Znaleźć szczęście cz. 12
W końcu weekend. Sobotę wstałam o jedenastej. Poszłam wziąć prysznic. Później przeszukałam szafę. Zastanawiając się co mam ubrać nie wiem gdzie pani Ania mnie ...
W końcu weekend. Sobotę wstałam o jedenastej. Poszłam wziąć prysznic. Później przeszukałam szafę. Zastanawiając się co mam ubrać nie wiem gdzie pani Ania mnie ...
Szliśmy w ciszy.Nie chciałam się nikomu narzucać.Przecież sama dałabym sobie rade!Nikt nie musi robić ze mnie dziecka.Myślałam o szkole, za tydzień koniec przerwy a moje ...
Marta i Mikołaj byli razem już 3 miesiące, rzadko się kłócili. Dogadywali się we wszystkim. Trenowali w jednym klubie, oboje odnosili sukcesy. Trenerem Marty był tata ...
24 lipca 2011r. Tydzień później, po codziennych cennych lekcjach Piotrka, Lena znów poszła na eliminacje. Tym razem poszło jej świetnie. Po ogłoszeniu wyniku, znów ...
Byłem cholernie zdesperowany. Jak mam przekazać Emmie że się nie zobaczymy. Nie mogę przecież zostawić jej bez słowa… Odwróciłem się do okna i patrzyłem w niebo z ...
-Nie! –krzyknęła, ale powstrzymała się od kopnięcia dłoni. Nie chciała go rozdrażnić, fizycznie była z góry przegrana. Musiała działać inaczej. Wiedziała, że ...
Gdy się obudziłam 19 marca 2022 roku stwierdziłam, że nadszedł odpowiedni czas by odejść z tego padołu łez. Taka pierwsza myśl po przebudzeniu towarzyszyła mi w drodze ...
Siedziałem w bunkrze i gapiłem się na komórkę, która milczała od kilku godzin. Dzwoniłem, pisałem, ale Cassie nie raczyła w żaden sposób odpowiedzieć na moje próby ...
Powiedziałam Kindze że musimy wracać. Ta na chwilkę też posmutniała, ale zaraz się lekko uśmiechnęła i ruszyłyśmy do domu. Po drodze milczałyśmy. Kinga szła jakoś ...
-To w jaki sposób cię on interesuje? Hmm? - Czy ty musisz wszystko wyciągać z kontekstu wypowiedzi? -Ty taka mądra to nie bądź, ja wcześniej tobie obiecałam miła już ...
Poznałem ją we wrześniu, widywałem wcześniej, ale znikała w tłumie jako jedna z "mało ważnych". Pewnego dnia tego jesiennego miesiąca stało się coś ...
Kiedy wyszedł myślałam, że zaraz się rozpłacze. Jak on mógł tak okropnie mnie potraktować ? cholerny dupek. W tamtej chwili nienawidziłam Abrama z całego serca ...
04.05.2017, Warszawa Droga Aniko, Oboje się tego nie spodziewaliśmy. Moja choroba spadła na nas tak szybko jak stutonowy głaz na dno morza - nie mogliśmy tego przewidzieć ...
Obudziłam się w białym pomieszczeniu. Zamknięta w czterech pustych ścianach. Żyję? Przekręciłam lekko głowę w bok. Żyję. Dojrzałam jakiś respirator, który ...
Rano wstałam przerażona, miałam różne sny, a w każdym był Bartek i widok jego na ringu. Bałam się o niego i strach powodował, że nie mogłam się na czymkolwiek ...