Sąsiadka bosa sekretareczka cz3 czyli trójkąt
Nie da się ukryć ze po ostatnim incydencie, chodziłem napalony jak nigdy. Marzyłem żeby złapać Justynę jej okrągła pupę, podciągnąć do góry i założyć na mojego ...
Nie da się ukryć ze po ostatnim incydencie, chodziłem napalony jak nigdy. Marzyłem żeby złapać Justynę jej okrągła pupę, podciągnąć do góry i założyć na mojego ...
Każdy odbierał słowa Adnana na swój sposób. A on rozejrzał się po salonie i wymienił spojrzenia z każdą osobę, poczynając od Asi, potem z Samirą, a na końcu ...
Ta historia wydarzyła się kilka lat temu, ale do dziś, kiedy sobie o niej pomyśle, sama nie wiem, jakie mam odczucia. Z jednej strony jest mi trochę wstyd z powodu tego, co ...
Wyjazd II – robi się ciekawie – pobyt Minął już tydzień, odkąd Iza jest na rehabilitacji, dni mijają jej na ćwiczeniach, masażach oraz zajęciach w basenie, a ...
Całowałem Halinę na peronie, nieliczni przechodzący patrzeli na młokosa który całował dojrzałą kobietą, - Antoś poczekaj zaraz będziemy w domu ,nacieszysz się mną ...
Mój brat i ja zawsze różniliśmy się od siebie. Wojtek jest ode mnie młodszy zaledwie o dwa lata, ale nasze relacje nigdy nie były zbyt zażyłe. On był spokojnym ...
Na widok szefa Waldek zastygł z kutasem w cipce Agnieszki trzymając ją za podgięte uda. Łukasz co prawda opuścił jej usta i malał w oczach, ale nadal stał tuż nad jej ...
Osiągnęłam niebywały sukces. Można powiedzieć, że mój romans z Morawskim jest pewny, a najlepsze jest to, że właściwie sam mi go zaproponował. Po prostu uwiodłam ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Obudziłem się dość wcześnie. Było jeszcze przed piątą. Za oknem jaśniało. Emocje nie pozwoliły mi długo spać. Od wczoraj byłem naładowany energią. Sprawa ruszyła ...
Gdy mama jest pracy Cz.4 Miało się spełnić to, o czym Ola marzyła. Brata i siostrę znała dobrze, ona chciała poczuć innego ogiera. Była pełna podniecenia, napięcia ...
Niedzielny, wczesny poranek. Kolejny dzień, który zapowiadał się słoneczny i ciepły. Otworzyłem oczy. Zegar wskazywał 6.45. Słońce bezczelnie wlewało się do ...
Zaśmiał się głośno. No właśnie, uczysz się szybko. Ja też. Nie chcę żebyś mnie o gwałt potem szarpała. - Heniek, no co ty - zaprotestowała Stanął do niej bokiem i ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zupełnie inną atmosferę. O ile sobota była gęsta od tłumionych myśli i zdezorientowania, o tyle teraz, po wczorajszym, dzikim ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 29 Lidia Mija parę sekund, zanim realizuję, o co biega. Mrugam szybko powiekami, odprowadzając Marianello ...