Hogwart One-Shoty Rozdział 1 "Zakazana Miłość"

- Nie powinno cię tu być — mruknął, oparty plecami o zimną ścianę, z rękami założonymi na piersi. Oczy miał zamknięte, a mimo to doskonale wiedział, kto właśnie koło niego się zjawił. Na jego ustach błąkał się cwany uśmieszek.
- Ciebie też nie — zauważyła. - To nie jest do końca normalne...
- Dla innych nie, ale dla mnie, jak najbardziej tak — wreszcie otworzył oczy i uśmiechnął się szeroko, widząc koło siebie swoją piękną dziewczynę. Delikatnie odgarnął jej śnieg z włosów i pocałował ją namiętnie. Mruknęła mu w usta szczęśliwa, zarzucając mu ręce na szyje. Palce jednej z nich zatopiła w jego miękkich srebrzystych włosach, oddając pocałunki z całą swoją miłością. Obrócił ich, opierając ją o ścianę i całując ją coraz zachłanniej. Jej oddech nieznacznie przyspieszył, gdy zszedł pocałunkami na jej szyję.
- Moja piękna — wyszeptał uwodzicielsko, gdy już zabrakło im tchu. - Kocham cię, moja ty cudna. I wciąż nie mogę uwierzyć, że jesteś moja...
- Cóż, powiadają, że przeciwieństwa się przyciągają, czyż nie? - zachichotała, patrząc mu w te roziskrzone oczy.
- Oczywiście, ale kto by pomyślał, że Panna-Wiem-To-Wszystko będzie dziewczyną Smoka — wyszczerzył się głupkowato.
- Na pewno nikt z nas — usłyszeli naraz głos Harry'ego, a gdy spojrzeli w tamtym kierunku, dostrzegli, że ten nie jest sam. Ślizgoni wyglądali na dużo bardziej zszokowanych niż Gryfoni. Jedynie Harry i Blaise delikatnie się uśmiechali...

elenawest

opublikowała opowiadanie w kategorii fantasy, użyła 274 słów i 1554 znaków.

Dodaj komentarz