Nowy początek cz. 50
Dziś mają wzbudzić Jamiego, nie wiem jak zareaguję na to, że mnie przy nim nie ma. Rozmawiałam z Garym i obiecał mi, że mimo złości na niebieskookiego nie naskoczy na ...
Dziś mają wzbudzić Jamiego, nie wiem jak zareaguję na to, że mnie przy nim nie ma. Rozmawiałam z Garym i obiecał mi, że mimo złości na niebieskookiego nie naskoczy na ...
Siedzieliśmy przed kominkiem, graliśmy w szachy, piliśmy czerwone wino. Było dobre, miało słodki smak.. -Uwielbiam cię dotykać, w tym świetle wyglądasz wspaniale ...
* rok później * Sebastian zamknął drzwi, podczas gdy ja opadłam wdzięcznie - a przynajmniej wdzięcznie według mnie - na łóżko. Wydawało mi się bardzo dziwne, niemal ...
Katarzyna wchodziła do swojego mieszkania prawie ze strachem. Jednak po chwili przekonała się, że wszystko wygląda tak, jak powinno. Zostawiła walizki w korytarzu i ...
Cała czwórka kroczyła pewnie przez gęsty las. Niewiele dzieliło nas od stabilnego asfaltu. Wolałam go niż nowe, ciągle pojawiające, wystające korzenie drzew. Nie trudno ...
Siedzę na podłodze i lampię się w okno.. Nie wiem czy mam jechać? co jeżeli przegram? a jeżeli wygram? Gdy miałam 13 lat, moja koleżanka która miała 17 lat, ścigała ...
- Nie słuchaj go – mówię do Kuby. – Rafał zawsze jest niepoważny. No popatrz, zupełnie jak ty. – Próbuję się jakoś ratować. – To wy tu sobie zostańcie i ...
**Oczami Huberta** Siedzę i czekam na Gosię. Nadal korzysta z prysznica, a ja korzystam z ciszy rozmyślając nad tym wieczorem. Muszę sprawić żeby i ona się we mnie ...
Sobota. Po śniadaniu poszedłem po Milenkę, odprowadziłem moje Szczęście na trening szermierczy, a potem pojechałem autobusem na wizytę do Pani Laury... W tym miejscu ...
- Zuza, przepraszam cię – usłyszałam głos Rafała, kiedy zamykałam drzwi domu. - Rafał….. - Nie, zaczekaj. Wczoraj poniosło mnie, byłem zły i smutny, to był dla mnie ...
Jest to w pewnym sensie kontynuacja spóźnialskiej, jednak to historia, o synu Ani i Marcina, mam nadzieję, że się wam spodoba. Pierwszy dzień w pracy to najgorsze co mnie ...
Kurier po trzech dniach przywiózł zamówione przez nas łóżeczka a kilka dni później odwoziłem Bee na lotnisko. -Dasz mi swój numer telefonu? -Widzę że nie odpuszczasz ...
To nie było takie jak wtedy. Tamto było jak muśnięcie motyla, lekkie dotknięcie warg. A teraz… pocałował mnie tak całkowicie. Prawie brutalnie. A ja nie byłam w stanie ...
Na początek małe wyjaśnienie: jedna z was słusznie zauważyła, że na ciążę z gwałtu jest za wcześnie. Przyznam się szczerze, że jak to pisałam, nie zastanawiałam ...
Do urodzin Adama nic specjalnego się nie wydarzyło dziewczyny zamówiły tort ,Ewa upiekła ciasto i w dniu urodzin przyszło do niego dwóch kolegów i trzy koleżanki.Monika ...