Letni, wilgotny deszcz
Strużki ciepłego wilgotnego deszczu nadawały rytm późnej, nocnej porze. Lekko żółtawe światło pobliskiej lampy zgrabnie oświetlało pobliskie otoczenie. W dali ...
Strużki ciepłego wilgotnego deszczu nadawały rytm późnej, nocnej porze. Lekko żółtawe światło pobliskiej lampy zgrabnie oświetlało pobliskie otoczenie. W dali ...
Janek odebrał telefon i zaprowadził Aleksa do biura szefowej. Pewny krok, wypięta klatka i biały uśmiech były jego najmocniejszą stroną. Stanął przed szefową i dopiero ...
Obudziłam się gdy Słońce dopiero wchodziło na niebo. Wyswobodziłam się z objęć Mike, tak znów razem spaliśmy...ale nie ważne. Wstałam z łóżka i na paluszkach, aby ...
Martyna. Dzisiaj miałam sie spotkać z Mateuszem. Nie wiem po co. Napisał do mnie a ja odpisalamm , że możemy sie spotkać w restauracji. Nie wiem co powie na to Dorian bo mu ...
Mało brakowało. Takimi słowami najogólniej i najłagodniej można było posumować to, co się stało. Bo jak inaczej nie przeklinając skomentować sytuacje, w której ...
-Damian Richter we własnej osobie.- powiedział Kamil, mąż Alicji gdy następnego dnia przyszliśmy do nich na obiad. -Dużo o Tobie słyszałem. Kamil Nowiński – podali ...
Kiedy się obudził zupełnie nie pamiętał, w jaki sposób znalazł się w łóżku obok Agaty. Choć spała to na jej twarzy gościł uśmiech, który niemalże natychmiast ...
Wsiadłam do windy gdzie stał już Kacper nie miałam ochoty go dzisiaj oglądać, bo cały czas widziałam tylko tą jedną scenę z wczorajszego dnia. Jeszcze nigdy jazda ...
Natalia Stoję niedaleko stołu, nie mogąc oderwać oczu od Szymona. Wygląda fantastycznie w czarnej koszuli. Moja rodzina przyjęła go wyjątkowo ciepło. Mama może ...
Ewelina. Przesadziłam. Wiem o Tym. Trzy razy wyciągnęłam. I za trzecim przeholowałam. Za dużo. Ja jestem za słaba na to. Nie chcę już Tego i koniec. Żałuję, że to ...
Nie miałam pojęcia, jak ma na imię, ile ma lat, czym się zajmuje. Kompletnie nie było mi to do niczego potrzebne. Zresztą w tym miejscu takie pytania byłyby złamaniem ...
Rano zamiast pojechać do pracy pojechałem do szpitala. W internecie przeczytałem, że właściciel firmy dla, której pracowałem, czyli dla ojca Toli miał wypadek, w którym ...
,,Zatańcz ze mną jeszcze raz. Otul twarzą moją twarz. Tak nam dobrze mogło być. Ta ale nie jest, ale nie jest Ale nie jest kurwa zobacz jak w oczy los nam się śmieje. my w ...
Pukam.. - Proszę.. - Dzień Dobry.. mówię wchodząc razem z moim mężem do gabinetu - Witam.. proszę usiąść.- Po jego minie mogę się założyć, że to nie będzie miła ...
ROZDZIAŁ 2/11 *** – Czy ty mnie naprawdę chcesz? – spytała Ewa, rozluźniając uścisk. – Nie mam zamiaru ukrywać, że było mi cudownie, ale czy ja ci się taka ...