Perseida - Rozdział 18
Siedziałam na krześle w pokoju Pauliny, cały czas gryząc się po języku, żeby nie wspomnieć o Kostku. To było piątkowe popołudnie, dlatego przyjaciółka miała ...
Siedziałam na krześle w pokoju Pauliny, cały czas gryząc się po języku, żeby nie wspomnieć o Kostku. To było piątkowe popołudnie, dlatego przyjaciółka miała ...
Oczami MAKSA: Nie mogłem dłużej czekać za nią. Tak bardzo za nią tęsknię choć tak naprawdę widzieliśmy się z jakieś dwie bądź trzy godziny temu. Parkuję na ...
Wiktoria Westchnęłam ponuro, siadając na tarasie w promieniach słońca. Kiedyś cieszyłabym się z każdego takiego ciepłego dnia, lecz po zniknięciu, czy raczej po ...
*** „Boże, to się dzieje, to naprawdę się dzieje…” – powtarzałam te słowa w głowie jak mantrę, kiedy całował moją szyję. Wplotłam dłonie w jego włosy i ...
Zsunęłam się z Justina, czując jak krew odpływa mi z twarzy, a nawet czułam jak robi mi się słabo. To znaczy, spodziewałam się czegoś podobnego, ale nie tego, że powie ...
POV ARABELLA Robiłam się coraz bardziej podejrzliwa, kiedy Justin po raz kolejny skręcił w złą ulicę. Mówiłam mu, gdzie ma jechać, a nawet prosiłam żeby wyjął GPS ...
Przez cały weekend zajmowałam się Ryanem, który na przemian budził się, wymiotował i znów zasypiał. Gorączka zaczęła mu spadać, ale on sam całkiem opadł z sił ...
Wstałam rano obudzona tym wstrętnym budzikiem. Dziś jest piątek. Mam wspaniały humor przez to jak udało nam się dopiec Patrycji. Zemsta była słodka. Należało jej się i ...
Siedziałam godzinę w gabinecie Sandersa, który po usłyszeniu mojej decyzji, wykazywał nienaturalne wręcz szczęście. Z entuzjazmem opowiadał mi o kolejnych etapach ...
- Cześć, jesteś bardzo zajęta? Mogę wpaść do ciebie? – dopytywała się Edyta. - Możesz wpaść za jakąś godzinkę? - Ok. – odpowiedziała. Długo nie rozmyślając ...
----Oczami Pauli---- Nie chciałam dalej tego słuchać, dlatego szybko poszłam do pokoju. A co jeśli ona tu zamieszka? Ona mnie zniszczy. Robert tego nie wie ale Kasia i ja ...
Kamila _________________ Nowe miasto, nowa szkoła, nowi znajomi. Trudno było wszystko zostawić w Poznaniu i się przeprowadzić. Obecnie mieszkam w Warszawie. Moja babcia ...
Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, jak wyglądałby mój pogrzeb. Zawsze powtarzałem, że na mojej stypie ma być dobra zabawa i zero smutków, ale nigdy nie myślałem w ...
wstawiam dalej, ale ta część kosztowała mnie sporo pracy i czasu, rany... poprawiana z oryginału, mam nadzieję, że mimo wszystko przypadnie Wam do gustu ;) Piątkowy ...
Obudziłam się jak na dworze zaczęło się ściemniać. Chłopaki gdzieś poszli a ja leżałam na kanapie okryta kocem z poduszką pod głową. Usiadłam powoli i przetarłam ...