Moja Ewa cz.38
W drodze do domu Ewa w samochodzie zdjęła płaszcz i buty. Więc włączyłem ogrzewanie na maksa by moje kochanie nie zmarzło. Zaparkowałem pod domem i zabraliśmy zakupy ...
W drodze do domu Ewa w samochodzie zdjęła płaszcz i buty. Więc włączyłem ogrzewanie na maksa by moje kochanie nie zmarzło. Zaparkowałem pod domem i zabraliśmy zakupy ...
Uśmiechnął się cwanie, pochylając się lekko w jej stronę. Był naprawdę ciekaw jej odpowiedzi. Uderzył ją zapach jego perfum - mocnych i zmysłowych. Jego ciemne oczy ...
*** XXX *** Właśnie zaczęłam się zastanawiać, czy to wszystko ma jakikolwiek sens? Jak wcześniej byłam pewna swoich- jak mi się wówczas wydawało- idealnych planów, tak ...
Wracając do domu, wstąpiliśmy do mieszkanie Łukasza by zabrał ze sobą kilka rzeczy do przebrania, postanowiliśmy przygotować się u mnie. W trakcie gdy ja przeszukiwałam ...
*pół roku później* - No, chodź do taty. – Nick wyciągnął ręce ku małemu zawiniątku w rękach Cris. - Dopiero zasnęła – uciszyła go. - Nieważne. Chcę ją ...
,,Gdy towarzyszy tobie znowu ten gniew Przeszywa ciebie chłód kolejny raz Gdy myślisz ze to już straciło sens Nadzieja narodzi się na nowo w nas...,, Coś było ze mną nie ...
Obudziły mnie pocałunki Marka i jego dłoń między moimi nogami. Otworzyłam oczy i zobaczyłam jego uśmiechniętą twarz. - Cześć kochanie. - Cześć, a co ty robisz? - Jak ...
#27 lipca - 5 dni do wyjazdu dziewczyn z obozu w Nowej Rudzie# **Oczami Natalki** Jesteśmy już 10 dni na zgrupowaniu, przez ten czas zdążyłyśmy się trochę zmęczyć, Gosia ...
Na zdjęciu Victor Przytrzymał mnie jeszcze chwilę pozwalając chłonąć zapach swoich perfum. Jednak ta chwila nie trwała długo. Po kilku sekundach staliśmy na przeciw ...
Hubert w kapturze i rękami w kieszeni wędrował spokojnie, cały czas rozmyślając o tym, czego dowiedziała się Kinga. Chciał jej powiedzieć, chciał być z nią szczery ...
Tydzień minął bardzo szybko. Z Kaspianem jest cudownie. Spotykamy się codziennie. Tak wydaje mi się, że się zakochałam. Nie wiem co on czuje. Czasami mi się wydaję, że ...
-Dlaczego zmieniłeś zdanie i za mną poszedłeś? Schowaliśmy się pod tym samym drzewem, co ja wcześniej, czekając, aż deszcz przestanie wreszcie padać. Chcieliśmy ...
-Co ty robisz? Wszyscy się patrzą -I co? Nie chcesz, żebym cię całował? -Wiesz, że nie o to mi chodziło, sądziłam, że ty nie chcesz okazywać tego publicznie -Tutaj i ...
— Wyglądasz jak prawdziwa księżniczka — szepnęła Joanna, poprawiając rąbek sukni Marty. — Raczej ty — zaśmiała się panna młoda, mrużąc oczy. — Skąd ty ...
Otworzyłam drzwi przed którymi stał Mikołaj. Tylko czemu normalnie nie wszedł? -Uprzedzę twoje pytanie zapomniałem kluczy. - Powiedział z uśmiechem. Wystroił się. -No ...