Drobna pomyłka cz.18
Wsiadłam do windy gdzie stał już Kacper nie miałam ochoty go dzisiaj oglądać, bo cały czas widziałam tylko tą jedną scenę z wczorajszego dnia. Jeszcze nigdy jazda ...
Wsiadłam do windy gdzie stał już Kacper nie miałam ochoty go dzisiaj oglądać, bo cały czas widziałam tylko tą jedną scenę z wczorajszego dnia. Jeszcze nigdy jazda ...
Natalia Stoję niedaleko stołu, nie mogąc oderwać oczu od Szymona. Wygląda fantastycznie w czarnej koszuli. Moja rodzina przyjęła go wyjątkowo ciepło. Mama może ...
Ewelina. Przesadziłam. Wiem o Tym. Trzy razy wyciągnęłam. I za trzecim przeholowałam. Za dużo. Ja jestem za słaba na to. Nie chcę już Tego i koniec. Żałuję, że to ...
Rano zamiast pojechać do pracy pojechałem do szpitala. W internecie przeczytałem, że właściciel firmy dla, której pracowałem, czyli dla ojca Toli miał wypadek, w którym ...
,,Zatańcz ze mną jeszcze raz. Otul twarzą moją twarz. Tak nam dobrze mogło być. Ta ale nie jest, ale nie jest Ale nie jest kurwa zobacz jak w oczy los nam się śmieje. my w ...
Pukam.. - Proszę.. - Dzień Dobry.. mówię wchodząc razem z moim mężem do gabinetu - Witam.. proszę usiąść.- Po jego minie mogę się założyć, że to nie będzie miła ...
ROZDZIAŁ 2/11 *** – Czy ty mnie naprawdę chcesz? – spytała Ewa, rozluźniając uścisk. – Nie mam zamiaru ukrywać, że było mi cudownie, ale czy ja ci się taka ...
Dziś jest ten dzień. Koniec roku. Zakończenie zaczyna się o 9, a jest kilka minut po siódmej, mam trochę czasu. Wstałam i podeszłam do szafy na której wisiało mój ...
♫ https://www.youtube.com/watch?v=SWww880E9wU ♫ Bałam się, że Ryan odjechał, ale gdy za nim wyszłam, jego samochód wciąż stał na podjeździe, natomiast samego Ryana ...
- Jezu moja głowa.- syknelam , gdy otworzyłam oczy. Ledwo co na nie widziałam. Potrzebuję do laziekni , ale kazdy ruch sprawia , że chcę mi sie wymiotować. Podnioslam się ...
Noc nie była dla mnie spokojna. Zasypiałam, za chwilę się budziłam i tak w kółko. Około godziny czwartej (tak czwarta rano) zadzwonił mój telefon. Zerwałam się z ...
W poniedziałkowy poranek wstał, jako pierwszy i wziął się za przygotowanie śniadania. Usmażył jajecznicę z dziesięciu jaj z podwójną porcją boczku i żółtego sera ...
- Piiiiiiić -Pic, pić! Pić to trzeba umić — krzyknęły Olga z Olą, wpadając do mojego pokoju ze szklanką wody. Narobiły takiego hałasu, że myślałam, iż moja głowa ...
Rodziłam może z godzinę, a już miałam dość. - Dobrze pani idzie – wciąż słyszałam po bokach, ale nawet nie patrzyłam, kto to mówił. - Ta, zajebiście – ...
To pierwsza taka sytuacja i absolutna nowość dla naszej dwójki. Idziemy sobie za rękę. Ani trochę nie obchodzi mnie, czy ktoś nas zobaczy. Czuję się przy nim tak, jak ...