Koniec a może i początek?? cz.10
Wiedziałam, że nie jestem córką, którą wymarzyli sobie moi rodzice, ale jestem przecież ich dzieckiem!! Co za rodzice nie walczą o swoje dziecko i pozwalają mu tak po ...
Wiedziałam, że nie jestem córką, którą wymarzyli sobie moi rodzice, ale jestem przecież ich dzieckiem!! Co za rodzice nie walczą o swoje dziecko i pozwalają mu tak po ...
Chris spogląda przed siebie a jego brązowe tęczówki stają się zupełnie nieobecne. Nawet nie jest w stanie na mnie choć na chwilę, przelotnie popatrzeć. Jego ręka ...
Otworzyłam oczy.Byłam w domu, tak bardzo mnie to cieszyło.Chciałam wstać ale ból jaki mi to sprawiało kazał dalej leżeć.Ale jak ja się tu znalazłam?Przecież byłam na ...
I. Wszystko się dobrze układało. Moi rodzice się pogodzili, mój brat zdał na studia. A ja od dwóch miesięcy byłam zakochana i to z wzajemnością. W każdy weekend ...
Powoli otworzyłam oczy, byłam sama. Na wieszaku przed wielkim lustrem wisiała miętowa sukienka. Była tak samo piękna, jak ta którą kupił mi Tymek. Wstałam z łóżka i ...
Spojrzeli na posępną linię drzew na horyzoncie, którymi targał nienawistny wiatr. Widzieli powolny zanik promieni słonecznych. To już ta pora, zapadał zmierzch. Musieli ...
ROZDZIAŁ I Podniósł głowę do góry. Przeczytał wiszący szyld "Księgarenka na rogu". Była godzina 14:20. Wczoraj obiecał sobie co innego, jednak coś go tutaj ...
Cz. 8 Cóż. Teraz miałam trzy razy więcej lat niż wtedy. I tyle samo więcej problemów. Ległam na łóżko z misiem w dłoni. Bardzo bym chciała znów być dwunastoletnią ...
- Że co? Pan sobie teraz żartuje? Czym, do cholery, jest miastenia?! Wkręcacie mnie, prawda? - patrzyłam zszokowanym wzrokiem na dwóch lekarzy stojących przede mną ...
- Rose co się stało? Rose. Odpowiedz. – Próbował mnie uspokoić kiedy ja rzucałam się na łóżku rycząc. Tak się bałam. – Do diaska co się stało?! Co powiedziała ...
Ponownie proszę o komentarz :) - Opowiadałeś mi wcześniej, że jesteś handlarzem. Zajmujesz się czymś jeszcze? - dociekał Fabien upijając łyk wina. Nie śpieszył się ...
Oczami Artura: Wsiadając do samochodu, odruchowo sięgnąłem do kieszeni moich jeansów - Nosz kurwa! Nie mam telefonu ! Zamyśliłem się chwilę... Musiał zostać na stoliku ...
Budzę się w lekkim szoku z zesztywniałą szyją. Każdy najmniejszy ruch wywołuje niepotrzebny ból, więc przestaję próbować. Jestem w pokoju Alexandra. Znajomy ucisk w ...
Nigdy nie sądziłam, że tak to się zakończy. Siedząc w poczekalni odlotów, zastanawiałam się jak zareaguje na moją nieobecność. Siostra załatwiła mi prace w Anglii ...