- Fantazje, a może nie fantazje? 9 Na wesele
Na wesele koleżanki wybieram się w bardzo... ale to bardzo śmiałej kiecce... Idę zupełnie sama... A może mnie tam ktoś poderwie? Na weselu zdaję sobie sprawę, że ...
Na wesele koleżanki wybieram się w bardzo... ale to bardzo śmiałej kiecce... Idę zupełnie sama... A może mnie tam ktoś poderwie? Na weselu zdaję sobie sprawę, że ...
Pewnego dnia będąc w pracy dowiedziałem się że nasza koleżanka ma urodziny. Wszyscy pracownicy, w tym ja, złożyli się na prezent. Jako że byłem często wysyłany w ...
Nastał kolejny gorący dzień. Niestety jako, że była niedziela rodzice byli w domu. Myślałem, że dziś nic ciekawego się nie stanie. Kuzynostwo jeszcze spało. Ja wciąż ...
V. Wypad nad rzekę. Wszedłem do domu. Zdjąłem buty i rozglądnąłem się po oświetlonym pomieszczeniu. Przecież zamykałem drzwi wejściowe, a rano światło było ...
Marek upajał się widokiem żony ujeżdżającej swojego kochanka. Oczywiście jak wielu facetów miewał fantazje o różnych seksualnych konfiguracjach małżeńskich i ...
Mężczyzna przyssał się do piersi i długo jej nie puszczał. Lizał, wreszcie pozorując, że rozpędził się przypadkiem, liznął jej sutek, mocno już nabrzmiały. – ...
Emocje znowu mi się rozhuśtały. Miałem to w zasięgu ręki, wystarczyło pod jakimś pretekstem pójść do domu i wślizgnąć się do ich apartamentu. Zdałem sobie jednak ...
To było upalne lato. Spędzałam je nad morzem. Pewnego razu założyłam ten czerwony stanik, to prawda, celowo, żeby poprowokować mężczyzn na plaży… Skłamałabym ...
Pergola w ogrodzie, to bardzo dobry pomysł. Ucieszyłem się, że jej nie zdemontowałem. Z nieba lał się bowiem niesamowity żar. Słońce dawało zupełnie niezłego czadu ...
***W roku 2172, ludzie uświadomili sobie, że Ziemia skazana jest na zagładę. Gnębiły ją susze oraz braki surowców naturalnych, dzięki którym mogła rozwijać się nasza ...
Siedziała przy oknie badając błękitnymi tęczówkami śnieżnobiały zachód słońca. Ostatni dzień roku spędzała zupełnie sama, przy akompaniamencie białych, puchowych ...
Nie sądziłam, że może mnie to kiedykolwiek spotkać… Do mojego małego domku włamali się dwaj zamaskowani włamywacze. Okazało się, że nie chcą rabować… to ja ...
Marta śledząc ich nienasycony wzrok, uznała że to najwyższy czas, żeby sprowokować druhów swoim rzekomym oporem. –Ojej! Co za niesforna bluzeczka! Przepraszam panów! ...
– A to trzeba się przyjrzeć… musiałabyś mi siąść na kolana… Boże! Ależ ty masz piękną twarzyczkę! Czy ja śnię, czy naprawdę gadam z taką fajną kobitą? ...
Silvalen – tkanina pochodzenia roślinnego. Surowiec włókienniczy do jej produkcji pozyskiwany z kory drzew (z dużym prawdopodobieństwem Linum silvestris magnus) ...