Nasze pierwsze razy - Nieostrożność - część 2

Nasze pierwsze razy - Nieostrożność - część 2Teraz Beata stała jak sparaliżowana wpatrując się w ekran. Ostatnie ściągnięte zdjęcie było na pierwszym planie tak gdzieś na jedną czwartą ekranu, a reszta w tle w mniejszym lub większym stopniu nachodziły na siebie. Oczywiście wszystkie miały jeden wspólny mianownik: Karolinę ruchaną na różne sposoby. Beata nie mogła oderwać wzroku od ekranu. Po minie Karoliny na głównym zdjęciu widoczne było że została zaspokojona i dochodziła do siebie.  Jeżeli ktoś miałby jakieś wątpliwości to ślady spermy nie pozostawiały żadnych złudzeń.
W końcu obudziłem się z odrętwienia. Podszedłem do keyboardu i nacisnąłem Windows key i M. Wszystkie okienka zniknęły z ekranu.
- Przepraszam Cię, nie powinnaś tego widzieć  - powiedziałem przepraszającym tonem
Beata ciągle w szoku z niedowierzaniem patrzyła na mnie.
- Robert ja nie miałam pojęcia że ty ją aż tak kochasz.
Zdziwiło to zdanie w ustach Beaty. W sumie poza tym jednym naszym epizodem zawsze była wierna mężowi i bardzo o niego zazdrosna, a rozumie że pozwolenie żonie na eksploatowanie swoich potrzeb seksualnych z innymi, jest wyrazem prawdziwej i bezwarunkowej miłości. Spojrzałem na nią z uznaniem.
- Becia – zacząłem nieśmiało - pewnie masz jakieś pytania wolę żebyśmy o tym sami porozmawiali zanim spotkacie się z Karolą  
- Przestań – nie powiem jej ani słowa – szczerość i szok emanowały z jej twarzy
- Zazdroszczę jej – kontynuowała  - jestem pewna że Krzyś nie postąpił by tak na twoim miejscu. Chciałbym żeby mnie tak kochał jak ty ją.
Tutaj nie byłem tego pewien, bo mieliśmy z nim kilka dyskusji wcześniej po pijaku i zawsze twierdził że to Becia by się nigdy nie zgodziła na żadne kąty.  Ale on może...
Naprawdę byłem zdumiony taką zmianą w jej podejściu do seksu i  tym że nie była zaszokowana że pozwalam innym obracać żonę, a na dodatek samotnie walę sobie do ich fotek. Miałem zamiar trochę podpytać się o jej fantazje z tym związane, ale ona ubiegła mnie pytaniem.
- A Karola wie że zabawiasz się oglądając wasze fotki ? – spytała  
Eureka !!! W końcu do mnie doszło że Beata myślała że to ja byłem autorem tych zdjęć! Później wieczorem zrobiłem restore tego układu (Windows shift M) i faktycznie trzeba się było dobrze wpatrzyć, żeby zobaczyć że to nie ja posuwam żonę na tych fotkach. Ogromna ulga i kamień z serca. Został jeszcze tylko ten jeden mały problem.
- Nie, nie wie jeszcze i wolałbym żeby tak na razie zostało – odpowiedziałem.  
Gdyby Karolina dowiedziała się jak mało brakowało do naszej dekonspiracji to najpierw by mnie zabiła a potem wskrzesiła tylko po to żeby wymóc na mnie skasowanie wszystkich zdjęć.
- Oczywiście - Beata była tak podekscytowana, że chyba o wszystko mogłem ją prosić – to zostaje między nami  
- I jeszcze jedno – podeszła do mnie bliżej – facet który ma do wyboru cały internet różnych kobiet, a wybiera zdjęcia żony zasługuje na nagrodę. To też zostanie między nami.
Poczułem jej rękę wślizgującą się między poły szlafroka i zaczynającą delikatnie masować moje jądra. Wcześniej odmówiłem dwa razy więc teraz patrzała wyczekująco na moją twarz. Z radości że nasz sekret nie wyszedł na jaw zgodziłbym się nawet jakby poprosiła żebym obciągnął Krzysiowi, a co dopiero na ofertę loda. Rozsupłałem pasek dając do zrozumienia że zgadzam się, a ona z radością w oczach uklęknęła przede mną.
Z przyjemnością patrzyłem na jej filigranową postać. Wiele razy fantazjowałem o niej mimo że według plotek które doszły do mnie od mojej żony, Beata była raczej osobą o niezbyt wybujałym temperamencie. Wszystko to się zmieniło gdy zaczęła się zbliżać do czterdziestki. Zniechęcony jej małym zainteresowaniem Krzysztof dał sobie spokój, a u niej coraz bardziej rosło libido.
Od kiedy w końcu dogadali się z Krzysiem że oboje potrzebują więcej seksu zrobiła ogromne postępy. Pierwszy raz połknęła Krzysiowi słysząc że Karolina mi połyka i szybko potem zdecydowała się na analek. No tu byłem jej pierwszym, ale to inna historia.
Teraz patrzyłem jak głowa porusza się rytmicznie na moim kutasie i czułem język wprawiony w wibracje. Jej oczy wpatrywały się we mnie najpierw z obawą że jednak się rozmyślę a potem kiedy zacząłem pokazywać jaki ma na mnie wpływ, zaczęły się uśmiechać.
Jedną ręką lekko masowała mi jądra a drugą sięgnęła do cipki. Myślałem że ma ochotę też się pobawić ze sobą, ale ona zwilżyła tylko palce i sięgnęła do mojego rowka. Pierwsze jej dotknięcie przeszyło mnie dreszczem przyjemności. Wilgotne palce próbowały się przebić głębiej, więc poluzowałem trochę mięśnie będąc ciekaw co kombinuje. Dostała się do środka i to był odlot. Palec masujący moją prostatę i język wibrujący na moim drągu, wywołały odczucia które były mi do tej pory nieznane.
Z jednej strony to było super bo dawało mi to niesamowite odczucia, ale z drugiej znacząco skróciło czas na rozkoszowanie się pobytem w ustach Beci. Kiedy poczuła zbliżający się finał zostawiła zabawę z woreczkiem i ścisnęła mi brodawkę sutka. Gdyby nie to że na górze były nasze dzieci, sąsiedzi usłyszeliby co teraz czułem. Musiałem jednak stłumić to w sobie, więc przycisnąłem jej głowę do brzucha i poczułem z siebie jeden z najlepszych orgazmów w moim życiu. Kiedy ustały skurcze, wyciągnęła delikatnie palec z mojej dupci, a ja z żalem puściłem jej głowę. Gładko przełknęła wszystko i tylko powiedziała:
- Muszę już lecić – pa
Złapałem ją szybko i pocałowałem w usta. Były gorące, miękkie i rozpulchnione.  Nie przeszkadzał mi smak nasienia.
- Jesteś super – wydusiłem z siebie
- Wiem – uśmiechnęła się i poszła na górę
Po chwili usłyszałem protest jej dzieci że „jeszcze trochę” ale była nieugięta.
W trakcie tego miłego pobytu Beaty usłyszałem piknięcie co oznaczało że Marek dalej robił zdjęcia, ale nie chciałem ich teraz oglądać. Planowałem jak najszybciej ujarzmić dzieciaki i już spokojnie wrócić do mojego biura. Pilnując odrobienie lekcji, podając kolacje i zaganiając je do łóżka nie mogłem otrząsnąć się z wrażenia w jaki sposób kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund zadecydowało o całym naszym dalszym życiu.  
Gdyby Marek wytrysnął trochę wcześniej i szybciej wysłał to ostatnie zdjęcie, albo gdyby Beata wpadła w jakiś korek lub gdzieś stanęła na czerwonym świetle i przyjechała trochę później... Najpewniej zacząłbym ponownie przeglądać ich zdjęcia.  Fotka która była „na wierzchu” i zajęła dużą część ekranu pokazywała Karolę pozującą po bzykanku. I na szczęście to na tej fotce skoncentrowała się uwaga Beaty. Ale co by się stało gdybym przeglądając zdjęcia (na co miałem ochotę) zostawiłbym inną fotkę ? Sporo było takich które nie pozostawiały wątpliwości że to nie ze mną Karolinka pozowała do tych zdjęć.  

Beata doskonale znała moją anatomię i bez trudu poznałaby że to nie mój  fiut  jest lizany, spoczywa między cyckami lub opiera się na wejściu do charakterystycznie owłosionej szparki.
Podsumujmy fakty. Jej koleżanka rucha się z jakimiś obcymi facetami, mąż koleżanki zamiast pakować jej walizki toleruje to i jeszcze wali sobie konia oglądając ich w akcji. Najprawdopodobniej dodałaby dwa do dwóch i domyśliłaby się skąd wziął się nagły zapał jej męża do seksu po naszym wspólnym wyjeździe. Widzieliśmy się nago a oni często przebywali ze sobą sami...
Jak to mówią głupi ma szczęście i to się sprawdziło w 100% w moim przypadku. Wiadomo że  oszukana przez najbliższe osoby, zraniona kobieta jest nieobliczalna. Nasze życie nie byłoby takie samo po tym, a Karolina też na pewno nie darowałaby mi takiej nieostrożności i  zrujnowania relacji z najbliższą koleżanką. To że uważałaby że to była tylko i wyłącznie moja wina to chyba nie muszę nikomu tłumaczyć. Do dziś jak o tym pomyślę włosy jeżą mi się na głowie. Kilkadziesiąt sekund dzieliło nas od katastrofy.
Po dobranocce zanim wróciłem do biura sprawdziłem lokalizację jej telefonu. Jeszcze nie wyjechała. „Obudziłem” kompa, obejrzałem ponownie fotki i zalogowałem się do MobileMe.  
Rzuciłem okiem, było tam tylko jedno nowe zdjęcie a ciśnienie skoczyło mi do 200. Spojrzałem szybko kiedy zostało zrobione. Dwie godziny temu.

eksperymentujacy

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1621 słów i 8703 znaków, zaktualizował 30 gru 2022. Tagi: #żona #cuckold

2 komentarze

 
  • Xe

    Za przerywanie w takim momencie powinna być kara

  • eksperymentujacy

    @Xe możesz dać klapsa Karolinie ;)

  • Xe

    @eksperymentujacy z przyjemnością

  • Helen57

    Wspaniałe