Od Nowa 2 cz.7
Rano obudziłam się przed Damianem. Wzięłam szybki prysznic i ubrałam sie w biało czarny dosyć skąpy strój kąpielowy i spodenki jeansowe z wysokim stanem. Wzięłam z ...
Rano obudziłam się przed Damianem. Wzięłam szybki prysznic i ubrałam sie w biało czarny dosyć skąpy strój kąpielowy i spodenki jeansowe z wysokim stanem. Wzięłam z ...
. Następna część pojawi się w poniedziałek. Pozdrawiam Em ------- Czekałam na Kacpra, ale zmęczona chyba usnęłam. Obudziłam się dopiero wtedy gdy usłyszałam odgłos ...
Obudziłam się dość wcześnie jak na nie przespaną noc, wskazówki pokazywały 8,30. Nie wiedząc co mogę robić, wzięłam czyste ubranie i bieliznę i wyszłam do ...
Po zrobieniu i spożyciu kolacji razem z Harry'm odpoczywamy po dzisiejszym dniu w salonie na kanapie. Kominek i spokojna, cicha muzyka z brunetem są tym czego właśnie ...
Mam na imię Sara i mam 17 lat. Odkąd pamiętam wychowywała mnie babcia Eleonora. Pierwszym i ostatnim wspomnieniem moich rodziców jest ich kłótnia, która dla matki ...
Możecie mi wierzyć, lub nie, ale ta historia wydarzyła się naprawdę. Dawno temu spisałem ją dla siebie, żeby wspomnienia się nie zatarły. Jestem wciąż tak samo ...
- Myślisz, że odwołają ślub ? - zapytałam Damiana następnego dnia rano, gdy jedliśmy śniadanie w pokoju. -Nie mam pojęcia. Różnie może być. -Jezeli tak to wyjadę ...
Mijały nam dni na luzie to znaczy Ewa co rano wyciągała mnie na bieganie i za każdym razem mieliśmy przerwę na polanie. Każdego rana wymyślała inny strój do biegów a to ...
- Hej skarbie. - powiedział Piotr, obejmując Annę od tyłu. Stała przed lustrem w koszulce Piotra i czesała włosy. Anna przymknęła oczy i nabrała powietrza do płuc ...
Martyna. - Będziesz tak się patrzeć w ten telewizor?- zapytała Oliwia dwa tygodnie później. Aktualnie byłam w restauracji. Aktualnie leciała powtórka z wczorajszego ...
Dwa lata później Czas leciał nie ubłagalnie szybko. Nawet nie zdążyliśmy zauważyć kiedy Christianek zaczął chodzić i mówić. To wszystko działo się za szybko ...
„ Ciężko jest wtedy wstać i znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja Ci mówię: Wstań i walcz. To Twoje życie, Twój największy skarb.” * * * Kiedy się obudziłam ...
Wycieram dłonią łzę i uśmiecham się do przyjaciół, dziękując im za to, że nie jestem teraz sama. Krzysiek puszcza mi oczko i o nic nie pyta. Robi to, co daje mi ...
Dotrzymał słowa. Przez kolejne kilka miesięcy nasz związek, a właściwie układ nieco się ustabilizował. Spotykaliśmy się zawsze we wtorek rano i w piątek po południu ...
– Odwieźć cię? – Jeżeli nigdzie się nie spieszysz – wycierała mokre włosy ręcznikiem. – Mam ochotę na jajecznicę. Mogę zrobić więcej. – Też zjem. Ubiorę ...