Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 58
Żałowałem, że Sam nas nakrył, bo od tamtego momentu nie spuszczał nas z oczu. Czułem się inwigilowany, chociaż jestem dorosłym facetem. Prawdopodobnie nie spodobało mu ...
Żałowałem, że Sam nas nakrył, bo od tamtego momentu nie spuszczał nas z oczu. Czułem się inwigilowany, chociaż jestem dorosłym facetem. Prawdopodobnie nie spodobało mu ...
ROZDZIAŁ IX Tydzień później podpisał papiery o kupnie nieruchomości na obrzeżach miasta. Towarzyszyła mu jego księgowa Monika. Od jakiegoś czasu już nie była taka ...
Cios w szczękę powalił mnie prosto na ziemię. To mógłby być mój koniec. Lecz to, że by mógł, nie oznacza, że koniecznie musiał. Pomimo licznych obrażeń, w tym ...
Powoli się budziłam. Przez zamknięte oczy chciałam sięgnąć do telefonu leżącego obok. Niestety zrzuciłam go. Wzdychnęłam. Musiałam wstać i wyciągnąć go spod ...
Jedno nieodebrane połączenie i wiadomość była od mojej mamy. Muszę ich w końcu odwiedzić. - O czym myślisz? - zapytała Alice i zgasiła samochód. Odpięłyśmy pasy i ...
Miał sporo obaw dotyczących rozmowy, jaką musiał z nią przeprowadzić i przez chwilę myślał nawet, aby zawrócić gdzieś na kawę. Nie miał pojęcia, od czego zacząć i ...
Cisza. Otula mnie. Boję się. Z trudem otwieram oczy. Nic nie pamiętam. Rozglądam się. Znajduję się w jasnoniebieskiej sali, obok mnie stoi urządzenie do którego jestem ...
Patrycja doskonale zdawała sobie sprawę, że potrzebuje silnego bodźca, aby znowu obudzić w sobie chęć do życia. Musiała na chwilę zmienić otoczenie. Poszukać ...
Hej wszystkim po dłuższej przerwie w pisaniu wracam. Wracam z nowym opowiadaniem. Mam nadzieje, że się spodoba. Pozdrawiam :) wasza katia122 Siemka wszystkim właśnie siedzę ...
TWELVE - Okej - zaczęłam niepewnie. - Przyszłam tu w pewnej sprawie i serio mam nadzieję, że mi odpowiesz. - Zależy jaka to sprawa i o co chodzi - powiedział, krzyżując ...
- Przeprasz.. Ty?! - Ciebie też miło widzieć, może mnie przeprosisz?- zapytał z chamskim uśmiechem Jack. - Niby za co?!- spytałam lekko zdenerwowana. - Za to, że na mnie ...
- W sumie to tak... No bo ja... - złapałam go za ręke by dodać mu otuchy. - Chyba cię kocham - Powiedział na jednym wydechu i spojrzał się na mnie wyczekującym wzrokiem ...
Kiedy się obudził był cały mokry. Próbował przypomnieć sobie sen, ale po otwarciu oczu nie pamiętał nic. Sprawdził godzinę na smartfonie była już dziesiąta ...
Otworzyłam oczy, które były całe sklejone od nocnych łez. Chciałam je przetrzeć, ale napotkałam jakiś opór, gdy chciałam podnieść dłoń. Co jest grane? Spojrzałam ...
Usiadła na nagrzanym od słońca kamieniu, wyciągnęła z rozciągniętej kieszeni swetra, paczkę papierosów. Wzięła jednego. Wdech. Dym wypełnił puste wnętrze ciała ...