Za mało - Rozdział 30
Natalia Stoję niedaleko stołu, nie mogąc oderwać oczu od Szymona. Wygląda fantastycznie w czarnej koszuli. Moja rodzina przyjęła go wyjątkowo ciepło. Mama może ...
Natalia Stoję niedaleko stołu, nie mogąc oderwać oczu od Szymona. Wygląda fantastycznie w czarnej koszuli. Moja rodzina przyjęła go wyjątkowo ciepło. Mama może ...
Prezent Minęło już parę miesięcy i Magda nigdy nie wróciła już do tego tematu. Zajęcia, praca, a wieczorem obie prawie padały już z nóg. Lecz Anka, jakby intuicyjnie ...
Ewelina. Przesadziłam. Wiem o Tym. Trzy razy wyciągnęłam. I za trzecim przeholowałam. Za dużo. Ja jestem za słaba na to. Nie chcę już Tego i koniec. Żałuję, że to ...
Rano zamiast pojechać do pracy pojechałem do szpitala. W internecie przeczytałem, że właściciel firmy dla, której pracowałem, czyli dla ojca Toli miał wypadek, w którym ...
,,Zatańcz ze mną jeszcze raz. Otul twarzą moją twarz. Tak nam dobrze mogło być. Ta ale nie jest, ale nie jest Ale nie jest kurwa zobacz jak w oczy los nam się śmieje. my w ...
Pukam.. - Proszę.. - Dzień Dobry.. mówię wchodząc razem z moim mężem do gabinetu - Witam.. proszę usiąść.- Po jego minie mogę się założyć, że to nie będzie miła ...
ROZDZIAŁ 2/11 *** – Czy ty mnie naprawdę chcesz? – spytała Ewa, rozluźniając uścisk. – Nie mam zamiaru ukrywać, że było mi cudownie, ale czy ja ci się taka ...
Dziś jest ten dzień. Koniec roku. Zakończenie zaczyna się o 9, a jest kilka minut po siódmej, mam trochę czasu. Wstałam i podeszłam do szafy na której wisiało mój ...
♫ https://www.youtube.com/watch?v=SWww880E9wU ♫ Bałam się, że Ryan odjechał, ale gdy za nim wyszłam, jego samochód wciąż stał na podjeździe, natomiast samego Ryana ...
- Jezu moja głowa.- syknelam , gdy otworzyłam oczy. Ledwo co na nie widziałam. Potrzebuję do laziekni , ale kazdy ruch sprawia , że chcę mi sie wymiotować. Podnioslam się ...
Noc nie była dla mnie spokojna. Zasypiałam, za chwilę się budziłam i tak w kółko. Około godziny czwartej (tak czwarta rano) zadzwonił mój telefon. Zerwałam się z ...
Rodziłam może z godzinę, a już miałam dość. - Dobrze pani idzie – wciąż słyszałam po bokach, ale nawet nie patrzyłam, kto to mówił. - Ta, zajebiście – ...
To pierwsza taka sytuacja i absolutna nowość dla naszej dwójki. Idziemy sobie za rękę. Ani trochę nie obchodzi mnie, czy ktoś nas zobaczy. Czuję się przy nim tak, jak ...
Noc bez Kingi była całkowicie nieznośna. Nie miał się, do kogo przytulić, nie miał, kto ogrzać jego ciała, gdy koc spadał na podłogę. Chciał otworzyć oczy, ale były ...
-Nikola! - usłyszałam głos przyjaciółki za sobą. Odwróciłam się a Alicja uśmiechnięta szła w moją stronę z dwiema kawami. -Dzięki. Właśnie tego potrzebowałam ...