Spotkanie po latach... cz. I
W styczniu 1968 roku nareszcie dostałem urlop w zimie. Szef nigdy nie chciał się zgodzić na mój wyjazd poza letnimi wakacjami, kiedy to zamykał firmę na dwa tygodnie, w ...
W styczniu 1968 roku nareszcie dostałem urlop w zimie. Szef nigdy nie chciał się zgodzić na mój wyjazd poza letnimi wakacjami, kiedy to zamykał firmę na dwa tygodnie, w ...
Imiona są zmienione. Mam 20 lat, na imię mi Bartek. Jestem spokojnym człowiekiem. Marzę o założeniu w przyszłości swojej wlasnej firmy transportowej. W życiu zawsze mi to ...
Mój dzień nie zaczął się dobrze, był wiosenny ranek. Głowa bolała od wypitego wczoraj alkoholu a na domiar złego w telefonie zobaczyłem sms od aśki. ''Z nami ...
Następny dzień upłynął spokojnie, poszliśmy na miasto, panie weszły do sklepu pooglądać ciuszki, ja poszedłem kupić parę browarów. Kupiły jakieś szmatki, ale nie ...
Malina stanęła przed kamienicą na Warszawskiej Pradze i uniosła głowę by się jej dobrze przyjrzeć. Było to stary budynek, ale ostatnio został ładnie odnowiony. Na ...
Targały mną wielkie emocje kiedy wysiadłam z taksówki, tuż przed wejściem do hotelu. Poprawiłam sukienkę, która sięgała do kolan. Ręce lekko drżały. Serce szybciej ...
Jechał rowerem jak zwykle w ostatnim tygodniu zamyślony. W głowie po raz kolejny obracał wspomnienia z soboty i tego czego doświadczył. Niestety choć bardzo się starał ...
Oczom dziewczyny ukazał się gabinet o ścianach i podłodze wyłożonych białymi kafelkami. Na wprost wejścia usytuowano biurko, za którym siedziała postawna, może ...
Piotr zaproponował, abym zdjęła szpilki, bo jest mi w nich zapewne niewygodnie. Zastrzegł, że nie jest to kolejne zadanie, tylko prosi o to dla mojej wygody. To było miłe z ...
Kuba popatrzył swojej polonistce głęboko w oczy... To była magia. To była chwila. Ta chwila, na którą każdy czeka. Czasami nawet całe życie, bo warto. Kasia ...
To zabawne, jak szybko i drastycznie spokojny, jesienny wieczór jest w stanie zmienić się w ekscytujące przeżycie. Siedziałam sobie spokojnie, nie wadząc nikomu, opatulona ...
Mafia, w ramach długu mojej mamy, sprzedaje mnie do ekskluzywnego domu publicznego. To taki burdel, w którym klienci płacą nieprzyzwoite pieniądze. Ale też mają za co ...
Byli już po zaręczynach. Dla nich nie było w tym wielkich fajerwerków, niepotrzebnej pompy ani złotych napisów na niebie. Był szczyt Rysów i chwila warta więcej, niż ...
Kolega z pracy zaprosił mnie na wieczór kawalerski. Znając przebieg tego typu imprez, na których bywałem wcześniej, zawsze kończyło się telefonem do agencji towarzyskiej ...
Tak, byłam les. I byłam też zakochana. I wydawało mi się, że bez szans. Obydwie studiowałyśmy i wynajmowałyśmy dwupokojowe mieszkanie. Pat była zdecydowanie hetero ...