Rachel cz. 9
Czuję, jak na moje blade policzki wypływa jasnoróżowy rumieniec. Ogarnia mnie fala gorąca, aż po cebulki moich falowanych włosów. -Przepraszam, ostatnio nie mogę się na ...
Czuję, jak na moje blade policzki wypływa jasnoróżowy rumieniec. Ogarnia mnie fala gorąca, aż po cebulki moich falowanych włosów. -Przepraszam, ostatnio nie mogę się na ...
Cios w szczękę powalił mnie prosto na ziemię. To mógłby być mój koniec. Lecz to, że by mógł, nie oznacza, że koniecznie musiał. Pomimo licznych obrażeń, w tym ...
-Ausweis!!! – powtórzył gniewnie. Powoli odłożyła buteleczkę perfum na ladę. Patrząc mężczyźnie w oczy, sama nie wiedząc dlaczego machinalnie sięgnęła do ...
Biegła ile sił w nogach jakby próbowała przed czymś uciec. Jakby jeszcze naiwnie wierzyła ,że może zdołać pokonać ból. Miała problem ze złapaniem tchu, czuła jak ...
Pewnego dnia ja i dziewczyny wybrałyśmy się na dyskotekę szkolno... Początek dyskoteki był nudny tańczyły wszystkie z innymi koleżankami. A jedna z nas sie odłączyła i ...
- Eee... - Nie potrafiłam powiedzieć ani słowa. Tylko się na niego patrzyłam. Co on ma takiego w sobie, że moje nogi robią się jak z waty ? Jego oczy są... takie piękne ...
Na zdjęciu jest Bruno. Napiszcie w komentarzu jak wam się podoba. Następna część w następnym tygodniu. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Obudziłam się obok przystojnego bruneta. Coraz bardziej jestem pewna tego, że go kocham może to wcześnie aby to stwierdzić ale ja to czuję. Mało o nim wiem ale jeszcze ...
Ktoś pukał mocno do drzwi, dzwoniąc na przemian dzwonkiem. Osiągnąłem stan totalnego wyjebania. Wszystko stało się odległe i nieistotne, choć twarz Evelyn pojawiała ...
-Keller? – Sebastian ze zdumienia wyciągnął ręce z kieszeni- Keller! Była tylko kilka metrów od niego, musiała go słyszeć, ale w odpowiedzi zrobiła jeszcze parę ...
W sklepie odzieżowym razem z Ann szukamy ubrań. Czuję się trochę dziwnie - no bo jak może czuć się dwudziestoczteroletni facet w dziale z dziewczęcą odzieżą? Siostra ...
Poniekąd czuję ulgę. Wypełnia mnie, nie pytając o pozwolenie, rozlewa wewnątrz, gęstnieje, jak dobra, ciepła czekolada pita w Mleczarni. Czuję się pasująca. Do ...
-Czemu ty niczego nie rozumiesz, co? - rozdrażnienie spowiło się, jak mgła wokół jej ciała. Może to bezradność wywołała łzy czające się w kącikach oczu, bądź ...
-Wstawaj, Keller! Jeszcze raz! – Sebastian w przepoconej, wojskowej koszulce wyciągnął rękę do guzdrzącej się na trawie Cathrine. Teraz już specjalnie przedłużała ...