca. Przez dobrych kilka minut penetrował jej ciasną dziurkę. Doskonale odczytywał ...
Dziewczyna miała jeszcze mokre włosy. Były w nieładzie, ale i tak wyglądały cudownie. Miała na sobie tylko szlafrok, którym zakryła swoje ciało. Jej proste i gładkie ...
Marta czuła się jak sparaliżowana. - Proszę… Dajcie mi spokój… - Jak będziesz uległa, to będzie spokojnie. A jak będziesz się opierać, to… - To tak też lubimy! ...
Zapraszam na epizod siedemnasty i ostatni *** EPILOG – TA, OD KTÓREJ WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO * A co ja bym powiedziała? A jakie to miało znaczenie wtedy i jakie ma teraz? W ...
Jeden z nich jeszcze zastanawiał się: -Co będzie jak na parking zajedzie jakiś wieśniak? - Tu nie ma ruchu. A jak zajedzie, to co? Niech sobie popatrzy! Grubszy trzymał ...
Z całej czwórki Kajetan był najbardziej wysportowany. Treningi nie sprawiały mu aż tak wielkich trudności, jak pozostałym, a poza tym był częstym bywalcem siłowni ...
Lądowanie w Krakowie było jak uderzenie w betonową ścianę. Wilgotny, duszny upał i zapach spalin brutalnie wyparły wspomnienie krystalicznego, szwajcarskiego powietrza ...