Miłosne - str 494

  • Jesteś lekarstwem dla mojej duszy. Cz. 11

    Chociaż sam poprosiłem o rozmowę Klarę, bałem się. Jej przerażona twarz schowana pod gęstymi włosami zdradzała, że czuje to samo co ja. - Masz uroczę dzieciaki ...

  • Inne święta

    Nastały pierwsze święta, które spędzimy osobno. Chodzę sama po sklepach i szukam prezentu dla ciebie. Postawię go pod choinką z nadzieję, że w końcu wrócisz. Serce mi ...

  • Academy of the Four Elements. Rodział VII

    ...ciemność wróciła by ją zabrać. Nie tylko nie moja… - Luna! – Obudziłem się cały zalany potem. Zły sen ale co on oznaczał? Dlaczego była tam Luna? I ...

  • Ostatni z planety Carammi cz 15

    Zrzuciła wszystko i obok niego się ułożyła. Wcześniej kiedy dorastać zaczęła, często ciało mu swoje chętnie pokazywała. Jednak wówczas odbierał to jak brzęczenie ...

  • Ścigani przez śmierć 4

    Kalt i Tenra jechali ostro w całkowitym milczeniu. Dotarli do miejsca, gdzie stały świeże konie. Puścił wolno te, na których jechali. – Tak lepiej, zmylą im ślady ...

  • Scott&Nikki - część 2

    Weszłam do kuchni, już miałam mówić hej ale chłopak mnie uprzedził. Hej, ranny ptaszek z ciebie - powiedział. Jakoś nie mogłam już spać- odpowiedziałam. Podeszłam do ...

  • Przeprowadzka 8

    Dzisiejszego dnia, Magda wracała sama do domu. Lilly została jeszcze na dwóch dodatkowych godzinach biologii, a Maru kończył lekcje szybciej. Dziewczyna wychodząc ze szkoły ...

  • Wymyślony cz. 5

    Cz 5 Może to wszystko jest głupie, ale mnie to nie obchodzi. Już nie pamiętam, kiedy byłam tak szczęśliwa. Kiedy radość i wyczekiwanie mieniły mi się w głowie, a serce ...

  • Tęsknię... Cz.51

    Vanessa: Obudziłam się około godziny dziewiątej rano. Mike jeszcze spał. Pocichu wstałam z łóżka, żeby go nie obudzić. Postanowiłam zrobić sobie kawę. Poszłam do ...

  • Miłość z przypadku cz. 1

    Gdy wstałam dochodziła godzina 9. Były wakacje, ale postanowiłam nie marnować czasu na wylegiwanie się w łóżku. Więc poszłam do łazienki, wzięłam szybki prysznic ...

  • Miłość w Bieszczadach cz. 11.1

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Dziś wstałem późno, bo razem z Maćkiem. Uszykowałem się, zjadłem śniadanie poszedłem na trening poranny. Wszystko to robiłem jak maszyna ...

  • Zapomnieć

    mijały dni, miesiące, lata z każdym dniem byłam coraz słabsza, brak twoje obecności mnie przytłacza,próbowałam zapomnieć lecz bez żadnego sukcesu, czemu ciągle ...

  • Trochę inna niż każda- prolog

    Sara obudziła się dwie minuty przed budzikiem, jak zawsze. Sama nie wie czemu, ale ma tak odkąd zaczęła gimnazjum. Jest grudzień, dziewczyna należy już do 3 klasy i nie ...

  • Najbliższy.

    Po wszystkim, nie mogąc złapać oddechu, bez sił zsunęli się w dół po szorstkiej korze potężnego drzewa. Mrużąc oczy od słońca, z lekkim uśmiechem satysfakcji ...