Rozpustna eskapada
Pieściłem namiętnie jej piersi, co chwilę przygryzając przy pocałunkach. Prężyła swoje doskonałe ciało jak rasowa kotka. Mój szorstki ozor oplatał bajecznie ...
Pieściłem namiętnie jej piersi, co chwilę przygryzając przy pocałunkach. Prężyła swoje doskonałe ciało jak rasowa kotka. Mój szorstki ozor oplatał bajecznie ...
Nie wiem, ile czasu siedziałam w bezruchu, zastanawiając się, o kogo może chodzić Xavierowi, jeśli nie o Kastiela... Nataniel? Nie. Mimo iż nie jest taki, jak myślałam ...
Kilka minut po 17, oddałem swój identyfikator dziewczynie z recepcji, z kieszeni spodni wyciągnąłem kluczyki miałem je w jednej ręce, a w drugie trzymałem deskorolkę ...
Chyba jestem głupsza niż myślałam, dzisiaj wraca do domu, a ja szczerze nie mam ochoty z nim rozmawiać, ani razu nie zadzwonił, ja też stwierdziłam, że nie będę to on ...
Rano wstajemy i standardowo zbieramy się do pracy. Już mamy swój poranny rytuał: prysznic, kawa i buziak, śniadanie, podwózka Kuby i podróż do pracy. Nie zdziwił mnie ...
Przepraszam bardzo za tak długi czas oczekiwania na kolejny rozdział, ale miałam nawał pracy i dopiero teraz napadła mnie wena twórcza i w efekcie się zwyczajnie ...
Kiedy wreszcie powiedziała tak ważne dla ich obojga słowa, twarz Nicka rozciągnęła się w szerokim uśmiechu. Widziała, jak bardzo ulżyło mu po jej wyznaniu. Samej Alex ...
W redakcji nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Siedzę przed komputerem i próbuję napisać recenzję na temat restauracji, w której byłam kilka dni wcześniej. Nie potrafię ...
- A najbardziej w życiu to nie cierpię swojej teściowej – powiedziała Karolina, a ryk wydobywający się z gardeł kobiet siedzących przy tym samy stoliku co ona ...
Pomogłem Ewie zrobić kolację i usiedliśmy do stołu razem z teściem(Ewa została w szlafroczku) -słuchajcie rozmawiałem z kolegą z wojska i okazało się że jego syn ...
Gdy to zobaczyłam byłam pod bardzo wielkim wrażeniem. Pod moim oknem stał Piotrek w towarzystwie trzech kolesi. Na nich nie zwracałam uwagi, stanowili tylko tło. Liczyło ...
Jeśli się nie pośpieszę, to spóźnię się do pracy pierwszego dnia!- pomyślała stojąc przed lustrem, jeszcze niegotowa do wyjścia. Nałożyła makijaż. Przejechała po ...
Wziąłem prysznic, przebrałem się, zadzwoniłem do mamy i byłem już gotowy by do niej jechać. Wsiadłem do samochodu, włączyłem kierunkowskaz i pojechałem do mojego dom ...
Wróciłam z krainy Morfeusza ale nie otworzyłam oczu. Czułam jak ktoś bawi się moimi włosami. Otworzyłam jedno oko a później drugie. Zobaczyłam Mike, uśmiechnęłam ...
Wakacyjna Przygoda cz. 2. Gorzki smak rozczarowania. Oboje zasnęli po tej dziwnej, a jednocześnie upojnej nocy. Było w tym wszystkim coś nienormalnego i pięknego ...