To nie bajka #35
Obudziłam się o 9.00 no nie źle. Wstałam i poszłam do łazienki ogarnąć się. Ubrałam szare dresy i biała bokserkę, a włosy splotłam w warkocza. Poszłam zjeść ...
Obudziłam się o 9.00 no nie źle. Wstałam i poszłam do łazienki ogarnąć się. Ubrałam szare dresy i biała bokserkę, a włosy splotłam w warkocza. Poszłam zjeść ...
Mam wrażenie, że nie złapałam oddechu, odkąd poszedł. Dobrze, że nikogo nie ma w pobliżu, bo mój widok zapewne jest niecodzienny. Stoję wciąż oparta o ścianę i na ...
Pamiętam ten dzień dokładnie, jechałeś do mnie na motorze, spieszyłeś się. Pamiętasz? jeden krótki sms ubierz się zaraz po Ciebie będę.Nie wiedziałam co jest grane ...
Blade światło majaczące w oddali, przywołało mnie do świadomości. Zerwałam się, jakbym znajdowała się w półśnie, a kołdra zsunęła się mimowolnie, odsłaniając ...
Wziąłem więc moją nagą kochankę na ręce, nogą zamknąłem drzwi i zaniosłem ją do sypialni. Zacząłem się rozbierać gdy zadzwonił domofon. -To pewnie dostawa ...
Dziś mają wzbudzić Jamiego, nie wiem jak zareaguję na to, że mnie przy nim nie ma. Rozmawiałam z Garym i obiecał mi, że mimo złości na niebieskookiego nie naskoczy na ...
Siedzieliśmy przed kominkiem, graliśmy w szachy, piliśmy czerwone wino. Było dobre, miało słodki smak.. -Uwielbiam cię dotykać, w tym świetle wyglądasz wspaniale ...
* rok później * Sebastian zamknął drzwi, podczas gdy ja opadłam wdzięcznie - a przynajmniej wdzięcznie według mnie - na łóżko. Wydawało mi się bardzo dziwne, niemal ...
Katarzyna wchodziła do swojego mieszkania prawie ze strachem. Jednak po chwili przekonała się, że wszystko wygląda tak, jak powinno. Zostawiła walizki w korytarzu i ...
Cała czwórka kroczyła pewnie przez gęsty las. Niewiele dzieliło nas od stabilnego asfaltu. Wolałam go niż nowe, ciągle pojawiające, wystające korzenie drzew. Nie trudno ...
Siedzę na podłodze i lampię się w okno.. Nie wiem czy mam jechać? co jeżeli przegram? a jeżeli wygram? Gdy miałam 13 lat, moja koleżanka która miała 17 lat, ścigała ...
- Nie słuchaj go – mówię do Kuby. – Rafał zawsze jest niepoważny. No popatrz, zupełnie jak ty. – Próbuję się jakoś ratować. – To wy tu sobie zostańcie i ...
**Oczami Huberta** Siedzę i czekam na Gosię. Nadal korzysta z prysznica, a ja korzystam z ciszy rozmyślając nad tym wieczorem. Muszę sprawić żeby i ona się we mnie ...
Sobota. Po śniadaniu poszedłem po Milenkę, odprowadziłem moje Szczęście na trening szermierczy, a potem pojechałem autobusem na wizytę do Pani Laury... W tym miejscu ...
- Zuza, przepraszam cię – usłyszałam głos Rafała, kiedy zamykałam drzwi domu. - Rafał….. - Nie, zaczekaj. Wczoraj poniosło mnie, byłem zły i smutny, to był dla mnie ...