Erotyczne - str 105

  • Przyłapana przez cz. 3

    Kiedy po kąpieli zajrzałam do salonu był tam tylko Olek. Ani śladu Piotra, mojego męża. Serce zabiło mi szybciej, od razu pomyślałam, że... - spokojnie, nie panikuj, nic ...

  • OKO BOGA II

    SIŁOWNIA – można powiedzieć standardowa, obiekt zarządzany przez agencję ochrony, w której pracuje Jurek, składa się z z trzech sal, sala fitness: maty, drabinki ...

  • Emigrantki 37

    Otworzyłam oczy, nie mając bladego pojęcia co się ze mną dzieje. Widok za oknem pozwalał sądzić, że albo jest już wczesny ranek, albo jeszcze późny wieczór. Powinnam ...

  • Sponsor 18

    Wszystko, co dobre w końcu się kończy. W moim przypadku były to trzy miesiące. Dokładnie przez taki okres moje spotkania ze sponsorem miały czysto seksualny i dyskretny ...

  • Praca i koleżanki

    Odczekałem kilka minut, zanim zdecydowałem się ruszyć jej śladem. Posłuszna suczka, uśmiechnąłem się, widząc pochyloną nad umywalką dziewczynę. Wyglądała zupełnie ...

  • Współlokatorka: Pocieszanie

    Gdy wracam myślami do tamtego wrześniowego popołudnia, mam wrażenie, że to wszystko wydarzyło się nie tyle w rzeczywistości, co gdzieś pomiędzy snem a jawą. Jeszcze ...

  • Emigrantki 39

    Dyskusja o tym, co zobaczyłyśmy na parterze trwała jeszcze godzinę po naszym powrocie do domu. Choć poprzedniej nocy nie spałyśmy prawie wcale i powinnyśmy padać na pysk ...

  • Najemnik cz. 18

    Zawsze ciekawiło mnie, kiedy facet przestaje być samcem. Nie w znaczeniu końca możliwości seksualnych, ale kiedy przestaje się oglądać się z zainteresowaniem, za ...

  • Dwa serca, dwa smutki (VI) "Vesta"

    Bałaszycha. Federacja Rosyjska. Siedziba jednostki „Wympieł. Odliczaliśmy godziny do końca naszego dyżuru. Ja i moja odbudowana sekcja, morskiego „Wympieła”. Szło ...

  • Emigrantki 3.

    Sytuacja wprawiła nas w doskonały nastrój. Musiałyśmy obgadać wiele rzeczy i zgodziłyśmy się, że przydałoby się coś na rozluźnienie. Wstąpiłyśmy do sklepu i ...

  • Emigrantki 41

    Nie chciałam odwlekać rozpakowywania i choć byłam zmęczona, zaczęłam układać swoje rzeczy w szafie. Z tyłu głowy cały czas miałam spotkanie z kolegą Remigiusza ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział VIII

    Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...

  • Kiedy byliśmy bogami

    Lato nicości, 2019 O ciotce Eleonorze, Leonii, wiedzieliśmy niewiele. Była zawsze sztywna i wykrochmalona, jak jej imię, wciśnięta w rozkloszowane sukienki, z wysokim retro ...